X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Tacuma] Zakup Tacumy

Autor Wiadomość
freezoneq
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-01, 18:51   [Tacuma] Zakup Tacumy

Witam!.
Z racji że potrzebuje rodzinnego samochodu pomyślałem o Tacumie. No więc przeglądając internet i prasę trafiłem na odpowiadającą moim wymaganiom i kieszeni Tacume. Po zajechaniu na miejsce (dzisiaj) okazuje się że z silnikiem coś nie tak... a dokładnie to wygląda to następująco: silnik pracuje równo i cicho nic nie stuka ale po jakichś 10 min zaczął przerywać tzn. przygasał prawie kompletnie po czym znowu "wstawał" w pierwszej chwili pomyślałem że to świece ale lepiej żeby sprawdził to mój znajomy mechanik, na desce świeci sie kontrolka od trakcji tak więc strzelam że to coś z elektroniką. Ogólnie sprzedawca zgodził się na zbicie ceny o ~3000 zł (silnik, drobne zadrapania, zawieszenie przednie) Teraz wycenił Tacume na 10000 zł po odjęciu w/w kwoty ale do tego wszystkiego dochodzi jeszcze rejestracja. Co do silnika chciałbym dodać jeszcze że podczas jazdy pracuje stabilnie, nie przygasa. Co do uszkodzeń bardzo ciężko uchyla sie prawa tylna szyba (z przodu są elektryczne natomiast z tyłu na korbę) i wydaje mi się że będę musiał rozkręcać drzwi i tam zajrzeć. Co jeszcze... gaz w kole (sekwencja). Co mnie martwi - po jeździe próbnej (kilka kilometrów) silnik bardzo się zagrzał tzn. wskazówka pokazywała połowę skali ale po otworzeniu maski buchało ciepłym powietrzem - tak ma być ? Ogólnie autko bardzo dobrze wyciszone w środku na wolnych obrotach WCALE nie słychać motorka. Aha silnik 1.8, w aucie nie ma klimy. Tapicerka czyściutka ogólnie zadbane auto, wszystko sprawne. Skrzynia oplowska czytałem gdzieś że ciężko chodzi - prawda.
Teraz pytanie do was : opłaca się za takie pieniądze ? oczywiście samochód przed kupnem przejdzie diagnostyke.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Lukass


Auto: Peugeot 206
Imie: Lukasz
Pomógł: 4 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 818
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2008-08-01, 19:42   

Ja bylbym ostrozny. Diagnostyka obowiazkowo, ale skoro sprzedajacy odrazu wycofal sie z 3000zl tzn, ze w aucie moze siedziec jakas "mina". Silnik 1.8 8v, nie jest za mocny podejrzewam , ale pewnie w zupelnosci wystarcza.



Czerwona strzała 1.8T, odjechała :)
Oraz Chevi Nubira 1.8
 
 
freezoneq
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-01, 20:04   

Masz rację, ten silnik nie jest zbyt mocny dla takiego "czołgu" ale z wyprzedzaniem radzi sobie bez problemu. Jeżeli chodzi o kase... mechanik sprawdzi auto + diagnostyka w każdym razie myślę że tak tanio przez ten silnik a wymieniać sie go raczej nie opłaca.
Mam jeszcze pytanie : czy ta Tacuma posiada ocynk ?
 
 
emeryt44
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-01, 20:33   

Ja bym odpuścił wszystko wskazuje że silnik jest lekko przytarty puki zimny olej "gęsty" to ok ale po rozgrzaniu jak sam piszesz już nie tak chodzi gorącem nie powinno aż tak bić,zainkasuj 10 litrów paliwa i pojezdzij z 50 km i zobaczysz co będzie a jak gośc się nie zgodzi to wiesz co masz robić
 
 
Yoshi
Weteran


Auto: Opel , Renault ,
Imie: Grzesiek
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 8447
Skąd: Chmurokukułkowo
Wysłany: 2008-08-01, 23:09   

Zrobisz jak będziesz uważał, ale ja po lekturze twojego tekstu bym za żadne skarby nie pakował sie w takie coś ! 3 tysiące niżej od ręki ?? coś śmierdzi lipą. A jeśli na dodatek od razu jest usterka elektroniki to cholera wiem ile tak naprawde w tym samochodzie jest "min".



Klaustrofobia to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład , gdy idę do monopolowego boję się, że będzie zamknięty.
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
freezoneq
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-01, 23:17   

Auto pod względem technicznym zostanie dokładnie sprawdzone przez mojego znajomego mechanika który naprawia także elektronikę. Zrobiłbym tak jak napisał emeryt44 ale jest 1 problem, auto przyjechało z belgii na lawecie na belgijskich tablicach a co z tym idzie nie można sie nim poruszać po drogach bez wykupienia ubezpieczenia co jest w tym przypadku nie opłacalne. W sumie wozić auto na lawecie też niewygodnie i jak wiadomo ktoś za lawetę musi zapłacić. Auto pojedzie lawetą na diagnostykę i kompletny przegląd. Potem zostaną przetłumaczone papiery auta i zostanie ono zarejestrowane, oczywiście to wszystko jeżeli zdecyduję sie na kupno. Diagnostyka itd. w poniedziałek i na pewno napisze w tym temacie co i jak ale na chwilę obecna proszę o jakieś rady a mianowicie co mogę sprawdzić sam... ?
 
 
maro

Auto: leganza
Imie: maro
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 71
Wysłany: 2008-08-02, 07:53   

znajdz agenta ubezpieczeniowego który ubezpieczy auto wpisując do polisy numery nadwozia.Ubezpieczenie oc możesz wykupić na miesiąc np w pzu.Ja tak zrobiłem z leganzą sprowadzoną z belgii
 
 
Lukass


Auto: Peugeot 206
Imie: Lukasz
Pomógł: 4 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 818
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2008-08-02, 14:29   

Jesli auto jest dobrze przygotowane na sprzedaz to sam za wiele nie mozesz sprawdzic. W sumie i tak juz sporo odkryles. Dobrze jest przed kupnem zrobic dluga jazde probna, osluchac prace silnika, sposob nabierania mocy, tego jak auto sie prowadzi i jak hamuje. Czy jedzie na wprost. Ogledziny wnetrza, czy jego stan wskazuje na przebieg ( w brew pozorom wnetrza DU z tego okresu sa trwale, spokojnie po 130kkm nie powinno byc wiekszych sladow zuzycia ( wieniec kierownicy nie powinien byc starty, drazek biegow zanadto wyslizgany, a pedal sprzegla jeszcze powinien sie w miare trzymac. Nie wiem co masz na mysli piszac ze skrzynia ciezko chodzi. U mnie w nexii chodzi "pewnie"( nie plywa), ale nie trzeba "wbijac" biegow na sile. Nastepnie obejrzyj auto pod katem wypadkowosci. Standardowo otworz maske i zobacz czy wszystkie sruby jak tam sa mocowania maski, czy blotnikow do nadwozia nie sa poobdierane z lakieru, zobacz czy rant maski nie jest obdarty, podobnie z tylna klapa, Poogldaj podluznice, przyjzj sie chlodnicy (czasem nosza slady po drobnych stluczkach) Ogladnij podloge bagaznika, sprawdz daty produkacji wsztstkich szyb (zwlaszcza czolowej) ( zworc tez uwage czy sa tego samego producenta).Odkrec korek oleju (jeszce przed jazda i zobacz czy nie ma na nim osadow ( odpal silnik i sprawdz czy nie ma przedmuchow), a podczas odpalania nasluchuj czy nie ma jakis stukow przy rozruchu. Ale mowie, profesjonalnie przygotowany zlom, ciezko jest na pierwszy rzut oka rozpoznac. Ale dobrze, ze jedziesz do serwisu, choc to nie zawsze jest wyrocznia. Im sie tez wpadki zdarzaja ( byl jakos w ferie artyków w Motorze, i wyszlo ze nie kazdy warsztat wylapal usterki pojazdu. Powodzenia. ;)



Czerwona strzała 1.8T, odjechała :)
Oraz Chevi Nubira 1.8
 
 
Xofer


Auto: Daewoo Leganza - Fiat Fiorino
Imie: Michał
Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 223
Skąd: Ślesin
Wysłany: 2008-08-02, 16:59   

Ja bym wolał dać te 3000 więcej i poszukać czegoś innego...



WWW.FIRSTSTEP.JASKY.EU - Strona o moim Daewoo i nie tylko:)

WWW.ARTDOM.JASKY.PL - Wchódźcie wchódźcie koledzy :)
 
 
freezoneq
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-03, 11:22   

No więc: Auto prowadzi się świetnie, wspomaganie pracuje jak powinno, jest świetne można prowadzić samochód palcem, przyśpiesza pewnie przy czym autko dobrze hamuje. Silnik pracuje równo i czysto (podczas jazdy). Wnętrze bardzo zadbane (przebieg 134k km) jedyna wada to ta szyba z tyłu ale to nie jest problem. Samochód ma drobne ślady użytkowania takie jak lekkie rysy na drzwiach i na błotniku, sprzedawca powiedział że nie chciał malować błotnika żeby potem kupiec nie myślał że auto było bite. Chłodnica bez żadnych dołów, cała. Silnik odpala cicho bez stuków i otarć, przy 1-3k obr/min silnika w środku nie słychać wcale. Jutro jeżeli zdecyduję się na kupno auto jedzie na diagnostykę i kompletny przegląd ale przed tym sprawdzi je mechanik o którym wspominałem wcześniej.
A chciałem jeszcze dodać coś na temat tych 3tyś. które opuścił sprzedawca... otóż wyjeżdża on za granicę jutro wieczorem i bardzo zależy mu na tym żeby sprzedać to auto, w sumie utargować tyle też nie było łatwo ale doszliśmy do porozumienia (silnik itd) na droższą mnie nie stać, w woj. Lubelskim w ogóle ich mało a potrzebny mi duży rodzinny samochód więc padło na Tacumę. Jutro napiszę co i jak.

Pozdrawiam.
 
 
Yoshi
Weteran


Auto: Opel , Renault ,
Imie: Grzesiek
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 8447
Skąd: Chmurokukułkowo
Wysłany: 2008-08-03, 13:59   

Tak czy inaczej, życzę ci żebyś podjął mądrą decyzję. Jeśli zdecydujesz się na zakup samochodu to obyś jeździł jak najdłużej bez problemów :piwo: .



Klaustrofobia to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład , gdy idę do monopolowego boję się, że będzie zamknięty.
 
 
 
freezoneq
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-03, 19:24   

Dzięki, to miło z Twojej strony. Do sprzedawcy jadę jednak we czwartek ze względu na to że wyjeżdża w pon. rano do Belgii z lawetą, wiadomo po co. Nie wyklucza to jednak tego że napisze na forum co i jak.
 
 
freezoneq
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-11, 23:28   

Witam was, na wstępie przepraszam że długo się nie odzywałem wszystko się przedłużyło. No więc mechanik którego wynająłem stwierdził że auto było bite z prawej strony a dokładnie to drzwi. Dlatego prawdopodobnie nie uchyla się tylna szyba. Silnik był "klejony" na pastę, oprocz tego smarka olejem. Sprzedawca zszedł do 8900 zł dlatego że nie chciał jechać na przegląd itd. powiedział że cos jeszcze opuści, od razu zniechęciłem się do auta. Okazało się też że butla nie ma homologacji czyli dodatkowe 500-800 zł na nową butle, kolejny problem jeżeli butla była by z pompką trzeba wymieniać całą instalację a taki koszt to ok. 2000 zł. Przypadkowo mijałem komis dzisiaj rano, pomyślałem że wstąpię zobacze co ciekawego stoi. Stała czarna Audi A4 w kombi, schła po myciu i praniu tapicerki. Porozmawiałem ze sprzedawcą, powiedział że sprzeda ża 14 tyś zł. + moje auto (Opel kadett hatchback 1.3 silnik rocznik 89) pojechaliśmy na przegląd, przed tym sprzedawca auta spytał gdzie chcę jechać czy gdzieś w moje strony czy sprawdzimy u niego w mieście (Chełm) zaproponowałem stację przeglądów do której ja zwykle jeżdżę, zgodził się bez problemów. Zawieszenie super, zbieżność idealna, kompresja w silniku - perfect. Przebieg dość duży 250k km ale nie widać po aucie - bardzo zadbane, silnik 1.8 benzyna nie zagazowany. Dostałem 2 komplety nowych opon + bagażnik na relingi. Jestem zadowolony z zakupu, w środku nie czuć wcale prędkości 180km/h to jest nic dla tego auta, a w środku słychać tylko cichutki szum.

Dzięki wszystkim za rady, cieszę się że nie pakowałem się w zakup Tacumy bo były by same problemy.

Temat do zamknięcia, pozdrawiam.
 
 
Yoshi
Weteran


Auto: Opel , Renault ,
Imie: Grzesiek
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 8447
Skąd: Chmurokukułkowo
Wysłany: 2008-08-12, 10:19   

Super ! Fajnie, że ci się udało. :piwo:



Klaustrofobia to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład , gdy idę do monopolowego boję się, że będzie zamknięty.
 
 
 
Podobne tematy
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt