X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Lanos] Zatarty silnik?

Autor Wiadomość
Klawo

Auto: Daewoo Lanos 1.5
Imie: Damian
Wiek: 26
Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 15
Wysłany: 2014-05-22, 21:52   [Lanos] Zatarty silnik?

Witam, od razu z góry przepraszam, jeżeli zakładam drugi temat lecz szukałem z "szukajki" i nie mogłem znaleźć odpowiedniego tematu, bądź nie mogłem znaleźć rozwiązania.
Mianowicie - wracając dzisiaj z plaży samochód zaczął klekotać, moc nie spadła ani nic z tych rzeczy, obroty były ok, lecz po przejechaniu zaledwie 2km hałas robił się coraz to większy, aż kiedy wjechałem do miasta klekot był tak głośny, że ludzie się oglądali a ja miałem buraka na twarzy :zły:
Na szczęście udało mi się dojechać do domu w jednym kawałku, no niestety dalej to nie przestawało - sprawdziłem poziom oleju i widzę na bagnecie już na min. kreska, więc pobiegłem na stację i dolałem 1L oleju : Lotos semi 10w40 ( dodam, że dzień wcześniej również dolałem prawie 1L TEGO SAMEGO oleju - wcześniej było ( 2009r. - mimo, że przez 3 lata nie był jeźdżony ) wszystko wymienione ) Wracając - niestety to nic nie dało, odglos można prównać do... wrzuconego kamyka do pustek puszki i trzęść nią. Zastanawia mnie to, czy silnik poprostu się nie zatarł bo "wziął" za dużo oleju, uszczelki nad głowicą nie są jakoś super zmoczone, są drobne ślady jakby wycieku, ale podobno to nic poważnego.
Bym zapomniał:
Auto to Daewoo Lanos 1.5 8V, nic nie modyfikowane w środku ani nie grzebane.
Prosiłbym o jakąś pomoc ponieważ samochód stoi pod domem, a jest mi potrzebny na codzień :(



LANOSATTI VEYRON
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
razor19956
Miłego dnia :)

Auto: Był Lanos, obecnie jest Peugeot 308.
Imie: Dawid
Pomógł: 10 razy
Wiek: 25
Dołączył: 21 Sie 2013
Posty: 1136
Skąd: Wałcz
Wysłany: 2014-05-22, 21:59   

Skoro poziom oleju jest na kresce MIN to moim zdaniem to co się stało nie ma nic wspólnego z poziomem oleju. Ale faktem jest, że kiedy olej jest na MIN to trzeba go dolać. Niektórzy dolewają jak jest poniżej MIN i jakoś nic im się z silnikami strasznego nie dzieje.

PS: Piszesz, że dzień wcześniej dolałeś 1l? To ile miałeś na bagnecie wtedy?

A co do oleju, do Lanosa wchodzi coś koło 3.5l oleju i wtedy stan masz tak gdzieś mniej więcej na środku bagnetu, to jeśli masz na MIN to w silniku jest jeszcze 3l oleju, także ,,na sucho,, nie jedziesz :P
 
 
Klawo

Auto: Daewoo Lanos 1.5
Imie: Damian
Wiek: 26
Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 15
Wysłany: 2014-05-22, 22:06   

Przepraszam, może źle jakoś sprecyzowałem to:
Wczorajszego dnia sprawdziłem stan oleju tak o dla siebie: było na min.
Dolałem oleju ok. 1/4L i nie sprawdziłem poziomu.
Wracając z tej nie udanej przejaźdżki następnego dnia sprawdziłem: mniej niż min.
dolałem 3/4L + 1L i wyszła mi na bagnecie już norma między min. a max.



LANOSATTI VEYRON
 
 
razor19956
Miłego dnia :)

Auto: Był Lanos, obecnie jest Peugeot 308.
Imie: Dawid
Pomógł: 10 razy
Wiek: 25
Dołączył: 21 Sie 2013
Posty: 1136
Skąd: Wałcz
Wysłany: 2014-05-22, 22:13   

Ile kilometrów trwała ta przejażdżka ?? ;P A tak na serio jaki przebieg masz?
 
 
Klawo

Auto: Daewoo Lanos 1.5
Imie: Damian
Wiek: 26
Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 15
Wysłany: 2014-05-22, 22:19   

15km w tą i 15km w tamtą, ale jeszcze zatankować to Ci mogę na ogół powiedzieć, że mogłęm zrobić z 40+ -, a auto ma dokładnie 200.348 km



LANOSATTI VEYRON
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2014-05-22, 22:26   

nie zostawiasz mokrej plamy po postoju? Przepał litra oleju na 30km jest jak dla mnie kosmiczną wartością :omg: Mozliwe ze gdzies cieknie, mozliwe ze faktycznie go przepala.
Swoja droga jaki olej tam wlałeś dokładnie? Marke i oznaczenie.



War... war never changes...
 
 
razor19956
Miłego dnia :)

Auto: Był Lanos, obecnie jest Peugeot 308.
Imie: Dawid
Pomógł: 10 razy
Wiek: 25
Dołączył: 21 Sie 2013
Posty: 1136
Skąd: Wałcz
Wysłany: 2014-05-22, 22:33   

Źle przeczytałeś jego post kolego :) On przed tą jazdą dolał 1/4L (przed dolaniem miał na MIN) Po tej jeździe sprawdził i miał mniej niż MIN. Czyli gdzieś uciekło jakieś 200ml.



dolałem 3/4L + 1L i wyszła mi na bagnecie już norma między min. a max. Ale togo to ja też nie rozumiem. Wychodzi na to, że mając na MIN czyli w silniku masz 3L oleju (mieści się tylko 3,5) dolałeś 3/4 czyli jakieś 750ml + 1l? To wychodzi, że w silniku masz teraz jakieś 4,75L oleju. Coś mi tu nie gra.....
 
 
Klawo

Auto: Daewoo Lanos 1.5
Imie: Damian
Wiek: 26
Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 15
Wysłany: 2014-05-22, 22:43   

3/4l = 750ml, cholera ciężko tera to tak sprostować, jeszcze raz może:D..

wczoraj: dolałem od tak sobie 1/4L oleju: 250ml, nie sprawdzając poziomu oleju po dolaniu, a przed dolaniem było już takie mocne min.
Wracając z nieudanej przejaźdżki sprawdziłęm i było mniej niż minimum. dolałem więc resztkę z 1L czyli 750ml, sprawdziłem: dalej to samo, więc poszedłem na stacje kupiłem olej: LOTOS Semisyntetic 10w40, dolałem ten litr i teraz mam już w porządku między min. a max., lecz problem dalej.. poszedłem przed chwilą sprawdzić i to samo :niewiem: aż sąsiada zbudziłem

NIczego nie zostawiam po sobie, po tym dolaniu chciałem żeby silnik popracował i żeby ten nowy olej się gdzieś porozchodził po silniku lecz po 5min. to nic nie dało..



LANOSATTI VEYRON
 
 
razor19956
Miłego dnia :)

Auto: Był Lanos, obecnie jest Peugeot 308.
Imie: Dawid
Pomógł: 10 razy
Wiek: 25
Dołączył: 21 Sie 2013
Posty: 1136
Skąd: Wałcz
Wysłany: 2014-05-22, 22:49   

Dziwne, że dolałeś tyle i stan się nie ruszył, dopiero po dolaniu tego litra. Tak jakby coś było przytkane?
 
 
Klawo

Auto: Daewoo Lanos 1.5
Imie: Damian
Wiek: 26
Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 15
Wysłany: 2014-05-22, 22:56   

Nie mam pojęcia.. kolega podopowiada żeby już nie męczyć się i wywalić ten silnik i zrobić swapa na c20xe, ale skoro to jakaś drobna usterka która robi dużo hałasu? to bez sensu.. Proszę o pomoc:(



LANOSATTI VEYRON
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2014-05-22, 23:05   

A dobrze sprawdzasz poziom? Skoro miales po pierwszej dolewce minimum, a pozniej dolałeś 1.75l z tego co widze (3/4 + 1l) i masz w połowie, to albo Ci ten olej zwiewa, albo sprawdzac poziom trzeba sie nauczyc (albo masz daremny bagnet, ktory leci w kant jakims cudem).
Klawo napisał/a:
kolega podopowiada żeby już nie męczyć się i wywalić ten silnik i zrobić swapa na c20xe,

z c20xe jest problem taki, ze trafic na zadbane jest ciezko, ilu było takich, co po swapie mieli po 120-130 kucy i dopiero po ostrych modach wyskakiwała seria 20xe :cfaniaczek:
No i nie jest to tania zabawa. Zalezy, czy faktycznie jest to bzdura jakas albo pierdoła, czy silnik umiera i sie szykuje remont.
Anyway - lotos ssie.



War... war never changes...
 
 
Klawo

Auto: Daewoo Lanos 1.5
Imie: Damian
Wiek: 26
Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 15
Wysłany: 2014-05-22, 23:29   

Sprawdzilem i w sumie nie wiem jak to określić jestem zielony dość w tym.. ale mam olej własnie w głębszych rejonach silnika, coś podobnego jak tutaj:
http://daewooforum.pl/temat33719.html



LANOSATTI VEYRON
 
 
Mawerix
Grupa Podkarpacka


Auto: Mułek C20NE, Zafira Z19DT
Pomógł: 701 razy
Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 11099
Skąd: Zabierzów [KRA]
Wysłany: 2014-05-23, 08:31   

Heh tak to wszystko czytam .... Klawo, nie wymieniałeś oleju ponad 4 Lata ??




 
 
 
Klawo

Auto: Daewoo Lanos 1.5
Imie: Damian
Wiek: 26
Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 15
Wysłany: 2014-05-23, 11:42   

Nie był jeźdżony przez te 4 lata, wszystko wymienione było i wrzucone do garażu i przykryte kocami, i po prostu wszystko działało jak należy... chciałem zrobić dolewkę i o :(



LANOSATTI VEYRON
 
 
Mawerix
Grupa Podkarpacka


Auto: Mułek C20NE, Zafira Z19DT
Pomógł: 701 razy
Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 11099
Skąd: Zabierzów [KRA]
Wysłany: 2014-05-23, 12:03   

Tyle że po takim czasie olej niemam żadnych właściwości.




 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt