Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Wysłany: 2016-02-08, 19:43 [Matiz] Niby wszystko dobrze, a nie jedzie.... :(
Witam Was serdecznie!
Jestem od kilku miesięcy posiadaczem Matiza z 99r - przebieg 65tkm, kupiony od siostry która miała go od nowości. Jedyny jego problem, to ewidentny brak tych 52KM które teoretycznie ma mieć. Autko jedzie tak na czuja jakby miało ok. 35-40KM - Vmax to okolice 130km/h wg. GPS, i musi być lekko z górki żeby tyle poszedł. Ja rozumiem że to autko miejskie a nie GTI, ale skoro tak jest, to jest niesprawność, skoro coś go dusi to i pali zapewne więcej niż by mógł.
Po kolei: hamulce zrobione, toczy się lekko, opony 155/70-13 Uniroyal, olej 5W30 Totala, filtry nowe, silnik pracuje czysto, nie ma problemów z zapalaniem, ciągnie równo od początku do końca, tyle że ciągnie słabo - kumpel seryjnym Sejem 900ccm jest symbolicznie szybszy. Spalanie mam 4,5ltr w trasie przy 90km/h, i 6ltr w trybie miasto30%/trasa70% na ekonomicznie. EGR zaślepiony, dolot przeczyszczony sprayem z LiquiMoly (nr.5111).
Rozpędzając się z dużym gazem mam takie odczucie jakby silnik był delikatnie dławiony, coś jakby z tyłu wisiała przyczepka, jest taki bas, delikatny, ale czuć że mu cięzko. Jedyne co mi się jeszcze nie podoba i mogło by mieć wpływ, to lekka skłonność do poszarpywania przy rozpędzaniu na lekkim gazie na I i II biegu, takie falowanie mocy, jakby kierowca nie umiał się zdecydować czy dodać gazu więcej czy już starczy - na pełnym bucie tego nie ma zupełnie.
Tak na chłopski rozum, wygląda to na zdławiony wydech, ale za mało znam jeszcze ten samochodzik, dlatego pytanie do fachowców - co z tym dalej robić?
PZDR!
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
adario38 A ty nie pijesz ...?
Auto: nigdy wiecej daewoo
Imie: Dario Pomógł: 12 razy Wiek: 56 Dołączył: 27 Lip 2014 Posty: 419 Skąd: Stolica
Wysłany: 2016-02-08, 20:33
A sprzeglo jak bierze?
Kris52
Dołączył: 08 Lut 2016 Posty: 10
Wysłany: 2016-02-09, 20:45
Sprzęgło nie sprawia problemów, trzyma jak należy, bierze gdzieś w połowie pedału - a to to też wpływa na moc silnika?
Bobek Grupa Śląska
Auto: Sandero Stepway '22 / Punto '04
Imie: Michał Pomógł: 157 razy Wiek: 33 Dołączył: 12 Maj 2011 Posty: 6090 Skąd: SY
Wysłany: 2016-02-09, 22:39
zalej mu porzadnego paliwa i daj w palnik to sie odmuli
War... war never changes...
butter18 Mobilek
Auto: Matiz
Imie: Mateusz Pomógł: 165 razy Wiek: 38 Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 3111 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-02-10, 00:12
skoro mocniejszy sej ledwo odjechał, to może przesiadłeś się z mocniejszego i Ci się wydaje że jest zmulony.... zmierz ile do 100 sie rozpędzisz..... trzeba będzie troche nawkręcać obroty...
i to spalanie... chciał bym mieć takie...
p.s.
sprawdź dolot, drożność, czystość, filtr powietrza, niektórzy wywalają zwężkę z obudowy filtra, itp itd
Powodzonka i szerokości
Linker #2 Reklama
Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
Kris52
Dołączył: 08 Lut 2016 Posty: 10
Wysłany: 2016-02-10, 00:26
Ten "mocniejszy" Sej ma 39KM i LPG - więc chyba dziwne że odjechał Paliwko jest Verva98, na zwykłej Pb95 było identycznie, w palnik dostaje co chwile, różne czyścidła do Pb już dolewałem... 0-100 jest jakieś 20-21sec, jedynka do 35, dwójka do 65, trójka do 105. Ma być niby 17sec, v-max też dużo niżej normy, więc nie wydaje mi się że idzie słabo...
Dolot/wydech jest drożny, dzisiaj KATa wydłubałem (miałem nadzieje że to będzie to), zero poprawy, to nie to
Jak się sprawdza skład mieszanki? Może ma za ubogo??
Kris52, a check spinacz nic nie wykazał ? Rozrządu czasem nie wymieniałeś, o ząbek nie przeskoczył ?
butter18 Mobilek
Auto: Matiz
Imie: Mateusz Pomógł: 165 razy Wiek: 38 Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 3111 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-02-10, 11:43
mój miał 15 do setki... wiec masz jednak coś nie halo...
co do tematu- możesz zobaczyć rozrząd j/w i dla świętego spokoju lewarek i sprawdzić wszystkie koła czy się kręcą... bo to że toczy się lekko nie oznacza ze któreś koło nie trzyma...
Powodzonka i szerokości
Kris52
Dołączył: 08 Lut 2016 Posty: 10
Wysłany: 2016-02-10, 21:18
Rozrząd robiła siostra parę lat temu, chyba jeszcze w ASO. O tego czasu ma jakieś 20tkm. Może coś sknocili, bo to autko jak było nowe to jechało ok. 20km/h szybciej... Z racji tych latek będę w tym roku rozrząd wymieniał, to sprawdzę.
Check - wiesz, to mój pierwszy samochód z ECU, do tej pory tylko stare diesle albo Pb na gaźniku. Poczytam, dokształcę się i sprawdzę. Dzięki!
No więc kody migowe pokazują tylko błąd klimy.
Ostatnio nasila się ta skłonność do falowania mocy, teraz już i na pełnym bucie się zdarza, ale na lekkim gazie jest wyraźnie bardziej czuć - coś jakby dławienie, za uboga mieszanka. Świece i kable dałem nowe, to nie to. Zawory też poregulowałem, nie było tragedii. Tak na chłopski rozum pozostało tylko na piechotę pomierzyć Map-sensor, czujnik temperatury, i sondę - tak sobie myślę że mimo iż nie wywalają błędu, to któryś z nich może pracować w niepełnym zakresie i zubażać mieszankę, co by chyba dawało i szarpanie i małą moc... Aha - problem nie występuje na zimnym silniku, znaczy dopóki obroty biegu jałowego są podwyższone to nie poszarpuje i tak jakby lepiej się zbiera.
Gdzie znaleźć wartości kontrolne do tych elementów?
butter18 Mobilek
Auto: Matiz
Imie: Mateusz Pomógł: 165 razy Wiek: 38 Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 3111 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-03-12, 18:35
rozrząd
kąt wyprzedzenia zapłonu
zawory
kable i swiece jakiej firmy
aparat
do sprawdzenia.
Powodzonka i szerokości
Kris52
Dołączył: 08 Lut 2016 Posty: 10
Wysłany: 2016-03-12, 20:50
rozrząd - no do sprawdzenia.
kąt wyprzedzenia zapłonu - a to to nie reguluje ECU?? To taki prymityw jest?
zawory - luzy OK, były tylko małe odchyłki, doregulowałem.
kable i swiece jakiej firmy - kable Janmor, świece NGK. Na poprzednich (kable oryginalne, świece Champion) było tak samo.
aparat - masz na myśli ten optyczny dynks, czy klasycznie styki i palec jak w Żuku? Optyka podobno jak padnie to auto gaśnie i koniec albo checka wywala - tak jest?
driver129
Auto: matiz
Imie: Krzysztof Pomógł: 41 razy Wiek: 32 Dołączył: 02 Lut 2013 Posty: 721 Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-12, 21:13
Kris52 napisał/a:
kąt wyprzedzenia zapłonu - a to to nie reguluje ECU?? To taki prymityw jest?
reguluje tylko o 2 stopnie.
Kris52 napisał/a:
aparat - masz na myśli ten optyczny dynks, czy klasycznie styki i palec jak w Żuku? Optyka podobno jak padnie to auto gaśnie i koniec albo checka wywala - tak jest?
Optyka. I zależy jakiej firmy aparat. Mando bodajże wywala wtedy 0340 i 0320. Inne koniec jazdy.
czerwony szybszy.
czarny to ninja.
złoty oszczędny.
Kris52
Dołączył: 08 Lut 2016 Posty: 10
Wysłany: 2016-07-29, 18:21
Mały update: jakiś czas temu coś mnie kopnęło i postanowiłem pojeździć dłużej niż jeden bak na (teoretycznie) lepszej benzynce. Mam pod domem Orlen, zawsze u nich tankuję, więc wybór padł na Verwę 98. Pierwszy bak - wsio po staremu. Od drugiego baku dało się zaobserwować sukcesywnie coraz niższe spalanie, teraz zatankowałem piaty raz pełny bak Verwy (więc błąd pomiaru można już raczej wykluczyć) i średnio z tych kilku tankowań spalanie poszło ok. 8% w dół. Czyli dopłata do paliwa się spłaca. A tak przy okazji, na moim odcinku pomiarowym, gdzie Matiz rozpędzał się zawsze (wg. licznika) do 139-142km/h, teraz robi 144-145km/h. Na niższych biegach też czuć kapkę więcej dynamiki. Tak więc, nie wiem dlaczego, i o czym to świadczy, ale w mojej złotej zabawce teoretycznie lepsza benzyna, faktycznie taka jest.
Pozdrawiam!