X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

legalny SWAP

Autor Wiadomość
codipar1988
Grupa Lubelska


Auto: Daewoo Lanos HB5 1.6 16V
Imie: Damian
Pomógł: 3 razy
Wiek: 28
Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 477
Skąd: Chełm
Wysłany: 2016-06-05, 23:42   

Czyli po prostu na przeglądzie powiedzieć że zmieniłem pojemność i pokazać dowód z auta dawcy?



 
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
robson_ol


Auto: Lanos
Imie: Robert
Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 16 Sie 2013
Posty: 23
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-06-15, 14:55   

Witajcie. Swap jest w Polsce całkowicie legalny. Od 2005 r. silnik stał się częścią zamienną, taką samą jak wszystkie inne. Tym samym dokonując wymiany silnika nie ma potrzeby zgłaszania tego faktu w wydziale komunikacji i uzyskania wpisu w dowodzie rejestracyjnym.

Ale to nie znaczy, że sprawa jest tak prosta. Zgodnie bowiem z art. 81 ust. 11 pkt 3 Ustawy Prawo o ruchu drogowym:
Niezależnie od badań, o których mowa w ust. 3-5, dodatkowemu badaniu technicznemu podlega pojazd:
1) skierowany przez organ kontroli ruchu drogowego:
3) w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym, z zastrzeżeniem art. 66 ust. 4 pkt 5 i 6, z wyłączeniem montażu instalacji do zasilania gazem;

Jeśli wymienimy silnik w naszym samochodzie na ten o takich samych parametrach jak moc czy pojemność to nie ma potrzeby czegokolwiek zgłaszać (np. uszkodzony silnik 1.6 l w lanosie wymieniamy na taki sam, tylko sprawny, silnik 1.6 z lanosa). Jeśli jednak wymieniony silnik ma inną pojemność to oczywiście należy dokonać wymaganych badań, wraz ze zmianą danych w dowodzie rejestracyjnym.

Warto zwrócić uwagę na § 2 ust 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach., zgodnie z którym
1. Zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje:
1) identyfikację pojazdu, w tym:
a) sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi w:
– dowodzie rejestracyjnym,

Konsekwencje? W zasadzie nie ma się czego obawiać. Policjant, jeśli stan swapowanego silnika nie daje podstaw do podejrzeń, nie zrobi w zasadzie nic. Art. 132 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym:
1. Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w razie:
1) stwierdzenia lub uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd:
a) zagraża bezpieczeństwu w szczególności po wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy,
b) zagraża porządkowi ruchu,
c) narusza wymagania ochrony środowiska;
2) stwierdzenia, że pojazd nie został poddany badaniu technicznemu w wyznaczonym terminie lub termin badania nie został wyznaczony prawidłowo;

Mało prawdopodobne prawda?

Ale jest jednak spory minus. Ubezpieczyciele. W przypadku OC ubezpieczyciel może powodować różne trudności, gdy wykaże, że stan techniczny pojazdu (wymieniany silnik) miał związek ze szkodą lub jej rozmiarami (bardzo nadużywane).
Jeszcze gorzej jest przy AC, gdzie większość towarzystw wprowadziła zapisy wyłączające odpowiedzialność w razie braku wymaganych danych identyfikacyjnych a tym samym jak ubezpieczyciele wykazują brak ważnego badania technicznego.
To np wyłączenia z Link 4, ale u większości jest podobnie:
"6.2. jeżeli powstały w pojeździe:
6.2.1. który nie miał ważnej rejestracji lub ważnych badań technicznych – w tym także dodatkowego badania technicznego, o którym mowa w art. 81 ust. 11 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2005 r., nr 108, poz. 908 z późn. zm.), jeżeli stan techniczny ubezpieczonego pojazdu miał wpływ na powstanie lub rozmiar szkody".

I tyle. W praktyce zdarzało mi się prowadzić sprawę o odmowę wypłaty z tytułu ubezpieczenia przez brak wpisu w dowodzie rejestracyjnym info o instalacji LPG. Sporo zabawy. :nono:
 
 
Świr


Auto: Lanos
Imie: Wojtek
Pomógł: 16 razy
Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 725
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2016-06-16, 13:37   

robson_ol napisał/a:
Konsekwencje? W zasadzie nie ma się czego obawiać. Policjant, jeśli stan swapowanego silnika nie daje podstaw do podejrzeń, nie zrobi w zasadzie nic. Art. 132 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym

Ale piszesz o przypadku, gdy już nowy, większy swapowany silnik mamy w dowodzie?
Bo jeżeli mamy to ok.
Jeżeli nie, to problem jest z Art. 132. 1. Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w
razie: 7) uzasadnionego przypuszczenia, że dane w nim zawarte nie odpowiadają
stanowi faktycznemu - jak załapie, że mamy co innego w dowodzie a co innego pod maską to może zatrzymać dowód.

robson_ol napisał/a:
Ale jest jednak spory minus. Ubezpieczyciele. W przypadku OC ubezpieczyciel może powodować różne trudności, gdy wykaże, że stan techniczny pojazdu (wymieniany silnik) miał związek ze szkodą lub jej rozmiarami (bardzo nadużywane).

Na czym polega to powoływanie? Katalog odmowy wypłaty i regresów jest regulowany ustawowo, MUSI wypłacić i tylko w kilku przypadkach może domagać się regresu.

Cytat:
Art. 38. 1. Zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody:
1) polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez
kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego; dotyczy to również sytuacji,
w której posiadacz pojazdu mechanicznego, którym szkoda została
wyrządzona, jest posiadaczem lub współposiadaczem pojazdu mechanicznego,
w którym szkoda została wyrządzona;
2) wynikłe w przewożonych za opłatą ładunkach, przesyłkach lub bagażu, chyba
że odpowiedzialność za powstałą szkodę ponosi posiadacz innego pojazdu
mechanicznego niż pojazd przewożący te przedmioty;
3) polegające na utracie gotówki, biżuterii, papierów wartościowych, wszelkiego
rodzaju dokumentów oraz zbiorów filatelistycznych, numizmatycznych i
podobnych;
4) polegające na zanieczyszczeniu lub skażeniu środowiska


oraz
Cytat:
Art. 43. Zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi
Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 2 pkt 1, przysługuje
prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z
tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania,
jeżeli kierujący:
1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie
nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji
psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o
przeciwdziałaniu narkomanii;
2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;
3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym,
z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia
albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią
przestępstwa;
4) zbiegł z miejsca zdarzenia.

Chodzi tutaj o umyślność? Nie utożsamiałbym przekładki silnika z umyślnością spowodowania szkody.

robson_ol napisał/a:
Jeszcze gorzej jest przy AC
Tutaj się zgadzam w 100% :piwo:

robson_ol napisał/a:
W praktyce zdarzało mi się prowadzić sprawę o odmowę wypłaty z tytułu ubezpieczenia przez brak wpisu w dowodzie rejestracyjnym info o instalacji LPG

OC czy AC?
 
 
 
robson_ol


Auto: Lanos
Imie: Robert
Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 16 Sie 2013
Posty: 23
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-06-16, 19:54   

Witaj.
Świr napisał/a:
Ale piszesz o przypadku, gdy już nowy, większy swapowany silnik mamy w dowodzie?
Bo jeżeli mamy to ok.
Jeżeli nie, to problem jest z Art. 132. 1. Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w
razie: 7) uzasadnionego przypuszczenia, że dane w nim zawarte nie odpowiadają
stanowi faktycznemu - jak załapie, że mamy co innego w dowodzie a co innego pod maską to może zatrzymać dowód.


Tak. Jeśli nowy, większy silnik jest już w dowodzie to ok.
Chodzi mi raczej o sytuację w której funkcjonariusz ma podstawę do zakwestionowania stanu technicznego auta (przede wszystkim naruszenie wymogów ochrony środowiska - wyciek, nadmierne spaliny itp, ale też ewidentne uszkodzenia zasadniczych elementów konstrukcji pojazdu jak np ramy).
Porządnie przeprowadzony swap w sprawnym technicznie pojeździe nie da funkcjonariuszowi podstaw do zatrzymania dowodu rejestracyjnego. Dlatego napisałem, że to nie problem. Trzeba mieć sporego pecha.

Świr napisał/a:
Na czym polega to powoływanie? Katalog odmowy wypłaty i regresów jest regulowany ustawowo, MUSI wypłacić i tylko w kilku przypadkach może domagać się regresu.


Tak co do zasady jeśli chodzi o ubezpieczenia obowiązkowe mamy bardzo dużą ochronę zapewnioną przez przywołane przez Ciebie przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Rzeczywiście, jeśli nie występują okoliczności wymienione w art. 38 ust. 1 ww. ustawy to w przypadku spowodowania szkody pojazdem bez ważnych badań technicznych, ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanemu odszkodowanie z OC sprawcy. Nie zwalnia go to bowiem z odpowiedzialności ubezpieczeniowej (co oczywiście nie zwalnia z obowiązku posiadania aktualnych badań technicznych pojazdu).

Przywołałeś również przepisy z art. 43. Tak zgadza się. W ww. przypadku warto zdecydowanie podkreślić za komentarzem "Przysługujące zakładowi ubezpieczeń roszczenie zwrotne należy wyraźnie odróżnić od regresu ubezpieczeniowego, o którym mowa w art. 828 k.c. Uprawnienie regresowe wynikające z tego artykułu może być kierowane jedynie do osób trzecich, które odpowiadają za szkodę. Natomiast roszczenie zwrotne w obowiązkowym ubezpieczeniu OC przysługuje przeciwko ubezpieczonemu - kierującemu pojazdem.(...)".za D. Maśnik, Komentarz do art. 43, Komentarz do ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, [w:] Prawo ubezpieczeń gospodarczych. Tom I, Komentarz, wyd. II. LEX, 2010.
Tym samym przepisy dotyczące regresu z Kodeksu cywilnego nie będą w powyższym przypadku miały zastosowania.

Inna sytuacja ma jednak miejsce w przypadku, gdy sprawca kolizji uderzył w pojazd pokrzywdzonego, który nie miał ważnych badań technicznych. W takiej sytuacji odszkodowanie pewnie zostanie wypłacone, ale ubezpieczyciel może uznać, że stan techniczny pojazdu wpłynął na powstanie szkody bądź jej rozmiary, a co za tym idzie może pomniejszyć odszkodowanie (to własnie była sytuacja, o której wyżej wspominałem).

A AC? Niestety większość ubezpieczycieli posiada w swoich OWU wyłączenia.

I jeszcze jedno to, że istnieją zasady gwarantujące nam pewne uprawnienia nie oznacza jeszcze, że druga strona postrzegana jako ta "mocniejsza" ich nie zignoruje (zobaczcie tylko ile to klauzul niedozwolonych znajduje się na stronie UOKiK, także tych z zakresu ubezpieczeń LINK). Dobrze znać swoje prawa i czasami trochę o nie powalczyć. :wink:
 
 
Świr


Auto: Lanos
Imie: Wojtek
Pomógł: 16 razy
Wiek: 25
Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 725
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2016-06-16, 20:25   

robson_ol napisał/a:
Chodzi mi raczej o sytuację w której funkcjonariusz ma podstawę do zakwestionowania stanu technicznego auta (przede wszystkim naruszenie wymogów ochrony środowiska - wyciek, nadmierne spaliny itp, ale też ewidentne uszkodzenia zasadniczych elementów konstrukcji pojazdu jak np ramy).

Hmm, to i bez swapu może, tutaj skupiłbym się na kwestii samej przekładki w świetle prawa.
Trzeba też pamiętać, że jeżeli policjant będzie uparty, to prawie zawsze uda mu się coś znaleźć...


Co do OC - żeby to zwięźle zamieścić - głownie tutaj zainteresowanie myślę jest "co w razie gdy to my jesteśmy sprawcami" - wtedy nie ma się czego bać.
Grozi nam (w wypadku gdy jest większa pojemność) - dopłata do składki (bo OC mamy np. od 1.6 a pod maską 2.0)
Wtedy przykładowe OC za 1.6 to 400zł, a za 2.0 (zaleeeży dużo od TU) z racji tego, że nie mają w katalogu Lanosa 2.0 może kosztować i 1200~. W razie jakiejś kolizji - musimy uiścić różnicę.


robson_ol napisał/a:
Inna sytuacja ma jednak miejsce w przypadku, gdy sprawca kolizji uderzył w pojazd pokrzywdzonego, który nie miał ważnych badań technicznych. W takiej sytuacji odszkodowanie pewnie zostanie wypłacone, ale ubezpieczyciel może uznać, że stan techniczny pojazdu wpłynął na powstanie szkody bądź jej rozmiary, a co za tym idzie może pomniejszyć odszkodowanie (to własnie była sytuacja, o której wyżej wspominałem).

Teraz rozumiem :) Chodzi o to, że gdy my mając swapowany silnik będziemy poszkodowani w kolizji - wtedy ubezpieczyciel który obsługuje OC sprawcy może nam mniej wypłacić.

No przy wymianie silnika trudna droga do udowodnienia, że to faktycznie mogło się przyczynić do powiększenia szkody. Tutaj coś oczywistego, jak łyse opony czy niesprawne hamulce~ - tj. elementy które w bardziej bezpośredni sposób oddziałują na bezpieczeństwo mogły się przyczynić do powiększenia szkody - to i owszem, coś w tym jest - ale każdy przypadek jest indywidualny - bo gdy np. ktoś "wjechał nam w kufer" to nie widzę jakby takie opony czy hamulce naszego wozu jakoś się do tego przyczyniły.

A z silnikiem - w Lanosie - aucie wartym raptem 3-4 tys gdzie ubezpieczenie do wypłaty to pewnie połowa tego wątpię, że ktoś będzie udowadniał, że tutaj z racji swapa trzeba wypłacić o te 500zł mniej - po prostu nie jest to dla nich opłacalne - trudno byłoby im taką sprawę wygrać.

robson_ol napisał/a:
I jeszcze jedno to, że istnieją zasady gwarantujące nam pewne uprawnienia nie oznacza jeszcze, że druga strona postrzegana jako ta "mocniejsza" ich nie zignoruje

Aż tak tragicznie chyba nie jest :) Jeżeli zignorują, to tylko narobią sobie problemów.
Pamiętać tylko o tym, że OWU=Ustawa i o tych 2 artykułach które powyżej przytoczyliśmy :cfaniaczek:
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
robson_ol


Auto: Lanos
Imie: Robert
Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 16 Sie 2013
Posty: 23
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-06-16, 21:02   

Ubezpieczyciele walczą o każdą kwotę. Różnie jest. Często nawet skierowanie sprawy na drogę sądową nie powoduje, że odpuszczają (a ile osób rezygnuje już we wcześniejszych etapach). Koszty obsługi prawnej mają wliczoną w działalność. To taka gra na zmęczenie materiału.

Świr napisał/a:
Pamiętać tylko o tym, że OWU=Ustawa i o tych 2 artykułach które powyżej przytoczyliśmy :cfaniaczek:


Prawda. Grunt to się nie poddawać. :D
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt