Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
swap nie wchodzi w grę krótko mówiąc nie stać mnie. czyli po rozwiązaniu bolączek elektryczno-mechanicznych zastanowię się nad propozycją Strusa nie powinna być jakaś bardzo droga a poprawi właściwości pod prawą nogą
ewentualnie jakies softowe doladowanie silnika tez powinno dac ok 200km bez jakis drastycznych przerobek w samym silniku
Odczowalne przyrosty powinien dac wydech 2,25" z kolektorek 4-2-1 i do tego koniecznie porting glowicy. Mysle ze moglo by wypluc ok 150km
strus napisał/a:
lewockir napisał/a:
swap nie wchodzi w grę krótko mówiąc nie stać mnie. czyli po rozwiązaniu bolączek elektryczno-mechanicznych zastanowię się nad propozycją Strusa nie powinna być jakaś bardzo droga a poprawi właściwości pod prawą nogą
ewentualnie jakies softowe doladowanie silnika tez powinno dac ok 200km bez jakis drastycznych przerobek w samym silniku
gdyby to było takie łatwe i proste to ludzie nie wkładali by V-ki, nie wiem czy wiesz że 2.0 do mocarzy nie należy i wiele osób wręcz narzeka na ten silnik (panewki, korbowody wychodzące bokiem) o ile 1 opcja może jakoś by poszła, o tyle turbo tej jednostki na 200KM skończyło by się katastrofą najlepiej jest doprowadzić auto do pełnej sprawności czyli całe 133KM (po kilkunastu latach na LPG zostaje 100KM i narzekanie) i wtedy zastanowić się czy warto, miałem zdrowiutkie 2.0 PB w automacie i bez problemu objeżdżałem stare BM'ki 1.6, 1.8, 2.0 LPG. Nawet 1.8is padła, bo najważniejsze jest aby mieć moc na aucie a nie w dowodzie...
lewockir
Dołączył: 20 Lis 2014 Posty: 160
Wysłany: 2015-06-23, 21:44
na szczęście na gazie jeździ 5 lat więc nie powinno być tak źle....pewnie że fajnie było by wrzucić jakiś 3.2 i modzić.... to może jeszcze inaczej jaki koszt byłby wrzucenia ot np samego 2,5 bo to już baza żeby dać jakiś wałem wydech i było by wspaniale.
kiedy znajdziemy się na zakręcie - REDUKCJA BUT I ODCIĘCIE !
gdyby to było takie łatwe i proste to ludzie nie wkładali by V-ki, nie wiem czy wiesz że 2.0 do mocarzy nie należy i wiele osób wręcz narzeka na ten silnik (panewki, korbowody wychodzące bokiem) \...
Dziwne, slyszalem kiedys o Nubirze z tym silnikiem ok. 300KM i nic sie nie dzialo. Bardzo wazne jest strojenie, mozna zrobic 200KM i lagodnie poprowadzic niuton i nawet bez odprezania powinno to jakos jezdzic oczewiscie jesli silnik jest w dobrej kondycji.
BraveHeart napisał/a:
najlepiej jest doprowadzić auto do pełnej sprawności czyli całe 133KM (po kilkunastu latach na LPG zostaje 100KM i narzekanie)
Cos o tym wiem, bo moja Leganza na pb jedzie slabo a na lpg to juz wogole tragicznie.
lewockir napisał/a:
to może jeszcze inaczej jaki koszt byłby wrzucenia ot np samego 2,5 bo to już baza żeby dać jakiś wałem wydech i było by wspaniale.
Robiac to samemu jakies 3-5tys zalezy jak uda sie dorawc graty. Oddajac komus to raczej 5-10tys ale przy tej kwocie juz warto dorzucic tego tysia czy dwa do 3.0
okey czyli wracam do wcześniejszej wypowiedzi najpierw doprowadzić do ładu elektryczno-mechaniczne usterki i poprawił właściwości poprzez ulepszenie wdech-wydech.
usterki :
zgrzyt przy wrzuceniu trójki ?!?!?!
silnik pracuje falowo (wymienione filtry płyny rozrząd kable świece.....chyba też krokowy)
przy puszczaniu gazu szarpie
a co do większych mocy oddam się do czytania tematów Strus'a bo będzie moc
kiedy znajdziemy się na zakręcie - REDUKCJA BUT I ODCIĘCIE !
Linker #2 Reklama
Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
lewockir
Dołączył: 20 Lis 2014 Posty: 160
Wysłany: 2015-08-08, 14:37
dawno nie było nic pisane, przedstawiam sposób na umocowanie kratek nawiewu w legi
magiczne trytyki inaczej paski elektryczne
poza tym wygłuszony bażnik z klapą oraz wszystkie drzwi taśmą dekarską i pianką pod panele. Nie mam pytań działa świetnie. Przy obecnych upałach tylko kawałek się odkleił, ale z mojej winy. cisza i spokój z poprawą dzwięku. Zostało mi jeszcze tylko zdjęcie deski i wygłuszenie jej wraz z grodzią oraz słupki przednie.
kiedy znajdziemy się na zakręcie - REDUKCJA BUT I ODCIĘCIE !
lewockir
Dołączył: 20 Lis 2014 Posty: 160
Wysłany: 2015-12-19, 08:42
od zakupu czyli rok i dwa miesiące leganza się zepsuła.... siadła pompa paliwa i uszczelka pod pokrywą zaworów zalewając świece z gniazdami..... dwie niezwiązane ze sobą awarie....
i pytanie odnośnie uszczelki - prawdą jest że co drugą wymianę oleju trzeba ją wymieniać czy można kupić jakąś pancerną i elastyczną żeby pracvowała?? a może wymiana plastikowej pokrywy wymienić na inną żeby się nie odkształcała??
kiedy znajdziemy się na zakręcie - REDUKCJA BUT I ODCIĘCIE !
mnie erlinga ogarnia drugi silnik i trzecią zmianę oleju, także dobra uszczelka to podstawa. poci się już delikatnie, ale to przecież używka
a pokrywa oczywiście że metalowa byłaby lepsza
lewockir
Dołączył: 20 Lis 2014 Posty: 160
Wysłany: 2015-12-19, 13:38
tylko pewnie takich pokryw niema do leganzy
kiedy znajdziemy się na zakręcie - REDUKCJA BUT I ODCIĘCIE !
lewockir
Dołączył: 20 Lis 2014 Posty: 160
Wysłany: 2016-08-04, 14:18
podróż z Grodzisk Mazowiecki - Kielce ...50 km przed Kielcami zostałem bez hamowania !!!! do tego stopnia że prawy przód ściskał tarcze i trzęsło samochodem, dopiero po kolejnym pier@#$@# w pedał odpuściło, po 10-15 minutach zaczęło wracać do normy (czas na ostygnięcie?!) pytanie oczywiście oprócz przejrzenia przesmarowania tłoczków etc. coś da wlanie płynu hamulcowego wysokotemperaturowego i przewody w oplocie
kiedy znajdziemy się na zakręcie - REDUKCJA BUT I ODCIĘCIE !
nie wiem czy aż tyle chce zainwestować... przynajmniej na chwilę obecną - plan że chyba na jesień lega idzie na handel i w to miejsce kombi.... albo lege przerobić na kombi
btw jeśli zmiana zacisków to rozumiem, że z innego samochodu trzeba dobrać??
kiedy znajdziemy się na zakręcie - REDUKCJA BUT I ODCIĘCIE !
lewockir
Dołączył: 20 Lis 2014 Posty: 160
Wysłany: 2016-09-15, 18:55
decyzja zapadła, że lega zostaje ze mną i mnóstwo się dzieje
- wyspawane kielichy amorów z tyłu
- naprawiony prędkościomierz (skrzynia używana zalana nowym olejem)
- usunięte wszystkie wycieki (wspomaganie, skrzynia, misa olejowa)
- zrobiony korek wlew oleju
a co dalej usunięcie kolejnych denerwujący rzeczy i szykowanie fury w stronę stan salonowego.... mam nadzieje, że wystarczy czasu i pieniędzy
pzdr
kiedy znajdziemy się na zakręcie - REDUKCJA BUT I ODCIĘCIE !