Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Marka / Model - Daewoo Matiz Life
Pojemność silnika - 796 ccm
Liczba koni - 51
Rocznik - 2001
Przebieg przy kupnie - ok. 144500 km
Przebieg - 177800 km (wrzesień 2016)
Modyfikacje
Styling - podgrzewane lusterka w kolorze nadwozia, alufelgi 13", wszystkie białe/dymione kierunkowskazy, chromowana końcówka wydechu (tłumik od Matiza II), oklejone słupki drzwiowe
Tuning Mechaniczny - zero, chyba żeby tu zaliczyć instalację LPG
Wnętrze - oświetlenie schowka i podświetlenie nóg, elementy kokpitu pomalowane pod kolor nadwozia, diodowe podświetlenie kokpitu, licznik by Jonecky, niefabryczny centralny zamek z pilotem-scyzorykiem
Car Audio - fabryczne radio Daewoo + fabryczne głośniki
Zawieszenie - przód seria, tył amortyzatory Kamoka
Hamulce - przód: tarcze seria/klocki TRW; tył: bębny seria/szczęki Permafuse
Oświetlenie - światła do jazdy dziennej LED w zderzaku, światła LED (przednie pozycyjne, tylne pozycyjne, stop, kierunkowskazy, cofania, przeciwmgielne)
Plany:
- audio: nowe radio + głośniki 165mm
- styling: polerka całego nadwozia + wosk
Foty:
W kwietniu 2016 naprawione progi
Kolorowe wnętrze:
Tak, tak, w garażu stoi Lanos
Oklejone słupki drzwi:
Zagazowana stajnia dla 51 koni:
Autko kupione pod koniec czerwca 2014. No i niestety było trzeba go doprowadzić do jako-takiego stanu: wymienić butlę LPG, bo się ważność skończyła, przeczyścić wszystko, bo do czasu zakupu trochę stał. Niezbędna okazała się wymiana wycieraczek przedniej szyby, łożyska w przednim kole i rzecz jasna płyny i paski. Międzyczasie pękła też szyba i oderwała się klamka zewnętrzna w drzwiach tylnych (pewnie szarpnięte przy zamarzniętych drzwiach).
Żeby nie było, że tylko narzekam: wybrałem Matiza, bo relacja jakości i kosztów użytkowania do ceny jest całkiem niezły. Spalanie to ok. 7-7,5 l LPG na 100 km, czyli nieźle. Ma swoje bolączki, ale jakoś się do nich przyzwyczaiłem Matiz nie jest też na tyle skomplikowany, żeby nie spróbować naprawić pewnych usterek samemu. No i tradycja... od 2001 roku z Daewoo
Co udało mi się zrobić samemu? Trochę go odrdzewić i odświeżyć - polerowanie reflektorów, usunięcie małych ognisk korozji na drzwiach i masce, pomalowanie belki tylnego zawieszenia i ramion wycieraczek, przeczyszczenie silniczka krokowego, podklejenie listwy drzwiowej.
To by było na tyle, dzięki za uwagę. Uwagi i sugestie mile widziane
Mietek wizualnie w nienagannym stanie.
Te progi do zrobienia i będzie jak ta lala.
No i szybka z którą sam mam problem.
Powodzenia!
flyz1
Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Suzuki Swift Sport ZC31S
Imie: Kuba
Wiek: 35 Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 202 Skąd: Konin
Wysłany: 2015-04-24, 17:07
No poza progami i maską blacha jest w porządku. Progi praktycznie zaraz po zakupie zalałem płynem antykorozyjnym, ale pewnie było już na to za późno. Macha była szpachlowana i pewnie nieudolnie naprawiona, widać że popękała. Bardziej mnie martwi silnik - musiałbym wymienić reduktor LPG (zaśpiewali mi jakieś 500 zł) i ogarnąć osprzęt, bo bywa, że szarpie jak mocniej doocisnę na niskich obrotach. Jak puszczę gaz i wcisnę znów - przyspiesza normalnie. Za progi chcą 450 zł, ale robili u siostry i wydaje mi się, że odwalili fuszerkę, bo wyszedł im w kropki. Muszę poszukać innego blacharza.
Mam dylemat czy cokolwiek przy nim robić i "topić" w niego kasę czy wymienić na coś innego...
flyz1
Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Suzuki Swift Sport ZC31S
Imie: Kuba
Wiek: 35 Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 202 Skąd: Konin
Wysłany: 2015-10-18, 21:47
Postanowiłem dalej go reanimować. Ktoś powie - studnia bez dnia, idiota, bo z trupa chce nówkę zrobić.
Od kwietnia musiałem ogarnąć:
Przy 156 tys. pod koniec czerwca: amortyzatory z tyłu - bujało mi nim przy wyższych prędkościach, a po podniesieniu okazało się że prawy ledwo się trzymał, a lewy był urwany - 175 zł;
Przy 160 tys. pod koniec lipca: wymiana kostek reflektorów - poprzednie się nadpaliły, groziło zwarciem - 20 zł + trochę roboty;
Przy 161,5 tys. pod koniec sierpnia: dwie nowe letnie opony - Mietek w końcu przestał się trząść - 265 zł;
Przy 162 tys. początek września: wymiana oleju i się okazało że przedmuchy na UPG - do kosztów oleju doszło planowanie głowicy i regulacja zaworów - 616 zł;
Przy 162,5 tys. środek września: wymiana reduktora LPG - nareszcie mi nie gaśnie na zimnym silniku na dohamowaniach - 350 zł
Przy 163 tys. końcówka września: wymiana wahaczy - tarabaniło przy ruszaniu i hamowaniu - 545 zł;
Przy 164 tys. początek października: wreszcie coś z stylingu: podświetlenie schowka i nóg - jakieś 40 zł + trochę roboty.
Do zrobienia mam jeszcze termostat: zamówiony, czekam na przesyłkę. Progi muszą poczekać do wiosny.
DoLeCk Administrator PanoramiX
Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł
Wiek: 42 Dołączył: 31 Maj 2009 Posty: 22352 Skąd: WT
Auto: Matiz 0.9 99
Imie: Piotr
Wiek: 46 Dołączył: 05 Maj 2014 Posty: 108 Skąd: Drawsko Pom. - Wwa
Wysłany: 2015-10-28, 16:01
Fajne podświetlenie ... też będę kiedyś próbował na niebiesko zrobić ... włącznik jest gdzieś osobno czy udało CI się pod drzwi podłączyć i działa jak górna lampka ... ?
Za ciekawe porady lub linki z góry dziękuję, a przy okazji stawiam zimne piwo...
flyz1
Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Suzuki Swift Sport ZC31S
Imie: Kuba
Wiek: 35 Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 202 Skąd: Konin
Wysłany: 2015-11-02, 10:50
Nie chciałem podłączać tego pod drzwi. Jest osobny wyłącznik. Schowek ma wyłącznik "lodówkowy": zamykasz - gaśnie. Wszystko pociągnięte z zapalniczki, łatwy dostęp i mało kabli.O ile przyklejenie listwy pod drzwi schowka dało świetny efekt, to pod nogami kierowcy nie jest już tak wesoło, jest mniejszy skos i świecą bardziej do wnętrza niż na pedały.
robotDomowy Amator
Auto: Matiz 0.9 99
Imie: Piotr
Wiek: 46 Dołączył: 05 Maj 2014 Posty: 108 Skąd: Drawsko Pom. - Wwa
Wysłany: 2015-11-02, 23:05
Może jakiś profil pcv przeciąć na pol z castoramy .. przykleić diody i od spodu" do kokpitu.... Hmm ale tak żeby ten kątownik świecił wprost na kolumnę kierownicy.... Ciekawe czy klej na gorąco by się nadał?
Za ciekawe porady lub linki z góry dziękuję, a przy okazji stawiam zimne piwo...
wahacze ze złota wstawiałeś że ponad 500zl wyszło? przerabiałem przód i wyszło 70zł za dwa dobre, mało tego, mogłem zainwestować w same gumy bo końcówki były dobre i wyszło by w cenie piwa za szt... tył również dostępny w śmiesznych cenach, całość lub gumy... ktoś chyba z ciebie zdarł...
flyz1
Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Suzuki Swift Sport ZC31S
Imie: Kuba
Wiek: 35 Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 202 Skąd: Konin
Wysłany: 2016-01-29, 21:23
Sorry, że tak długo. Tam była grubsza sprawa: łożysko + oba wahacze + poduszki + gumy + geometria. Tak mnie podliczyli
A tymczasem, korzystając z całkiem ładnego stycznia, zacząłem przygotowania do wiosny. W ruch poszedł papier ścierny i farby - odnawiam sobie felgi i maluję obudowę licznika/nawiewów pod kolor nadwozia.
Felgi:
SZLIFUJEMY
tu wstępnie oszlifowany tył...
... a tu przód
GRUNTUJEMY
spód minią
a wierzch podkładem epoksydowym w sprayu
POWOLI KOŃCZYMY
spód malowałem czarną połyskliwą emalią olejno-ftalową pędzlem (malowałem jakieś 1,5 roku wcześniej nią koła - trzyma się nieźle i rudej nie widać nieco tylko zmatowiała), jedyny minus, że przy obecnej temperaturze schła dość długo.
a wierzch pryśnięty akrylowym czarnym połyskiem - teraz wyglądają jak nowe
Planuję jeszcze pizgnąć pasek w kolorze nadwozia na samym rancie felgi. Dobry pomysł?
Obwódka:
MATUJEMY...
i LAKIERUJEMY
na żywo wygląda lepiej niż na zdjęciach. Postaram się jeszcze jutro konsolkę zmontować (przyciski, nawiewy) i przykręcić do Mietka.
Jeszcze pozostając przy malowaniu - potraktowałbym kolorem obwódki dźwigienek lusterek, ramki klamek wewnętrznych, malutkie boczne kratki nawiewu i... coś jeszcze? Jakieś pomysły?
flyz1
Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Suzuki Swift Sport ZC31S
Imie: Kuba
Wiek: 35 Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 202 Skąd: Konin
Wysłany: 2016-02-01, 16:13
Tak to wyszło po zamontowaniu w aucie
Korzystając z rozebranego kokpitu wymieniłem na diodowe podświetlenie licznika i panelu nawiewów, wygląda całkiem nieźle