X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Matiz] driver129- progromca szos

Autor Wiadomość
driver129

Auto: matiz
Imie: Krzysztof
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 688
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-01, 11:02   [Matiz] driver129- progromca szos

Sory że tak późno, kupiłem go 1,5 roku temu po sąsiedzku. Niegarażowany
Marka / Model - Daewoo Matiz
Pojemność silnika - 0,8 l
Liczba koni - 52
Rocznik - 2000r

Modyfikacje :
Styling - ozdobne odblaskowe osłony na krawędziach drzwi, ledy białe oswietlające tylną tablice, odnowione reflektory przednie , wykończenie boku progu bitexem widać na fotkach
Tuning Mechaniczny - brak
Wnętrze - pokrowce na fotele
Car Audio - standard
Zawieszenie / Hamulce - fabryczne(ostre) i....
niespodzianka progi bez rdzy 14 letnie :jupi:
Plany:
- zabezpieczenie wszystkich blach
-odmalowanie(sam pomaluje)
-walka z rdzą (będzie ciężka :pomocy: ) i blacharka
-założyć wideorejestrator
-regeneracja skrzyni biegów
- dorobienie grzania pasażerom z tyłu
-zaLEDziowanie go - w trakcie- panel nawiewów tablica, rejestracyjna i podsufitka ma led.
-Kupno matiza topa na części i :
-- przełożenie klimy
-- wspomgania kiery
-- elektro szyb
-- może ABS, ale zastanawiam się.


Matizek w całej okazałości


Wnętrze:

wnętrze II z osłoną przeciw słoneczną

Walka z rudą
Udana: :D

Tutaj niestety wymiana czeka


Będe miał troche roboty i kilka :piwo:



czerwony szybszy.
czarny to ninja.
złoty oszczędny. :D
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Jonasz
Grupa Wielkopolska
Junior Mechanik :D


Auto: Daewoo Matiz Life
Imie: Jonasz
Wiek: 22
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 527
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-06-01, 20:16   

Powodzenia z rudą a tak to matizek spoko ladnie sie trzyma ratuj go i bezawaryjnosci



Daewoo Matiz Life 99r 214 tyś km i nadal rośnie :D
Bo w Daewoo moc
 
 
 
driver129

Auto: matiz
Imie: Krzysztof
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 688
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-02, 09:40   

Dzięki niedługo boczek będzie wymieniony, to go umyje i zrobie fotki. :wink:



czerwony szybszy.
czarny to ninja.
złoty oszczędny. :D
 
 
Finuś
Tico per sempre !


Auto: Matchbox
Imie: Sebuś
Wiek: 27
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 18691
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2014-06-04, 07:39   

Sympatyczny Mietek ;d
Ratuj go :piwo:




Ciche samochody zabijają dzieci ! ... Załóż wiadro, zrób przelot, ratuj życie !
 
 
Deejf
Grupa Pomorze


Auto: Szare 91L
Imie: Dawid
Wiek: 28
Dołączył: 11 Lut 2013
Posty: 1059
Skąd: Skarszewy/pomorzeGST
Wysłany: 2014-06-04, 07:58   

Chyba go korozja omijała :myśli:

Wymień co trzeba i ciesz się jazdą :piwo:



Moje Tico >> http://daewooforum.pl/temat67351.html#902764

Jak podłączyć radio w Tico? :piwo:
http://daewooforum.pl/temat69335.html#932857
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Inny

Auto: Adam
Dołączył: 26 Cze 2014
Posty: 2
Wysłany: 2014-06-26, 08:24   

Widać, że zadbane autko
 
 
driver129

Auto: matiz
Imie: Krzysztof
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 688
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-12-17, 00:56   

Długo mnie tu nie ma. Czas troche odświerzyć temat. :wink:
No to od początku poprzednio napisałem że wymienie mu boczek prawy: już został wymieniony, przy rozbieraniu miedzy boczkiem a progiem na dole przy chlapaczu było sporo piachu(nie trudno było zgadnąć jak się tam dostał, porzedni fachowiec sp....ył :omg: przez co była dziura pomiędzy blachą a nadkolem) przez ten wilgotny piach zaczął próg dostawać bąbli. przeleciałem papierem i hameraitką.

Spód cały zabitexowany, stara powłoka świetnie się trzymała więc czyścić było bez sensu. za bardzo bruda robota na robienie fotek, a kamerka droga.

tylne hamulce wymienione. Oryginały dokończyły żywota 100tyś nie licząc bębnów :) .

dmuchawa rozłożona i wyczyszczona z syfu. fuj :P Ma ktoś pomysł gdzie założyć jakiś filtr?

Pasek miesiąc temu naciągnięty dzisiaj rano strzelił a do domu było 20km dzienne ledy mnie uratowały. :pomocy: , jutro będzie zkładany nowy. Robota na 10 min w kanale.
Zrobie kilka fotek z nocnej eskapady jutro. :lol:



czerwony szybszy.
czarny to ninja.
złoty oszczędny. :D
 
 
driver129

Auto: matiz
Imie: Krzysztof
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 688
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-01-29, 12:08   

Kolejna eskapada, tera z układem chłodzenia, a raczej braku grzania. :zły:
O k2@%@ chłodnie mi buchnęli. :szok:



A nie tutaj jest. :D
Zdjęta do wymycia i wypłukania.



Chciałem zwalić całą deskę i nagrzewnice czyścić, ale nie mogłem jej z góru uwolnić od przewodów,
Więc odczepiłem przewód powrotny z nagrzewnicy(oczywiście poszło pełno przekleństw, chętnie gościa który tak wymyślił :bokser: ) i płukałem wodą pod małym ciśnieniem.



Pompka płynów się przydała.



Zalany nowy płyn, stary niby że w zbiorniczku wyglądał ok, to głębiej już nie:



On dwóch lat nawet nie miał. A przy poprzedniej wymianie płukałem destylatem z kwsakiem cytrynowym i był czysty. :mdleje:

Ogrzewanie wróciło i ma się cacy. A ja :gorąco: .

PS: nie ma zdjęć z poprzedniej eskapady, bo Ojciec chciał założyć pasek klinowy z góry. Udało się po godzinie, ale oboje mieliśmy usmolone ręce i nie chciałem aparata upaprzeć. Więc wybaczcie, przepraszam.

NOWE PLANY



czerwony szybszy.
czarny to ninja.
złoty oszczędny. :D
 
 
steyr
steyr


Auto: Matiz Life 03r PB/Punto 2 FL 04r. 1.2 16v
Imie: Pawel
Wiek: 30
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 3811
Skąd: Kalwaria Z.
Wysłany: 2016-01-31, 21:24   

Kolego jak pukałeś tą nagrzewnice,? z kanału dostałeś się do przewodów od nagrzewnicy?



W sprawie pytań/pomocy techniczej prosze pisac na priv,
 
 
driver129

Auto: matiz
Imie: Krzysztof
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 688
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-01-31, 23:32   

Wszystko pod blokiem(kanał za daleko od żródła wody). z góry odłączyłem wąż grzejnika od bloku silnika z tyłu od strony zbiorniczka płynu chłodniczego(napisałem że nie dało rady odczepić nagrzewnicy od węży tych przy grodzi). Płukałem wodą przez pompkę płynów(dostępu do węża ogrodowego nie było) w przeciwną stronę do przepływu chłodziwa w silniku, w pewnym sensie blok też się trochę wypłukał. :)
Odłączyłem przewód w miejscu kółka czerwonego, płukanie przeciwnie jak strzałki na planie.



czerwony szybszy.
czarny to ninja.
złoty oszczędny. :D
 
 
steyr
steyr


Auto: Matiz Life 03r PB/Punto 2 FL 04r. 1.2 16v
Imie: Pawel
Wiek: 30
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 3811
Skąd: Kalwaria Z.
Wysłany: 2016-02-01, 12:28   

Dzięki za informację, rozumiem że czerwony wąż wkładałeś do węża od nagrzewnicy? Jakie fi zewn musi być węża? Ja planuje sie pobawić pompką od pralki automatycznej, akurat mam taką pompkę.



W sprawie pytań/pomocy techniczej prosze pisac na priv,
 
 
driver129

Auto: matiz
Imie: Krzysztof
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 688
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-02-01, 20:01   

steyr napisał/a:
rozumiem że czerwony wąż wkładałeś do węża od nagrzewnicy?

Tak.
steyr napisał/a:
Jakie fi zewn musi być węża?

Ten wąż co użyłem ma 130mm średnicy, ale średnica wew. węża nagrzewnicy jest szersza ok 1.5x śred. zew. tej rurki czerwonej co użyłem. Tylko dlatego połączenie było szczelne bo obejma użyta przez firmę DU(z którą walczyłem żeby ściągnąć przewód) ścisnęła ładnie wąż. Można by się tą obejmą posłużyć jak wąż będzie za cienki. :)
steyr napisał/a:
pompką od pralki automatycznej

Ciekawy pomysł, też mam taką pompkę i o niej nie pomyślałem. Powinna dać niezłe ciśnienie i przepływ. Turbinkę tylko zanurz w pełni w wodzie przed uruchomieniem będzie miała wtedy pełną moc. :jupi:



czerwony szybszy.
czarny to ninja.
złoty oszczędny. :D
 
 
flyz1

Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Lanos 1,5 16V PB
Imie: Kuba
Wiek: 27
Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 201
Skąd: Konin
Wysłany: 2016-02-01, 21:30   

To nie rozłączałeś przewodu wyjściowego z nagrzewnicy, żeby od razu syf z niej wylatywał?
Zastanawiam się czy nie dałoby rady podłączyć się wodą pod ciśnieniem gdziekolwiek, nawet przy zbiorniczku wyrównawczym. Powinna oblecieć cały układ i wypłukać zewsząd (z silnika, chłodnicy i nagrzewnicy) syf. Chyba, że błędnie rozumuję, to mnie oświećcie :pomocy:
 
 
 
steyr
steyr


Auto: Matiz Life 03r PB/Punto 2 FL 04r. 1.2 16v
Imie: Pawel
Wiek: 30
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 3811
Skąd: Kalwaria Z.
Wysłany: 2016-02-01, 22:50   

Nic Ci nie da podłączanie wody pod ciśnieniem pod inne miejsce niż zasilanie nagrzewnicy, woda zawsze pójdzie najmniejsza linią oporu i bedzie krążyć po silniku z pominieciem nagrzewnicy. Miałoby to sens jakby nagrzewnica była podłączona do układu szeregowo a nie równolegle, zreszta wtedy problemu by nie było z zatykaniem się nagrzewnicy. Ja będe kombinował z pompką od pralki, do tego ocet wymieszany z wodą destylowana w proporcji 50/50. Przed podłączaniem tego "żuru" będe "żur" gotował do zagotowania na kuchence turystycznej ;) Martwi mnie tylko to dojście do tych węży od nagrzewnicy :omg:



W sprawie pytań/pomocy techniczej prosze pisac na priv,
 
 
flyz1

Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Lanos 1,5 16V PB
Imie: Kuba
Wiek: 27
Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 201
Skąd: Konin
Wysłany: 2016-02-01, 23:00   

No tak, brawo Kuba :brawo: , piąteczka z fizyki :D
Sam się zastanawiam czy płukać czy rozbebeszyć kokpit i po prostu wymienić... :myśli:
Jakieś dwa miesiące temu sprawdzałem obie rurki przy grodzi i obie były bardzo ciepłe (po kilku sekundach parzyły), a miesiąc temu jadąc przy temp na zewnątrz -15 st.C, wewnątrz (!) szron mi się robił na szybach...
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt