X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Nubira I] MattGolebix - Nubiratti

Autor Wiadomość
MattGolebix

Auto: Nubira
Imie: Mateusz
Wiek: 25
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 23
Skąd: Ramsowo
Wysłany: 2016-06-02, 09:05   

Dlatego to musi robić ktoś, kto się na tym zna, przy użyciu odpowiednich środków i narzędzi. Nie sztuką jest zedrzeć lakier "na wylot" :wink:

Co do problemów z centralnym zamkiem, uszkodzony był siłownik w drzwiach kierowcy i sterownik. Po ich wymianie wszystko działa tak jak powinno. Ciekawi mnie tylko rola tego siłownika. Wszystko działa tak jak należy nawet gdy on nie jest podłączony. Sądzę więc, że był on zbędnym zakupem, na szczęście mocno po kieszeni na tym nie oberwałem (szalone 10 zł) :D
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
rgre

Auto: nubira l 1.6 16V lpg lllgen
Imie: Roman
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 6644
Skąd: w-wa
Wysłany: 2016-06-02, 11:18   

siłownik jest do centralnego/alarmu sterowanego pilotem, gdy nie używamy kluczyka.
bez pilota, normalnie drzwi kierowcy otwiera się mechanicznie kluczykiem, resztę zamków otwiera elektrycznie siłownikami centralny zamek uruchamiany kluczykiem.
gdyby nie było tego siłownika, pilot nie "otworzyłby" drzwi kierowcy.
bez pilota, siłownik jest zbędny.
 
 
MattGolebix

Auto: Nubira
Imie: Mateusz
Wiek: 25
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 23
Skąd: Ramsowo
Wysłany: 2016-06-02, 20:26   

To wszystko wyjaśnia. Tak czy siak, nie mam pilota do centralki.
 
 
robson_ol


Auto: Lanos
Imie: Robert
Wiek: 34
Dołączył: 16 Sie 2013
Posty: 23
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-06-08, 22:45   

Fajna nubirka. Wreszcie Ktoś aktywny ze swojską tablicą rejestracyjną :cfaniaczek:
Mi czarne koła się podobają. Fajnie je odnowiłeś. Ja na obniżenie zawieszenia przy naszych lokalnych drogach nie zdecydowałbym się... może tylko pewne utwardzenie.
Masz zamiar konsekwentnie "iść w czarne" (szyby, lampy, grill itp.)? Efekt mógłby być interesujący.
Korekta lakieru, jeśli tylko grubość na to pozwoli, to świetny pomysł. Będzie czarna perła :D
 
 
MattGolebix

Auto: Nubira
Imie: Mateusz
Wiek: 25
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 23
Skąd: Ramsowo
Wysłany: 2016-06-15, 14:20   

O, fajnie, że jest tu ktoś miejscowy :D
Tak, planuje iść w czarne. Łącznie z obiciem tapicerki drzwi jakąś ekoskórą. Planów jest wiele, gorzej z czasem chwilowo. Najpierw chcę ją doprowadzić do perfekcji pod względem mechanicznym ;)
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
robson_ol


Auto: Lanos
Imie: Robert
Wiek: 34
Dołączył: 16 Sie 2013
Posty: 23
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-06-15, 14:47   

I bardzo dobrze. Może kiedyś w drodze na SPA lub plażę w Twoje okolice wpadnie mi czarna perła w oko :D
 
 
MattGolebix

Auto: Nubira
Imie: Mateusz
Wiek: 25
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 23
Skąd: Ramsowo
Wysłany: 2016-06-23, 09:07   

A zapraszam, jakbyś jechał na ośrodek Star Dadaj to nie ma opcji, żeby nie rzuciła Ci się w oczy ;)

Pomalowałem grill na czarno, niby mały zabieg, ale efekt bardzo miły dla oka. Później wrzucę fotkę.

Byłem na przeglądzie zawieszenia, okazało się, że mam do wymiany z przodu oba sworznie i jedną tulejkę. Przy okazji odkryliśmy inny, dużo większy problem. Okazało się, że ława jest w takim stanie, że raz, że przeglądu nie przejdzie, to dwa przy większej dziurze po prostu może nie wytrzymać. Rudy przejadł ją z każdej strony, palcami można na wylot przebijać...
Nubirka więc do czasu wymiany pozostaje uziemiona :(
 
 
robson_ol


Auto: Lanos
Imie: Robert
Wiek: 34
Dołączył: 16 Sie 2013
Posty: 23
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-06-23, 09:55   

Hehe zadanie wypełnione. W niedzielę byłem nad Dadajem na zawodach wędkarskich. Nubirka stała jeśli się nie mylę przy drodze pomiędzy skrzyżowaniem a sklepem przy żółtym Lupo czy Arosie :D

Jaki koszt tych wymian? Ja byłem w tygodniu na kontroli. Mam do naprawy bębny, bo już są słabiutkie, tuleje stabilizatora, osłonę przegubu i plecionkę za kolektorem wydechowym. Ciekawe ile mi wyjdzie z wymianą? :myśli:

P.S. Bardzo ładna ta Twoja Nubirka na żywo :brawo:
 
 
MattGolebix

Auto: Nubira
Imie: Mateusz
Wiek: 25
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 23
Skąd: Ramsowo
Wysłany: 2016-06-24, 09:07   

Tak, przy żółtym Lupo, to ona :D

Dzięki, mam zamiar doprowadzić ją do jeszcze lepszego stanu. Dziś kupuję te części na wymianę także później poznam dokładny koszt ;)
 
 
MattGolebix

Auto: Nubira
Imie: Mateusz
Wiek: 25
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 23
Skąd: Ramsowo
Wysłany: 2016-06-29, 21:16   

Dziś auto wróciło od gazownika. Wymienili filtry, jakieś uszczelki, przewody, gumy, przełącznik i kilka innych śmieci. Auto w końcu chodzi tak jak powinno, podręcznikowo wręcz trzyma obroty. Świetnie wydane 150 zł :D

Kupiłem wczoraj ławę, dziś w pracy sobie ją wypiaskowałem, a wieczorem nałożyłem dwie warstwy podkładu antykorozyjnego. Jutro po pracy położę kilka warstw czarnego lakieru, niech już to będzie zrobione fest. Chyba muszę pomyśleć też nad położeniem baranka od spodu, ale to po wymianie progów, dopóki złe rude rzeczy zaczynają się dziać na nich.



We wtorek auto jedzie na wymianę ławy, łożysk, sworzni, gum i geometrię. Cała impreza łącznie z częściami kosztować mnie będzie z tego co liczyłem i mi mówili w warsztacie około 500 zł ;) Więc znośnie parząc na to, że to jedyne co Nubirce dolega. Zobaczymy jak będzie po wszystkim :D
 
 
MattGolebix

Auto: Nubira
Imie: Mateusz
Wiek: 25
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 23
Skąd: Ramsowo
Wysłany: 2016-07-07, 17:30   

Dziś autko wróciło z warsztatu. Wymieniłem ławę i łożyska z tyłu. W końcu w aucie można usłyszeć własne myśli :D Do zrobienia pozostały sworznie, tuleje wahacza (kurier nie zdążył donieść), klocki z przodu i prawy wahacz (co się okazało dziś dopiero). Do tego muszę zająć się tym progiem i konserwacją podłogi. Zrobiliśmy dokładny przegląd i to są jedyne bolączki tego auta i szkoda, żeby się zmarnowało. Chwilowo robię rozeznanie po okolicznych warsztatach i szukam takiego, który podejmie się wymiany tych progów.

W tym miesiącu Nubirka trochę portfel uszczupliła:
-150 zł regulacja i serwis lpg (w weekend byłem nią w Wrocławiu, spaliła średnio 9l/100km, yeah)
-130 zł sworznie i tuleje
-120 zł ława z piaskowaniem i konserwacją
-40 zł łożyska
-250 zł robocizna

Sądzę, że zabieg wymiany progów wyniesie mnie co najmniej 1000 zł :/
Do tego jeszcze muszę kupić te klocki i wahacz. No zobaczymy jak się za to autko odwdzięczy. Za 2 tys km wymieniam olej, który jak wczoraj sprawdzałem z koloru wygląda niemal jak nowy i nie ubyło go ani trochę. Liczę, że zainwestowanie w nią to dobry pomysł :)
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3064
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2016-07-07, 17:40   

Oczywiście, że dobry pomysł.

Wyeliminowanie z głową opisanych przez Ciebie problemów to na prawdę w miarę bezawaryjna i przyjemna eksploatacja.

Wahacz.... dlaczego tylko jeden? Wiesz, powiem Ci tak szczerze, warto pomyśleć od razu o wymianie przednich tulei zanim wahacz(e) wjedzie na swoje miejsce, bo inaczej będziesz niestety rozbierał dość szybko... a szkoda szarpać się z tym ponownie.
Tuleje z oryginalnego wahacza starczają na jakieś max 20 tysięcy i dają powoli o sobie znać.

Muszę podejrzeć u siebie jak wyglądają tuleje MOOGa po kilku tysiącach (bo wymieniałem same tuleje przednie) i ewentualnie mogę dać cynk czy są cokolwiek warte.
Niestety co do prawej strony mam pewne obawy (bo przyiwaniłem ostro w krawężnik) ale po założeniu ich, auto stało się mega sztywniejsze i dużo bardziej skupione na jeździe na wprost aniżeli szukaniu zboczeń :)
 
 
 
MattGolebix

Auto: Nubira
Imie: Mateusz
Wiek: 25
Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 23
Skąd: Ramsowo
Wysłany: 2016-07-07, 17:58   

Tuleje wymieniam wszystkie, od razu przód i tył ;)

Przyznam, że zastanawiałem się przed zamawianiem tulei nad zakupem poliruetanowych. Nie wiem czy ktoś tu kiedyś montował takie u siebie. Gdybym nie musiał tego robić teraz to bym zamówił, ale za dużo wydatków w tym miesiącu. Zobaczymy, może następnym razem.
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3064
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2016-07-07, 18:07   

Poliuretany trzymają się dzielnie, to fakt.
Jednakże zdecydowanie trzeba by dobrać o innej twardości niż te co daje strongflex w zestawie(żółte 90ShA).
Sens ich montowania to tylko i wyłącznie w nowiutkich wahaczach i to nie chińskich.
Zbyt wiele przypadków już było rozerwania blachy wokół ich mocowania - chyba już ze 4.
Póki co nikt nie pochwalił się dłuższą ich eksploatacją hehehe

Niestety, jest ona tam cienka a naurszona zębem czasu, tym bardziej podatna na ewentualne uszkodzenie.

Innej firmy? Ludzie montowali do Lanosów i jedyne z czym się spotkałem przeglądając ich opinie - same negatywne...
 
 
 
Pshemko

Auto: Nubira 1.6 S LPG 11U Sedan
Imie: Przemek
Wiek: 21
Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 66
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2016-07-09, 07:14   

wid3l3c napisał/a:

Póki co nikt nie pochwalił się dłuższą ich eksploatacją hehehe
.

Dłuższą czyli ile mniej więcej? Ile w tych 4 przypadkach wahacze wytrzymały o ile masz jakieś info o tym ;)
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt