X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Lanos] Różne głębokości bieżników na jednej osi.

Autor Wiadomość
accent

Auto: Lanos 1,5 8V
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 105
Skąd: pomorze
Wysłany: 2016-03-10, 09:22   [Lanos] Różne głębokości bieżników na jednej osi.

W związku z uszkodzeniem jednej z opon na przedniej osi, założyłem póki co zapas, w którym mam identyczną oponę (ten sam model i rodzaj bieżnika), tyle, że ma inną głębokość bieżnika - zmierzę dokładnie jutro ile . Ale zastanawiam się przy tej okazji czy różnica głębokości bieżników na jednej osi ma znaczenie. Wiem, że prawnie nie ma przeciwwskazań, ale interesuje mnie kwestia bezpieczeństwa jazdy oraz ewentualnego zużycia auta. Z tego co czytałem to w przypadku samochodów quatro jest to istotne bo różne głębokości bieżników mogą mieć wpływ na dyferencjał czy wiskozę i nawet producent potrafi w związku z różną głębokością bieżników odmówić naprawy gwarancyjnej niektórych elementów w przypadku różnych głębokości bieżników.

Jak to wygląda w przypadku przednionapędowca? Po prostu skoro mam dwie identyczne opony to chętnie bym je dojeździł, żeby nie kupować nowej pary, bo jeszcze jeden zapas mam tak czy siak, więc ten by mógł na aucie zostać.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 27
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2016-03-10, 09:44   

Zebys sie nie zdziwil jak wjedziesz w glebsza wode przodem i jedna opona odprowadzi wodę a druga bedzie 'jechac' po jej powierzchni.



War... war never changes...
 
 
accent

Auto: Lanos 1,5 8V
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 105
Skąd: pomorze
Wysłany: 2016-03-10, 10:34   

No więc właśnie tego się obawiam i nie chcę na bezpieczeństwie oszczędzać, ale tez nie chcę wydac kasy bez potrzeby. Dlatego zastanawiam się przy ilu milimetrach jest ta granica bezpieczeństwa. Czy już 1mm to za dużo?
 
 
waldimor

Auto: Daewoo lanos 1.6 16V + lpg habeta
Imie: Waldemar
Pomógł: 72 razy
Wiek: 41
Dołączył: 17 Lip 2012
Posty: 825
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-03-10, 10:54   

jeżeli bieżnik jest wyższy od stanu minimalnego to możesz na niej jeździć oczywiście będzie się gorzej zachowywać na drodze, może szybciej gubić przyczepność i być bardziej podatna na poślizg bo słabiej odprowadzi wodę ale nie ma ograniczeń co do różnicy w wysokościach bieżników.
 
 
Jonecky
Grupa Podkarpacka


Auto: Lanos 1,5 8v LPG
Imie: Michał
Pomógł: 320 razy
Wiek: 30
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 7203
Skąd: ok Dębica RDE
Wysłany: 2016-03-10, 13:34   

Moze Cię ściągać bo na jednej osi masz dwie rożne średnice kół



http://daewooforum.pl/temat68645.html
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
mariusz90

Auto: Lanos / Skoda
Imie: Piotr
Pomógł: 2 razy
Wiek: 103
Dołączył: 16 Sie 2015
Posty: 287
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-10, 14:16   

Nie masz sie czego obawiac zawsze tak robie ze po około 20 tys km idzie zapas z jedną potem ta 2 jezdzi na zapasie a zapas jezdzi z ta lepszą co bylo na poczatku dzieki temu zrobisz okolo 15 tys km wiecej :) Nigdy mnie nic dziwnego nie spotkalo
 
 
.Em.
Grupa Śląska
I Em


Auto: srebrne
Imie: Em
Pomógł: 56 razy
Wiek: 44
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 4701
Skąd: SMI
Wysłany: 2016-03-10, 20:48   

co nie zmienia faktu ze dla bezpieczenstwa ,na jednej osi powinny byc 2 jednakowe (tak samo zuzyte) opony. ale w koncu to wasze zycie i wy nim ryzykujecie,jak dla mnie cos takiego nie powinno miec racji bytu.




 
 
waldimor

Auto: Daewoo lanos 1.6 16V + lpg habeta
Imie: Waldemar
Pomógł: 72 razy
Wiek: 41
Dołączył: 17 Lip 2012
Posty: 825
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-03-10, 21:28   

Empty napisał/a:
co nie zmienia faktu ze dla bezpieczenstwa ,na jednej osi powinny byc 2 jednakowe (tak samo zuzyte) opony. ale w koncu to wasze zycie i wy nim ryzykujecie,jak dla mnie cos takiego nie powinno miec racji bytu.

Proszę was bardzo koledzy moderatorzy i przyjaciele nie piszcie pierdoł jak byście zjedli wszystkie rozumy ja wiem że to jest forum i tu każdy może sobie napisać wszystko niemalże bez konsekwencji ale tylko doradzamy i dzielimy się swoimi spostrzeżeniami a odbiorca powinien dobrać sobie odpowiednie wnioski bo przecież żaden z nas nie ponosi konsekwencji wymiany zalecanych rzeczy jak były sprawne, a jeśli chodzi o bezpieczeństwo to powinniśmy zmienić samochody na lepsze bo te nasze (daewoo) wcale bezpieczne nie są, a jeśli chodzi o opony to bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od użytkownika i jego stylu jazdy. tak jak pisałem należy go przestrzec przed zagrożeniem jaki niesie za sobą stosowanie takich opon i tyle a nie na siłę próbujecie narzucić waszą mądrość. na tym forum ludzie szukają najtańszego rozwiązania swojego problemu i penie jakby miał dużo kasy to by se kupił nowe opony na wszystkie koła a przede wszystkim lepsze auto.
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 27
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2016-03-10, 21:38   

waldimor napisał/a:
a jeśli chodzi o opony to bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od użytkownika i jego stylu jazdy.

no zwlaszcza jak ma jedno koło dajmy na to łyse a drugie ma 8mm na jednej osi, naprawdę duzo zalezy od uzytkownika.
Zaloz sobie dojazdowke kiedys majac druga opone ~3-4mm i przejedz sie po kaluzach, polecam.

waldimor napisał/a:
na tym forum ludzie szukają najtańszego rozwiązania swojego problemu i penie jakby miał dużo kasy to by se kupił nowe opony na wszystkie koła a przede wszystkim lepsze auto.

serio, wymiana kompletu opon na 14' za ~500-600 zł na sensowne nowe opony ktore starcza na 4-5 sezonów to duzo? Kup sobie hulajnogę jak nie masz kasy na wlasciwa eksploatację auta.
Ja rozumiem, że ktos moze nie miec kasy albo miec gorszy okres, ale na bezpieczenstwie nie powinno sie oszczedzac. Kij jakby to tylko o wlasciciela auta chodzilo, ale z niesprawnym samochodem stwarza zagrozenie zdrowia i zycia innych uzytkowników dróg. Nie popierajmy druciarstwa zatem, proszę. :cfaniaczek:



War... war never changes...
 
 
.Em.
Grupa Śląska
I Em


Auto: srebrne
Imie: Em
Pomógł: 56 razy
Wiek: 44
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 4701
Skąd: SMI
Wysłany: 2016-03-10, 21:45   

ale przeciez nikt mu nie narzuca ze ma je wymienic ,czy ja gdzies napisalem ze musi zrobic tak jak ja uwazam ,wyrazilem tylko swoje zdanie ,a accent zrobi i tak po swojemu ,poza tym to nie sa pierdoly ,jest to uwzglednione w przepisach ze na jednej oso musza byc jednakowe opony w podobnym stanie ,a jezeli ktos bedzie mial jedna zuzyta i jedna nowa to pierwsza rzecz ktora mu sie da we znaki ,to bedzie sciaganie auta na jedna strone jak to ktos juz wyzej napisal o reszcie nie bede pisal bo ktos kto jezdzi kilka lat autem ,to juz powinien wiedziec.




 
 
waldimor

Auto: Daewoo lanos 1.6 16V + lpg habeta
Imie: Waldemar
Pomógł: 72 razy
Wiek: 41
Dołączył: 17 Lip 2012
Posty: 825
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-03-10, 21:56   

Bobek, czekałem na twoją odpowiedź z niecierpliwością i oczywiście zaraz moderator to usunie po pewnie jego zdaniem nic nie wnosi do tematu a i tak napiszę. co ty myślisz że ja nigdy nie jeździłem na kole zapasowym czy dojazdówce i nikt tu nie pisał o łysym kole a już na pewno nie ja i być może ty nie masz innych wydatków jak pakowanie w swoje auto bo widzę że jesteś młody a wracając do tego jak ja miałem swoje pierwsze auto i je naprawiałem to ty dopiero odstawiłeś pieluchy i to nie oto chodzi że nie jestem wstanie przyjąć mądrych opinii od ludzi młodszych i mądrzejszych ode mnie ale nie lubię wymądrzania się i tak jak już napisałem nasze auta nalezą do niskobudżetowych i kupują je w większości kierowcy jako pierwszy samochód albo jako tani środek transportu i o wiele niebezpieczni na drodze są młodzi gniewni i pijani kierowcy niż tacy którzy wiedzą że mając takie opony i jakie może być ich zachowanie podczas jazdy.

chodzi mi o ton wypowiedzi w tym przypadku oczywiście pisemnej bo nie tylko ważne jest to co się pisze ale też jak to się piszę, zobaczcie jaką odpowiedź dał bobek a jaką jonecky
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Corsa 1.2 16v / Fiesta 1.5 TDCI
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 27
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6091
Skąd: SY
Wysłany: 2016-03-10, 22:06   

waldimor napisał/a:
wracając do tego jak ja miałem swoje pierwsze auto i je naprawiałem to ty dopiero odstawiłeś pieluchy i to nie oto chodzi że nie jestem wstanie przyjąć mądrych opinii od ludzi młodszych i mądrzejszych ode mnie ale nie lubię wymądrzania się

Ale o co ci chodzi? Jakiś ból dupy? :)
Nikt nikomu nie zabrania pracować, ja robię na etat, studiuję dziennie i nie mam problemu ani z utrzymaniem auta, ani z resztą swoich wydatków, zarazem dokładając się do czynszu i mediów w domu. Nie rozumiem zatem Twych impertynencji w moją stronę i stanu mojego portfela oraz tego na co wydaję kasę.

WEDŁUG MNIE wydanie 500-600 zł na komplet nowych opon RAZ NA 5 LAT to nie jest straszny wydatek. To, ze auto jest tanie, jest pierwszym autem czy że ktoś nie ma pracy a KONIECZNIE musi posiadać samochód mnie nie interesuje, po prostu nie lubię druciarstwa, a jak słyszę, ze daewoo jest tanie i wydawanie 500 zł na opony/sprzęglo/zawieszenie/tuleje/amory/uszczelke glowicy/hamulce/przewody hamulcowe czy cokolwiek to dużo to mnie słabi na samą myśl.
Ludzie, jesteśmy dorośli, myślcie płynnie i rozważnie, trochę kreatywnego myślenia nie zaszkodzi - na drodze nie chodzi tylko o Was, chodzi też o innych.

EOT z mojej strony, bo się temat zaraz przerodzi w moralizatorski, a ja nie chcę trzeciego szalika dostać za spam :cfaniaczek:

Do tematu - prawnie jest usankcjonowane konieczne posiadanie dwóch takich samych opon na jednej osi, różnice są niedopuszczalne i zapewne może polecieć za to dowód. Na tym bym zakończyl dywagacje, autor moze dokupic druga opone albo komplet dwóch na przod przed nastepna zima (chyba ze to letnie) i nie będzie problemu, nie róbmy cyrków, ze wydatek ~170-200 zł za jedna opone to jest straszliwa kasa, ja 3x tyle przepalam w ciagu 2-3 tygodni na samym paliwie.



War... war never changes...
 
 
waldimor

Auto: Daewoo lanos 1.6 16V + lpg habeta
Imie: Waldemar
Pomógł: 72 razy
Wiek: 41
Dołączył: 17 Lip 2012
Posty: 825
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-03-10, 22:29   

Bobek napisał/a:
Do tematu - prawnie jest usankcjonowane konieczne posiadanie dwóch takich samych opon na jednej osi, różnice są niedopuszczalne i zapewne może polecieć za to dowód.

nie wiem gdzieś ty to wyczytał bo przepis mówi o jednakowej rzeźbie bieżnika i o zakazie użytkowania poniżej stanu minimalnego jeśli chodzi o głębokość bieżnika. stan twojego portfela mnie w ogóle nie interesuję chodzi mi tylko o to żebyś się nie wymądrzał i tyle, wystarczyło autorowi napisać to co w ostatnim poście a nie to co w pierwszym, ale pewnie i tak tego nie zrozumiesz. tak jak pisałem wszystko zależy od techniki jazdy, parę miesięcy temu byłem przy wypadku jak młody kierowca grzał w środku nocy pustą ulicą audi a8 z nowymi oponami tat myślę że kosztowały więcej jak mój lanos i ściął cale skrzyżowanie i wbił się w słup chwilę po wypadku miałem możliwość z nim porozmawiać i był bardzo zdziwiony że jak to taka bryka opony nowe a on na slupie po trzech dniach zmarł.
jeżeli autor postu będzie jeździł mając na uwadze różnicę w wysokości bieżnika to przejeździ na nich jeszcze pewnie i kilka tyś kilometrów.
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Pomógł: 261 razy
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3274
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-03-11, 08:01   

Myślę, że temat wyczerpany?

Ja mam gorącą prośbę, bo to nie pierwszy raz - to nie Kościół, nikt tu nie przyszedł słuchać kazań.
Zwrócić uwagę raz i nie ciągnąć tematu, bo później zamiast konkretów, mamy powódź mielonki.
I później nie jest to czytelne, a w tym temacie, bzdurna wymiana zdań przekroczyła ilość sensownych rad.
No i stosowanie "enterów" w swoich wypowiedziach :brawo:

Nikogo nie interesuje co kto ma w domu i kogo na co stać, autor zadał konkretne pytanie i oczekuje konkretnej odpowiedzi.

Wystrzegałbym się tylko jednej nieco nieprecyzyjnej "rady":
mariusz90 napisał/a:
po około 20 tys km idzie zapas z jedną potem ta 2 jezdzi na zapasie a zapas jezdzi z ta lepszą co bylo na poczatku

w przypadku jeżeli są to opony o różnej budowie bieżnika, zastosowanie takiej techniki jest już niezgodne z przepisami.

Konstruktorzy dwoją się i troją by tworzone przez nich opony były jak najlepsze, a zwłaszcza poruszona wyżej kwestia aquaplanningu jest dosyć istotna - trzeba mieć to bardzo na uwadze przypadku różnego zużycia opon.
BA!
To trzeba mieć zawsze na uwadze, gdy opony już swoje przejechane mają, bo skuteczność jest bezpośrednio związana z głębokością bieżnika, którego kurczenie się skutecznie redukuje sprawność radzenia sobie z wodą.

Wszystko można, byle z ostrożna - znacie?

accent napisał/a:
Wiem, że prawnie nie ma przeciwwskazań, ale interesuje mnie kwestia bezpieczeństwa jazdy oraz ewentualnego zużycia auta.

Zużycia auta raczej nie odczujesz, co innego w przypadku innego modelu bieżnika i innych oporów toczenia.
Wtedy różnica może być odczuwalna w wielu aspektach, czy to w głębszych kałużach, czy np. w czasie nagłego hamowania, jedna z opon może stracić wcześniej przyczepność.
W zasadzie, teoretycznie może to się stać nawet przy różnej głębokości bieżnika i tym samym modelu.
Pomijam różne wartości siły hamowania per koło :głupkowaty: których nawet nie znamy hehe

Mechanizm różnicowy, (a mamy takowy w skrzyni biegów ;) i tutaj czy przednionapędowiec, czy tylno nie ma znaczenia)... teoretycznie to tak jakby rozpatrywać kwestię czy dużo częściej skręcamy w lewą lub prawą stronę ;d i upatrywać w tym jego szybszej degradacji :D
Jednakże, większe koło (wyższy bieżnik) powoduje na pewno nieco inny rozkład sił na niego działających, zupełnie inny bieżnik tym bardziej powinien wpływać na jego zdrowotność z uwagi na zróżnicowane opory toczenia - ale jaki bezpośrednio i na co? Ja nie wiem, Ty wiesz? ktokolwiek? :D

Śmiem jednak postawić tezę, że są to wartości pomijalne....na przestrzeni np. kilkudziesięciu tyś. kilometrów mooooże, ale czy wtedy ewentualną awarię możemy zrzucać na to?
Też nie wiesz i się nie dowiesz :D

Ściągać podczas jazdy na wprost może, ale równie dobrze może się okazać, że tego nie odczujesz... w końcu jedno z kół jest większe, w 1 obrocie pokonuje większą odległość niż drugie.

Nie wiadomo tylko jak bardzo należałoby demonizować to co napisałem wyżej.
"Quattro" o którym wspomniałeś, to nie są jakieś popierdółkowate szerokości vide 185 195 i moce rzędu 100 km.
Przy dużo szerszej oponie i większych mocach, na pewno pojawiają się większe przeciążenia i siły działające na poszczególne elementy o których wspomnieliśmy.


Ps, Tobie na Lanosa gwarancji i tak nikt już nie uwzględni :głupkowaty: a producenci znajdą każdą pierdołę by tylko odrzucić reklamację, nawet potencjalnie nie mającą związku z problemem, bo kto im to udowodni :lol2: - w tym akurat nie ma nic dziwnego....
 
 
 
accent

Auto: Lanos 1,5 8V
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 105
Skąd: pomorze
Wysłany: 2016-03-11, 09:29   

Reasumując różne głębokości bieżnika to aquaplaning i ściąganie auta i tego właśnie chciałem się dowiedzieć :) . Myślę, że jak różnica będzie do 1mm to zostawię jak jest, bo to może być nawet błąd pomiaru, a jak powyżej to zmienię obie na nowe i tyle.

Na czym jak na czym, ale na bezpieczeństwie nie oszczędzam, więc w tej kwesti nic mi tłumczyć nie trzeba :oczko: .

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
 
 
Podobne tematy
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt