X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[All] Blacharka po gradobiciu

Autor Wiadomość
Carlos_dz
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-16, 01:02   [All] Blacharka po gradobiciu

witam koledzy czy komuś sie juz przytrafilo to zjawisko (gradobicie) i odczul skutki na blacharce mi wlasnie wczoraj rankiem grad wielkosci jajek porobił dosc wgniecen na dachu i masce moze znacie jakis sposob tzn. znam sposoby ale czy sie sprawdzaja w jakis % 1 sposob metoda termiczna , 2 sposob wyciaganie na klej ( zestaw za okolo50 zeta na allegro) czy ktos ma jakies doswiadczenia prosze o jakies rady
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
woztomek1


Auto: Daewoo Matiz Joy
Imie: Tomek
Wiek: 33
Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 61
Skąd: Będzin
Wysłany: 2008-08-16, 09:23   

Dopisze się do tematu... da się w ogóle jakikolwiek sposób doprowadzić dach do stanu sprzed gradobicia? Samochód mam ubezpieczony więc pojedzie do warsztatu... nie wiecie czy mają tam jakieś 100% sposoby na to?
 
 
Carlos_dz
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-16, 17:13   

no da sie doprowadzic do stanu jak sprzed gradobicia sęk w tym ze to duzo kosztuje a na rynku sa srodki jak np. wyciagarka do blachy na klej lub niby ta metoda termiczna tylko czy one działaja , bo jak robia to w warsztacie to pewne sie nie dowiesz a moze wlasnie stosuja jakas z tych metod a licza sobie za to duzoooo a koszt wyciagarki to max 50 zeta wiec dlatego pytam czy ktos juz te metody stosowal bo oddac do warsztatu i duzo zaplacic to prosta sprawa ale kasy szkoda
 
 
Beniamin


Auto: Matiz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 179
Skąd: z Łodzi
Wysłany: 2008-08-16, 18:27   

środek na klej z pewnego portalu to badziew. nadaje się tylko do wyciągania dużych wgniotek jak np ktoś z kopa wywali ci w nadkole. a malutkie wgniotki wyciąga się na kilka sposobów - ja widziałem dwa:
1) ściąganie tapicerki, wygłuszeń - młotek bezodrzutowy najlepiej taki z plastikową końcówką - drugi młotek normalny kawałek miękkiej drewnianej deski - pomocnik. pomocnik od zewnątrz kładzie deseczkę na nią młotek a ty pukasz bezodrzutowym od środka... teoretycznie... potrzeba wprawy.
2) wyciąganie blachy do malowania - na środku wgniotki spawarką elektryczną przyspawujesz drut - a gazową podgrzewasz wgniotkę i takim sprytnym wybijakiem/wyciągaczem ciągniesz za drut
 
 
woztomek1


Auto: Daewoo Matiz Joy
Imie: Tomek
Wiek: 33
Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 61
Skąd: Będzin
Wysłany: 2008-08-16, 18:55   

Mnie akurat koszty mniej interesują bo samochód jest ubezpieczony (poprzedniego mi ukradli więc jestem przezorny) więc PZU pokryje koszty. Bardziej mi zależy, żeby wygladał tak jak po zakupie bo mam go od niedawna i aż mnie krew zalewa jak patrze na niego teraz.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Beniamin


Auto: Matiz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 179
Skąd: z Łodzi
Wysłany: 2008-08-16, 19:06   

no to poszukaj warsztatu który rozliczy się z pzu bezgotówkowo - i ma najdłuższe kolejki. a najlepiej dealera opel chevrolet z lakiernią. akurat jestem w tej dobrej sytuacji że mam w mieście porządnego takiego lakiernika - po małym przetarciu doprowadzili mi go do takiego stanu że wyglądał tak dobrze że aż sztucznie...
 
 
woztomek1


Auto: Daewoo Matiz Joy
Imie: Tomek
Wiek: 33
Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 61
Skąd: Będzin
Wysłany: 2008-08-16, 19:16   

Właściwie to w Katowicach jest dealer Opel Chevrolet z warsztatem... serwisujemy tam samochody firmowe i wiem, że warto u nich zostawić. Muszę w poniedziałek uderzyć i zapytać o bezgotówkowe załatwienie sprawy.

Spojrzałem na strony internetowe i widze, że są w Katowicach ASO Daewoo z rozliczeniami bezgotówkowymi. Jak do nich podskocze to napiszę, co jak mają zamiar zrobić i na ile to wycenią.
 
 
Prezes
mp79


Auto: posiadam
Imie: :niny
Pomógł: 114 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 3544
Skąd: sprzed komputera
Wysłany: 2008-08-17, 08:22   

Wgniotów bez szpachlowania raczej usunąć się nie da. Można je jedynie zmniejszyć poprzez wybijanie czy wyciąganie. bo wgnieciona blacha jest minimalnie rozciągnięta i nie przywrócisz jej do pierwotnego rozmiaru. Są też, oczywiście, metody termiczne. Najczęsciej jednak po wystygnięciu blacha deformuje się ponownie. Najpewniejszym sposobem jest, mimo wszystko, szpachlowanie i malowanie.
 
 
Carlos_dz
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-17, 11:22   

sek w tym zeby nie malowac ponoc sa magiki co robia te wgniotki i sladu nie ma ale sie cenia ja jednak i tak sprobuje ta z metada na klej w sumie koszt to gora 50 złoty co szkodzi sprawdzic i przekonac sie jak nie zadziała to sproboje termicznej z suchym lodem badz co2 jak to nie pomoze to to zostawie bo nie bede auta malował specjalnie z powodu kilku wgniotkow bo nigdy nie bylo malowane a po drugie to ci potem powiedza przy sprzedazy ze bylo bite nie ma sensu wiec malowac
 
 
woztomek1


Auto: Daewoo Matiz Joy
Imie: Tomek
Wiek: 33
Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 61
Skąd: Będzin
Wysłany: 2008-08-17, 11:43   

Zawsze można zrobić zdjęcia auta i przy sprzedaży pokazać, że nie było bite tylko spadł grad. Ja mam jeszcze znakowane światła i szyby więc zawsze widać, że nic nie było zbite, a przy dzwonie to z pewnością coś z tego trzeba by było wymienić.
 
 
piter75

Auto: daewoo nubira 2
Imie: piotrek
Wiek: 44
Dołączył: 17 Lut 2008
Posty: 46
Skąd: łódż
Wysłany: 2008-08-17, 16:45   

macie jakieś namiary na ten przyrządzik do wyciągania na klej dajcie znać, dzięki :piwo:
 
 
Beniamin


Auto: Matiz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 179
Skąd: z Łodzi
Wysłany: 2008-08-17, 17:23   

http://www.allegro.pl/ite...iecen_hit_.html

ale popatrz na urządzenie - a konkretnie na tą część którą się przykleja - na moje oko jest wielkości monety 5zł. a jakiej wielkości są wgniotki od gradu? bo tutaj wyciągają wgniecenia mniej więcej wielkości dłoni.
 
 
Carlos_dz
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-17, 20:22   

woztomek 1 wiesz ale co pierwszy lak to pierwszy juz dla samego siebie pozatym nie stac mnie z rekawa rzucic 1000 zeta za malowanie od tak sobie bo nie mam AC niestety pozatym za kilka dni tygodni sytuacja gradobicie itp. moze sie powturzyc wiec jak juz to wole tego wogle nie ruszac a jak ktos kto by chcial kupic mojego woza ma ochote to niech to sobie lakieruje
 
 
Kosiarz88


Auto: Lanos 1.5 16v
Imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 256
Skąd: Tychy
Wysłany: 2008-08-17, 23:43   

Szczere kondolencje za takie straty.Dobrze ze przynajmniej szyby cale(mam taka niedzieje) ogolnie to byl wielki pech i nikt tego niemogl przewidziedz.



Silnik: 4-2-1 + bandaż, zimny dolot, stożkowy a'la HKS
Zawieszenie: Vogland - 30mm z VA, Bilstein B4, stabilizator tył. Rozpórka góra, dól 970kg 107 PS
 
 
TIX
Pirotechnik

Auto: Tico '98
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 58
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-18, 09:29   

tak z ciekawości ... czy gradobicie jest objęte AC ? sprawdzi ktoś w OWU ?
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt