X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Leganza] Granatowe wozidło

Autor Wiadomość
gozdd

Auto: Leganza CDX
Imie: Damian
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-02-24, 21:36   

Spokojnie, elektronikiem jestem, więc wiem co trzeba zrobić ;) Jeśli napięcie na żarówkach (na samym złączu żarówki) jest takie samo lub bardzo zbliżone do napięcia na akumulatorze to nie zrobisz już nic.
Dokładanie kolejnych przekaźników nie ma sensu. Wystarczy założyć nowe zamiast tych, które siedzą w skrzynce od nastu lat, wyczyścić i dogiąć złączki przekaźników (żeby ciaśniej siedziały) oraz ewentualnie położyć nowe przewody od przekaźnika do reflektorów. Kolejne przekaźniki to większe ryzyko awarii i większy burdel w instalacji.

W ręce wpadło mi jeszcze coś takiego:

Znaczy będą podświetlane wskazówki :)
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
AdiN
Klinika4x4


Auto: Turboelpegie!
Imie: Adam
Wiek: 22
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 4356
Skąd: OFF-ROAD SERVICE
Wysłany: 2015-02-25, 22:22   

Wiem jak to działa, i z czym to się je, oczywiście tak ogólnie, nigdy się w szczegóły nie zagłębiałem ;)


Wskazówki z Du?



Klinika4x4.com
 
 
gozdd

Auto: Leganza CDX
Imie: Damian
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-02-25, 23:03   

Z E36, wersja ze wskaźnikiem spalania. Wskazówki z tej uboższej wersji są brzydsze :P
Wygląda na to, że będą pasować, długość też podobna, jak nie taka sama.
 
 
gozdd

Auto: Leganza CDX
Imie: Damian
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-03-04, 22:29   

Obiecałem zdjęcia za dnia z ringami. Trochę z opóźnieniem, ale są ;)


Legia dostała już letnie ogumienie, wreszcie pozbyłem się bicia przy hamowaniu. Jak starczy mi czasu to w weekend otrzyma dwa nowe bajery wewnątrz :)
 
 
DoLeCk
Administrator
PanoramiX


Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł
Wiek: 33
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 21025
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-05, 09:56   

Nic nie widać za dnia, ale po zmierzchu :)




Tele-Komp Komputery/CCTV/Alarmy/Kontrola dostępu/PPOŻ/Centrale Tel./Domofony

Daewoo Lanos GTi
Powered by ESX
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
gozdd

Auto: Leganza CDX
Imie: Damian
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-03-05, 10:24   

Obydwie fotki robione za dnia, na pierwszej ringi są wyłączone :-) Na drugiej jeśli ustawiłbym aparat tak, żeby tło było jasne, to ringi byłyby bardzo prześwietlone. Zapewniam, że w dzień bardzo dobrze je widać. Fajnie patrzeć jak ludzie czasami się odwracają za Twoim samochodem ;-)
 
 
gozdd

Auto: Leganza CDX
Imie: Damian
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-03-08, 23:06   

Trochę czasu przez weekend spędziłem w samochodzie, ale efekty są ;)
Miało być podświetlenie wskazówek, ale na razie nie będzie :zły: Wskazówki z E36 okazały się krótsze o parę mm - spokojnie mogły by być, ale nie w tym problem. Otóż trzpień na którym mocowane są wskazówki w Leganzie ma 0.8mm, a ten z BMW poniżej 0.6mm. Do tego osadzenie wskazówki jest mosiężne, więc nie dało się tego wcisnąć na gorąco. A pech chciał, że akurat brakło mi wierteł 0.8 i zostały same 0.6mm... Tak więc chwilowo zmajstrowałem coś takiego:


Drugi bajer - czasami potrzebuje naładować telefon w samochodzie, a nie chce mi się za każdym razem zabierać ładowarki poza tym denerwują mnie walające się kable. Postanowiłem więc wbudować sobie ładowarkę. Na Allegro kupiłem tanie jak barszcz przetwornice step down (aby nie marnować energii i nie stosować radiatora), które schowałem w tunelu środkowym i podłączyłem pod zasilanie gniazda zapalniczki. Jedno USB wyprowadziłem z tyłu w zaślepce pod popielniczką, a drugie z przodu pod podłokietnikiem, tak, aby nie rzucało się w oczy, a podłączony przewód w niczym nie przeszkadzał. Wydajność każdego z gniazd to 2A, także spokojnie starczy do szybkiego ładowania sporego telefonu (w tym mojego :P ) czy tabletu. Niestety zdjęcia najwcześniej jutro, bo moja druga połówka zabrała mi aparat, a ja nie zdążyłem zrzucić zdjęć.
 
 
gozdd

Auto: Leganza CDX
Imie: Damian
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-04-08, 16:45   

Kolejne pracy przy czterech kółkach. W ubiegłym tygodniu Legia dostała nowe oba tłumiki (o dziwo kat jest w bardzo dobrym stanie) - wreszcie pozbyłem się przedmuchu na środkowym tłumiku. Doszły też nowe tarczobębny... i tu zonk. Nie tak dawno założyłem nowe linki i szczęki oraz zregenerowałem tarcze kotwiczne. Myślałem, że powodem kiepskiego działania ręcznego są zużyte bębny. Jednak na nowych wiele się nie poprawiło. Żeby w ogóle zaczęły łapać trzeba dość mocno wykręcić rozpierak. Już nie wspominając o tym, że cały czas piszczą. Jakieś pomysły co może być przyczyną takiej, a nie innej pracy?
Założyłem także nowe przewody zapłonowe.
Z prac bardziej estetycznych - nowe podświetlenie bagażnika oraz przełączników szyb ;)
 
 
DoLeCk
Administrator
PanoramiX


Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł
Wiek: 33
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 21025
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-04-08, 17:01   

A cylinderki stare czy nowe?




Tele-Komp Komputery/CCTV/Alarmy/Kontrola dostępu/PPOŻ/Centrale Tel./Domofony

Daewoo Lanos GTi
Powered by ESX
 
 
 
gozdd

Auto: Leganza CDX
Imie: Damian
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-04-08, 17:06   

Ciężko to cylinderkami nazwać... Tak jak pisałem, tarcze kotwiczne, a właśnie w szczególności te "cylinderki" zostały zregenerowane.
 
 
technik
Grupa Kujawsko-pomorska


Auto: Opel Omega 2.5 V6, FSO Polonez Atu 1.6 GLi
Imie: Łukasz
Wiek: 26
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 2784
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-04-10, 18:58   

gozdd, a linki są dobrej jakości? W poprzednim służbowym aucie ciągle się wyciągały i ręczny nie trzymał za bardzo. Może u Ciebie jest podobnie?



>Klasyka Polnych Dróg<
>Pracujące Klasyki<
 
 
gozdd

Auto: Leganza CDX
Imie: Damian
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-04-11, 09:25   

Teraz ciężko mi powiedzieć, ale z tego co pamiętam to był to Linex. Nic innego w sklepie nie mieli, poza tym cena porażająca. Z resztą gdyby ciągle się wyciągały, to na początku powinien łapać, a później stopniowo coraz gorzej. A tu nic.
Wczoraj Legia nie przeszła przeglądu właśnie przez słaby ręczny z dużą różnicą pomiędzy kołami i przez... sworzeń wahacza, który nie dawko wymieniałem. Dzisiaj jestem umówiony do mechanika, zobaczymy co i jak.
 
 
gozdd

Auto: Leganza CDX
Imie: Damian
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-04-17, 17:07   

Legia u mechanika. Sworzeń oczywiście dobry, obaj (ja i mechanik) nie wiemy co "diagnosta" tam widział. Do wymiany za to końcówki drążków kierowniczych, osłony przegubów, bo zaczęły pękać i lewy simering skrzyni. Niestety po zdemontowaniu przegubu okazało się, że on sam jest w idealnym stanie, ale pęknięty jest pierścień ABS'u. I cały przegub do wymiany.
 
 
gozdd

Auto: Leganza CDX
Imie: Damian
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 94
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-04-29, 23:54   

Częściowo (ale tylko częściowo) muszę zwrócić honor poprzedniemu diagnoście, a zabrać w całości mechanikowi. Gość wymienił lewy sworzeń wahacza i końcówkę drążka kierowniczego, osłonę przegubu i z prawej strony cały przegub. Oczywiście wszystko miało być dobrze.
A jeszcze niedawno pisałem, że nie lubię zostawiać samochodu mechanikom...
Przegląd, szarpaki - "przykro mi, ale przeglądu Panu nie wbiję". Luz i owszem, był. Ale na rozbitym gnieździe sworznia. Mechanik tak mocno skręcił obejmę, że zeszła się na zero, mając nadzieję, że luz zniknie. Niestety dalej został. Kupiłem więc całą zwrotnicę i wziąłem się za wymianę, tym razem własnoręcznie. Na wstępnie zerwałem gwint na końcówce drążka. Pojechałem po nowy, a śrubę ze starego odciąłem kątówką. Niestety stożek siedział tak mocno, że młotek nie pomógł, nawet wyciskacz do sworzni (trochę prowizorka) nie dał rady. Zwrotnica i tak do wymiany, więc znowu kątówka w łapę i uciąłem całe ramie do którego przykręca się końcówkę drążka. Wsadziłem zwrotnice na miejsce, próbuje wsadzić końcówkę drążka i... nie pasuje. No ni cholery tam nie wejdzie. Stara końcówka wyszła dopiero na prasie. Miała 15.6mm średnicy, nowa ma 18mm i jakaś taka inna się wydaje. Wszystkie sklepy pozamykane, więc zostałem bez samochodu na jeden dzień. Jak się okazało producent spakował inną końcówkę do opakowania... Kupiłem jaką trzeba i zmontowałem całość.
Dzisiaj jazda na zbieżność - "Panie, na luzach, to się zbieżności nie ustawia". Sworzeń do wymiany. Tak, ten robiony przez mechanika. Podobno trafiają się fabrycznie wadliwe (od założenia zrobił może z 200km). Kupiłem nowy, wymieniłem, pojechałem na zbieżność do innego warsztatu, bo pierwszy już był zamknięty. Mówię gościowi, żeby upewnił się, że końcówka drążka jest dobrze dokręcona, bo zaczęła mi się obracać na stożku. Była dokręcona, tylko ja jestem przewrażliwiony albo mam za dużo siły :P Ale żeby ruszyć tą z drugiej strony (tej robionej przez mechanika) nie trzeba było używać siły... Pan od zbieżności, mówi, że on poprawiać po kimś nie będzie (wcale mu się nie dziwię). Mogę im zostawić samochód i na jutro będę miał z nową końcówką i zrobioną zbieżnością. Nie dzięki, wrócę do domu. Metrowa brecha, zaparłem się o amortyzator, docisnąłem końcówkę tak, żeby stożek siadł na miejscu i dokręciłem gnoja. Teraz już wreszcie wszystko w porządku.
Na przeglądzie usłyszałem, że nie było sensu wjeżdżać na szarpaki, bo wszystko nowe i ogólnie widać, że dużo w samochód zainwestowane. A poza tym bardzo dobrze zachowany i śladu rudej od spodu nie ma. To mnie trochę podbudowało po ostatnich perypetiach :wink:
Trochę się rozpisałem, ale gdzieś musiałem :P
 
 
DoLeCk
Administrator
PanoramiX


Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł
Wiek: 33
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 21025
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-04-30, 08:43   

Mechaników nie można się bać o ile ma się zaufanego i godnego polecenia ;)




Tele-Komp Komputery/CCTV/Alarmy/Kontrola dostępu/PPOŻ/Centrale Tel./Domofony

Daewoo Lanos GTi
Powered by ESX
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt