X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Lanos] Silniczek krokowy

Autor Wiadomość
nestoor

Auto: Daewoo Lanos 1.6
Imie: Szymon
Dołączył: 20 Gru 2013
Posty: 10
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-12-20, 09:01   [Lanos] Silniczek krokowy

Cześć,

Postaram się opisać jak najlepiej potrafię aczkolwiek słabo się znam - więc większość opinii będzie słowami mojego mechanika.

2011 - chodzi bez problemu, niestety stojąc w korku przegrzałem silnik - dym spod maski, silnik ostygł wlałem wody - samochód na chodzie
Po tym incydencie mechanik stwierdził że mam duże ciśnienie w układzie chłodniczym i że trzeba uszczelkę pod głowicą zrobić. Więc kapitalka silnika z uszczelniaczami, pierścieniami.

Teraz sprawa płynu chłodniczego który znika (obecnie)- mechanik mówił że podkładał karton i sucho, olej przy wymianie też czysty - korek czysty. Jednak jak wleje max to min osiągam po 3 miesiącach mniej więcej. Mechanik mówił że nie ma pojecia gdzie znika. Zauważyłem tylko że jak jeżdzę max do 120 to znika bardzo powoli a jak kiedyś przygazowałem na autostradzie to mi go prawie opróżniło.

Po jakimś czasie mechanik powiedział mi że mam duże ciśnienie w układzie chłodniczym (co pewnie zapomniał że kiedyś mówił) i że to uszczelka a ja mówię że już to robił. Stwierdził że sprawdzi czymś jak wyjmie świece po czym stwierdził że uszczelka jest ok i rozłożył ręce.


Od roku zaczął mi szwankować silniczek krokowy - wstawiałem nowy, pochodził pare miesięcy i na jałowym po rozgrzaniu silnika obroty 1500. Mechanik wymienił mi go 3 razy i stwierdził że silniczki się psują, podłączał komputer i mówił że nie da się wymusić na nim niższych obrotów. Nie wiedział co zrobić wysłał mnie do gazownika, gazownik powiedział że nie ma to nic wspólnego i dał mi numer do elektryka. Elektryk to taki garażowy szaman, podłubał wymienił mi jakieś małe kolanko, pokazał krople wody na przepustnicy. Odłączył jakiś gruby wąż, zaślepił dziurę a wężu takie białe masełko. Pytanie co on zrobił i czy tak można? Skąd ten osad (mógł powstać już dużo prędzej bo kupiłem 10 letniego Lanosa). Tak czy siak silniczek krokowy który niby był uszkodzony zaczął działać.

Proszę o komentarz.

Zdjęcia :




 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
piter1575

Auto: Opel Vectra B 1.8 lpg kombi
Imie: Piotr
Pomógł: 28 razy
Wiek: 33
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 799
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-12-20, 12:30   

Maselko powstaje w wyniku zmieszania sie oleju lub jego oparow z cieczą (wilgoc z powietrza/plyn chlodzacy itp) Z zasady powstaje pod korkiem wlewu oleju szczegolnie w okresie jesienno zimowym jak jezdzi sie na krotkich odcinkach.

Co do uciekającego płynu to przychodza mi na mysl dtrzy opcje z zycia wziete (mialem wszystkie te przypadki)
1 Zaczyna puszczać chłodnica i w momencie kiedy otwiera sie duży obieg plynu ucieka on z chlodnicy i odparowuje na biezaco (na chlodnicy powinien byc zielonkawy osad)
2 puszcza pompa wody ale to raczej bylby mokry silnik na dole (opcja raczej odpada poniewaz jak piszesz przy wiekszych obrotach szybciej ucieka)
3 Przepuszcza delikatnie uszczelka pod glowicą i chocbys niewiem co miezyl nie zdiagnozujesz tego. Ja obstawiam opcje 3 mialem tak ze plyn mi uciekal a nie wiedzialem gdzie szczegolnie w trasach "zuzycie" plynu bylo wieksze. Mozna to sprawdzic na jeden prosty sposob. Popusc korek od zbiorniczka plynu chlodzacego i obserwuj jego stan jesli ubytek bedzie mniejszy to na 100% puszcza uszczelka (mimo niedawnej wymiany) Ja tak zrobile 30tys km po trasach
Na poczatek rozgrzej silnik do temperatury nominalniej aby sprawdzic chlodnice (u mnie jak zgasilem silnik bylo slychac delikatne syczenie z chlodnicy)

wiecej pomyslow nie mam na chwile obecna



Chcesz poznać swoją daleką rodzinę? Wygraj w totolotka :d
 
 
 
nestoor

Auto: Daewoo Lanos 1.6
Imie: Szymon
Dołączył: 20 Gru 2013
Posty: 10
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-12-21, 19:20   

Tzw "masło" przy wycieku płynu chłodniczego do silnika powinno się pojawiać pod korkiem wlewu oleju? Bo jeśli tak to u mnie jest czysty. Dziś dolałem płynu chłodniczego do "max" - policzę ile dni zejdzie do "min".
 
 
piter1575

Auto: Opel Vectra B 1.8 lpg kombi
Imie: Piotr
Pomógł: 28 razy
Wiek: 33
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 799
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-12-22, 17:09   

Tak pod korkiem wlewu oleju lub moze znajdowac sie w odmie (gumowy waz srednicy ok 20mm idacy od pokrywy zaworow. Tak jak pisalem popusc korek i sprawdz czy bedzie zminiejszony ubytek plynu ;)



Chcesz poznać swoją daleką rodzinę? Wygraj w totolotka :d
 
 
 
nestoor

Auto: Daewoo Lanos 1.6
Imie: Szymon
Dołączył: 20 Gru 2013
Posty: 10
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-01-08, 12:14   

Nie będę zakładał nowego tematu.

Objawy :
1.Duże ciśnienie w układzie chłodzenia (wg. mechanika)
2. Kiedy wleje na max do zbiorniczka płyn chłodniczy to najpierw szybko mi ubywa (do połowy między max a min) a potem już bardzo wolno

Sprawdzić spaliny u mechanika? coś mi to da?

Korek zbiorniczka wymieniony.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
piter1575

Auto: Opel Vectra B 1.8 lpg kombi
Imie: Piotr
Pomógł: 28 razy
Wiek: 33
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 799
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-01-08, 18:18   

Korek zbiorniczka wymieniles niepotrzebnie... Pisalem tylko abys popuscil korek. Jesli to upg (uszczelka pod glowicą ubytek plynu by sie zmniejszył na pousczonym korku) jesli jest takie zachowanie w ukladzie chlodzenia i jest w nim duze cisnienie oznacza to ze sprezanie z cylindrow dostaje sie do ukladu chlodzenia przez co weze od chlodnicy sa twarde (duze cisnienie) jest to objaw konczacej sie uszczelki po głowicą :piwo:



Chcesz poznać swoją daleką rodzinę? Wygraj w totolotka :d
 
 
 
nestoor

Auto: Daewoo Lanos 1.6
Imie: Szymon
Dołączył: 20 Gru 2013
Posty: 10
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-01-08, 21:05   

Muszę sprawdzić czy te węże są rzeczywiście twarde. Trochę lipa bo mechanik robił mi uszczelkę pod głowicą - albo zrobił mnie w ch*** , tak czy siak się już nie dowiem a kasa poszła w błoto.
 
 
piter1575

Auto: Opel Vectra B 1.8 lpg kombi
Imie: Piotr
Pomógł: 28 razy
Wiek: 33
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 799
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-01-09, 09:05   

Widze ze jesteś z Bydgoszczy jesli by byla taka potrzeba mogę Tobie polecić swojego mechanika z przyłęk pod bydgoszcza Jezdzimy do niego od 8 lat i nie bylo zadnego problemu nigdy



Chcesz poznać swoją daleką rodzinę? Wygraj w totolotka :d
 
 
 
nestoor

Auto: Daewoo Lanos 1.6
Imie: Szymon
Dołączył: 20 Gru 2013
Posty: 10
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-01-09, 10:01   

Dzięki piter ale to byłby kłopot z odstawianiem auta, szukam gdzieś bliżej. Niedaleko mnie jest "Fampol" zaraz koło komisariatu na fordonie, pójdę się zapytać ile by za to wzięli i czy przede wszystkim po moim opisie czy mają pomysł. Boję się że to będzie coś poważniejszego np blok.
 
 
nestoor

Auto: Daewoo Lanos 1.6
Imie: Szymon
Dołączył: 20 Gru 2013
Posty: 10
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-01-14, 18:08   

Obserwacja :

Całkowity przypadek ? i czy ma to związek (cały czas walczę z tym samym)

Dziś odpaliłem samochód, o dziwo 1k obrotów - stoję, stoję (włączyłem zupełnie na początku ogrzewanie tylnej szyby) i sobie siedzę. Uradowany że może samo się naprawiło (wiem że takich cudów nie ma) - wyłączyłem ogrzewanie szyby i dokładnie w tym momencie obroty w górę :D
 
 
piter1575

Auto: Opel Vectra B 1.8 lpg kombi
Imie: Piotr
Pomógł: 28 razy
Wiek: 33
Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 799
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-01-14, 22:06   

Jesi jest delikatna zmiana obrotow "chwilowa" przy wlaczaniu/wylaczaniu odbiornikow pradu jest to normalne tez tak mam i w nexi i w lanosie dziadka. Obroty nawet zafaluja jak wlacza sie wentylator chlodnicy. W obecnym czasie mama tak u siebie w nexi ze jak w czasie jazdy wcisne sprzeglo przy dojezdzaniu skrzyzowania tez obroty stoja mniej wiecej na 2tys i po kilku sekundach opadaja ale tylko n apaliwie na gazie spadaja natychmiast. nie wiem dlaczego tak jest ale w poprzedniej nexi tez cos podobnego i to wlasnie przy nizszych temperaturach na zewnatrz i tylko na benzynie. a co z tym plynem chlodzacym ucieka mniej na pouszczonym korku ?

Jak cos raz dziala raz nie to przerwa musi byc na przewodzie lub w skrzynce bezpiecznikow :piwo:



Chcesz poznać swoją daleką rodzinę? Wygraj w totolotka :d
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt