X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Nexia] Nie odpala gdy jest mało paliwa

Autor Wiadomość
Barzant
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-14, 21:05   [Nexia] Nie odpala gdy jest mało paliwa

Czesc,
Ostatnio mam taki problem ze gdy jest mało paliwa ciezko odpalic nexie.
Krece krece krece i wkoncu za ktoryms rezem zalapuje i wtedy jest ok. Mozna jechac bez problemu.
Później wystarczy wlac 5 z kanisterka i odpala odrazu bez problemu.

Za jakis czas to samo jak sie wyjezdzi troche benzyny i znowu po tankowaniu jest ok.
Dodam ze mialem nie sprawny wskaznik paliwa.
Teraz juz działa i paliwa jest sporo. Mniej niż poł baku ale sporo.

Podczas ogledzin pompy okazało sie ze odpadł ten filtr "woreczkowaty" na koncu pompy,
Czy brak tego filtra/woreczka moze byc powodem ze pompa nie zaciaga paliwa "z dna" ?
Czy jest jakaś możliwość ze cos w pompie pękło i zaciaga powietrze z gory jesli nie ma odpowiedniego poziomu paliwa?

Pzdr
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 770 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7828
Skąd: w-wa
Wysłany: 2014-03-14, 22:17   

Barzant napisał/a:
Czy brak tego filtra/woreczka moze byc powodem ze pompa nie zaciaga paliwa "z dna" ?
wręcz przeciwnie, może zaciągać nie tylko paliwo. zmień filtr paliwa. na dnie bywa różnie i może być ciut zapchany.
Barzant napisał/a:
Czy jest jakaś możliwość ze cos w pompie pękło i zaciaga powietrze z gory jesli nie ma odpowiedniego poziomu paliwa?
dziurawa pompa to dziurawa pompa. pytasz zapobiegawczo czy coś widziałeś ?
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2014-03-14, 22:20   

Wez koelgo zalej raz za 5 czy 8 dych, trzymaj 1/4 baku to problemu nie będzie, a zdrowiej i dla samej pompki (bo jak masz mało paliwa to przy jakichs zakretach gwaltowniejszych robi na sucho pewnie...) i dla całego układu. A to paliwo i tak wyjezdzisz i tak.

Zeby nie było, ze najezdzam czy cos, ale przy takim uzytkowaniu za 2-3 msc bedzie temat 'pomocy auto nie pali/nie podaje paliwa'.



War... war never changes...
 
 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 770 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7828
Skąd: w-wa
Wysłany: 2014-03-14, 22:32   

Bob5k napisał/a:
Zeby nie było, ze najezdzam czy cos, ale przy takim uzytkowaniu za 2-3 msc bedzie temat 'pomocy auto nie pali/nie podaje paliwa'.
wieszcz z ciebie Bob5k, temat już można tak określić :piwo: .
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2014-03-14, 22:39   

No suma sumarum można powoli się zbliżać do tego określenia, bo podejrzewam, ze niebawem kolega autor bedzie pompkę wymieniał. A nie wiem jaki jest problem zalać raz na jakiś czas tak, zeby ta 1/4 baku była. Jak ktos jezdzi na gazie, to raz w miesiacu zaleje za 5 dych i na odpalanie będzie leciutko, a jak ktos na samej bezołowiowej to i tak to wyjezdzi - a mi by sie nie chcialo co 2-3 dni latac na stacje zeby zatankować (a i tak czasem tak latam, bo mi sie rezerwa na butli odpala... czasem sie 3 stówki zrobi w 3 dni :lol2: ).
Uprzedzajac pytanie - wymiana pompy to 15 minut roboty z piwem w ręce.



War... war never changes...
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Barzant
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-14, 23:19   

Ja rozumiem ze moglibyscie tak pisac jakbym napisal ze chce wyjezdzic paliwo do ostatniej kropli.
Ale ja napisalem ze moze polowy baku nie ma ale jest duzo.
Jest powyzej pierwszej bialej kreski na wskazniku czyli ponad 1/4 baku.

Dziwne jest to za jak sie wleje pare litrow to problem znika tak jakby klopotem byl poziom paliwa, ale palowo jest.
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2014-03-14, 23:25   

Ja bym sprawdzil jak wyglada pompa u ciebie oraz uklad sterowania pompą. Przekaznik, bezpiecznik i cała reszta tałtajstwa.
Ewentualnie jak nie odpali z mala iloscia paliwa to zewrzyj przekaznik pompy na krótko i sprawdz czy wtedy zagada - tak najlatwiej bedzie sprawdzic. Jak nie kwestia elektryki, to cos z samą pompą, wtedy wypadaloby ja wyjac i obejrzec celem diagnozy.



War... war never changes...
 
 
Barzant
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-14, 23:38   

Ok dzieki.
A gdzie znajde ten przekaznik i bezpiecznik od pompy?
Po włączeniu stacyjki słychac ze pompa pracuje przez chwile i sie wyłącza (pompuje cisnienie do przewodu paliwowego czy cos takiego? )
 
 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 770 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7828
Skąd: w-wa
Wysłany: 2014-03-14, 23:39   

Bob5k napisał/a:
Uprzedzajac pytanie - wymiana pompy to 15 minut roboty z piwem w ręce.
o ile nie uda się autorowi założyć tego co odpadło to będzie musiał. autor założył ?
Barzant, przewód z pompy na zewnątrz baku masz ok ? połączenia ? pompa pewnie zawsze jakoś pływa, ale zapowietrzanie jakąś dziurą jest możliwe.

Barzant napisał/a:
Krece krece krece i wkoncu za ktoryms rezem zalapuje i wtedy jest ok. Mozna jechac bez problemu.

Bob5k napisał/a:
Ja bym sprawdzil jak wyglada pompa u ciebie oraz uklad sterowania pompą.
właśnie, pompa pracuje jak nie pali ?
następne odpalenia przy niskim stanie paliwa przebiegają prawidłowo ? po małej chwili po zgaszeniu ? twoim zdaniem to tylko problem z poziomem paliwa, jego brakiem ? na tyle jest powtarzalne że inne rzeczy można wykluczyć ?

czy tak długo kręcisz że gaśnie podczas tego kręcenia kontrolka oleju ?

[ Dodano: 2014-03-14, 23:40 ]
Barzant napisał/a:
Po włączeniu stacyjki słychac ze pompa pracuje przez chwile i sie wyłącza (pompuje cisnienie do przewodu paliwowego czy cos takiego? )
nabija ciśnienie w układzie, następnie powinna pracować podczas kręcenia silnikiem
 
 
Barzant
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-14, 23:53   

Po "trudnym" odpaleniu zaraz po zgaszeniu odpala ok.
Jak postoi to jest znowu trudno.

Poziom paliwa na 100% ma wplyw.
Raz pilowałem ja z 15 minut.
Wlalem 5 z kanisterka i odpalila odrazu.
I tak było kilka razy
.
Roznica jest taka ze jak jest "troche" malo to odpala za 2-3.. 4 razem.
A nastepnego dnia (robie nia z 6km ...) to juz moze byc 10-20 krecen....
Po zalaniu paliwem problem znika na jakis czas.

Jak odpali to jezdzi normalnie nie szarpie nie strzela.
Raz juz wymienialem pompe sam wiec to nie problem (wtedy wlasnie szarpala i strzelala w filtr).

Pytanie czy to wina pompy czy moze faktycznie zapowietrza sie uklad paliwowy, tylko jaki wpływ na to ma poziom paliwa.
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2014-03-15, 00:16   

Barzant napisał/a:
A gdzie znajde ten przekaznik i bezpiecznik od pompy?

no kurde, na pokrywkach przekaznikow/bezp. masz schemat, troche samodzielnosci :P
Barzant napisał/a:
Pytanie czy to wina pompy czy moze faktycznie zapowietrza sie uklad paliwowy, tylko jaki wpływ na to ma poziom paliwa.

mozliwe ze pompa sie rozszczelniła i ciagnie cos na lewo zamiast pompowac. Sprawdz to co napisalem wczesniej i wtedy bedziemy myslec, bo dywagacje teoretyczne nie maja sensu - jak nie bedzie odpalac to przekaznik na krótko spiac i sprawdzic czy lata, jak nie to wytargac pompe i ja obejrzec i tyle.



War... war never changes...
 
 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 770 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7828
Skąd: w-wa
Wysłany: 2014-03-15, 00:49   

Barzant napisał/a:
Pytanie czy to wina pompy czy moze faktycznie zapowietrza sie uklad paliwowy, tylko jaki wpływ na to ma poziom paliwa.
wszystko to jest powiązane ze sobą. szczególnie poziom paliwa i zapowietrzanie. odpowiednio mały poziom paliwa i dziura na odpowiedniej wysokości a paliwo zejdzie. a pompa jak pompa, bawiłem się słabszymi akwariowymi w WC :D i wiem że ciężko im pracować gdy jest powietrze w układzie. te są silniejsze i powinny szybko dopompować, ale powinny. tu zawsze miałem cyrk z odpowietrzaniem po zmianie bloku czy konfiguracji chłodzenia. i mimo innej pompy podejrzewam że problem może być podobny.

lampka oleju gaśnie ?

zewrzyj na krótko



87 z 30 w przekaźniku pompy 17. bezpiecznik to f7 choć dopisany jest i f8 ? przy pompie przewód niebieski za przekaźnikiem. i ten przewód jest najważniejszy. jest napięcie pompa pracuje, masa czarny.
jak jest podczas kręcenia układ elektryczny możemy wykluczyć. to że pompę słychać po kluczyku nie oznacza że podaje podczas następnej fazy -obrotów wałka rozrządu i mechanizmu aparatu zapłonowego. gdy uruchamiamy silnik.
i czujnik oleju być może uruchamiający pompę zamiast w sumie kompa i przekaźnika można też wykluczyć :lol: .
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt