Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Wysłany: 2013-07-10, 21:25 [Lanos] Za niska termperatura silnika
Witam,
mamy w rodzinie ostatnio drugiego lanosika i jest z nim taki problem, że wskaźnik temperatury silnika tylko lekko podchodzi do góry i to wszystko. W drugim lanosie ten wskaźnik pokazuje około połowy no i taka temperatura chyba jest normalnie. Moje pytanie, dlaczego wskaźnik pokazuje tak niską temp.?
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
Pablo1983
Auto: Lanos 1.6 16v sx
Imie: Pablo Pomógł: 6 razy Wiek: 43 Dołączył: 28 Mar 2012 Posty: 85 Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-07-10, 21:44
Witam
Prawdopodobnie to wina termostatu, który cały czas jest w otwartej pozycji i puszcza płyn chodzący na chłodnice, mimo iż ten nie osiąga optymalnej temperatury.
Jest możliwość czegoś zrobienia z tym? Jakieś porady? Czy jedynie wymiana termostatu, da się to jakoś sprawdzić? Mam drugiego lanosa o rok starszego, może przełożyć termostat i zobaczyć czy pomoże? Tylko jeden lanos ma silnik 1.6 (ten w którym jest dobra temperatura) a drugi ma silnik 1.5(tam gdzie jest ona za mała) Czy to w niczym nie koliduje, żeby przełożyć termostat?
Pablo1983
Auto: Lanos 1.6 16v sx
Imie: Pablo Pomógł: 6 razy Wiek: 43 Dołączył: 28 Mar 2012 Posty: 85 Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-07-10, 22:17
Jeśli to wina termostatu to jego wymiana jest jedyną i najprostszą opcją. W silnikach 1,5 i 1,6 termostaty powinny być te same więc możesz podmienić i sprawdzić.
Pablo1983
Auto: Lanos 1.6 16v sx
Imie: Pablo Pomógł: 6 razy Wiek: 43 Dołączył: 28 Mar 2012 Posty: 85 Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-07-10, 22:28
Można też odpalić silnik poczekać chwilę i dotknąć przewodu, który doprowadza płyn do chłodnicy jeśli będzie ciepły to znaczy, że płyn idzie od razu na chłodnicę. Czyli termostat cały czas jest w pozycji otwartej. Tak będzie szybciej i prościej. Pozdr
[ Dodano: 2013-07-10, 22:32 ]
Vernet jest ok ale nie trzeba kupować całego w obudowie. Proponuje gates TH27188G1
gdzie znajdę ten czujnik jednopionowy? Rozumiem, że jest on do wymiany? Poczytałem o tym czujniku temperatury jednopinowym. Wszedłem pod auto, namierzyłem alternator i patrzyłem na lewo od alternatora, coś widziałem, lecz wspornik od kolektora ssącego mi przeszkadzał i nie mogłem przełożyć ręki...
[ Dodano: 2013-07-11, 22:58 ]
chyba pomyliłem wtyczki. Jak patrzę od dołu od prawego koła, to ma być za takim metalowym wspornikiem (chyba kolektora ssącego) czy przed?
Pietia(lania) maniak tabaki
Auto: Renault Laguna III GT 2,0T
Imie: Piotr Pomógł: 73 razy Wiek: 42 Dołączył: 22 Kwi 2010 Posty: 1103 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2013-07-12, 07:04
wkręcony w kolektor/blok
ogolnie wymacasz 2 czujniki jedfno i dwu pinowy ostrzegam dojście jest masakryczne , podobno lepiej zdjąć alternator i wspornik i dopiero kombinowac ja sobie poradziłem bez tego ale pier...lenia sie z ttym bylo masa
ogień i dym - wszystko co przed nami, to nieprzyjaciel ...
Tylko że nie jestem do końca przekonany, czy to na pewno jest wina tego czujnika, bo gdy odpalam samochód to wąż za termostatem po chwili się nagrzewa tak samo jak chłodnica, więc termostat nie daje się nawet nagrzać silnikowi, robi się duży obieg, jest większe spalanie a temperatura na budziku nie pokazuje zero, tylko tam podskoczy do jednej kreski. Czy ten objaw to wina tego czujnika, czy bardziej padniętego termostatu?
[ Dodano: 2013-07-12, 10:17 ]
chcę tylko dodać, że auto kupiłem niedawno i brakowało płynu chłodniczego, ale sprawdziłem bagnet i korek nie było majonezu, czyściutki olej więc wyeliminowało to uszczelkę pod głowicą (zbiornik płynu chłodniczego też czysty). Zastanowiło mnie gdzie ten płyn uciekł, dolałem i będę patrzył. Zamówię wkład do termostatu i spróbuje to wymienić może pomoże. Jeżeli nie to będę się gimnastykował do czujników
Dobra z płynem chłodniczym to była pewnie taka historia, że była wymieniana chłodnica (bo widzę, że jest nowa) i może termostat (bo jest przy nim nowa opaska zaciskowa) i pewnie wyciekł płyn chłodniczy z układu i nie dolali dlatego było mało. Dzisiaj postaram się wymienić wkład w termostacie, może coś pomoże.
Pablo1983
Auto: Lanos 1.6 16v sx
Imie: Pablo Pomógł: 6 razy Wiek: 43 Dołączył: 28 Mar 2012 Posty: 85 Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-07-12, 19:28
Ja miałem te same objawy i pomogła wymiana termostatu. A jeśli mówisz, że wąż za termostatem od razu robi się ciepły , myślę, że to niemal pewne że to termostat.
Pozdr
Pablo1983, odkręciłem termostat i ku mojemu zdziwieniu, wkład który był, był całkowicie połamany... nie wiem co mogło spowodować, że została tylko jego obręcz... dlatego silnik nie wskakiwał na odpowiednią temperaturę. Wyciągnąłem teramostat z innego lanosa (sprawdziłem i ten był cały) wkręciłem (teraz silnik ma odpowiednią temperaturę) i jedna rzecz mnie zaskoczyła - gdy pojeździ się trochę autem, silnik się zagrzeje, to zapala mi się kontrolna check engine - czego to może być powód?
Pietia(lania) maniak tabaki
Auto: Renault Laguna III GT 2,0T
Imie: Piotr Pomógł: 73 razy Wiek: 42 Dołączył: 22 Kwi 2010 Posty: 1103 Skąd: Gliwice
Dobra mam kod błędu, ale opiszę moją opowieść od początku.
Kupiłem samochód 150km od swojej miejscowości i miał problemy z temperaturą (silnik się nie nagrzewał, lecz check engine się nie świecił). Zlokalizowałem problem - był to wyrwany wkład do termostatu, lecz przy wymianie wkładu uszkodziło mi się ucho od obudowy termostatu i musiałem jechać 70km, żeby odkupić termostat od jakiegoś dawcy (była sobota, sklepy już zamknięte). Wmontowałem nowy (używany) termostat i silnik w końcu miał dobrą temperaturę, lecz gdy się nagrzewał wyskakiwał mi check engine... Odczytałem tam jakieś błędy, ale wyskoczył mi jakiś 53 to stwierdziłem, że zrobię restart komputera i zobaczę co to da. Po zrobieniu restartu przejechałem się (akurat gaz mi się skończył i musiałem przełączyć na Pb) przejechałem kilka km check nie wyskoczył. Pojechałem zatankować gaz bo musiałem pojechać 15km do wsi obok. Jadąc na gazie ikonka check engine znowu wyskoczyła po nagrzaniu się silnika i jechaniu samochodem średnio 80-100km/h. Przyjechałem i odczytałem błąd i wyskoczyła mi 13 (Sonda lambda Napięcie z sondy lambda w granicach 340-550 mV). Teraz pytania:
Czemu wcześniej jak silnik się nie nagrzewał (bo wyrwany był wkład od termostatu) to check engine nie wyskakiwał?
Czy błąd 13 oznacza, że sonda do wymiany?
Czemu mam wrażenie, że kontrolka zapala się podczas jazdy na gazie?
Czemu uzyskanie odpowiedniej temperatury silnika i jazda na gazie powoduje błąd związany z sondą?
Z tego co widzę to auto było walone z przodu (nie mam bezpiecznika od poduszek, przycisk klaksonu nie leży zbytnio dobrze w kierownicy ,wgięta jest belka przed chłodnicą i wymieniona chłodnica).