X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Lanos] Wyłącza się centralka od LPG

Autor Wiadomość
Timoti
Grupa Kujawsko-pomorska


Auto: Lanos
Pomógł: 18 razy
Wiek: 39
Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 928
Wysłany: 2016-08-28, 18:31   [Lanos] Wyłącza się centralka od LPG

Tak jak w temacie. Jadąc na LPG centralka wyłącza się i jadę na pb po włączeniu z powrotem centralki przejadę 2-3 sekundy i ponownie się wyłącza.
Co tu jest grane?
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
YogiCK


Auto: Laguna I phase II
Pomógł: 8 razy
Wiek: 29
Dołączył: 18 Mar 2013
Posty: 482
Skąd: Kielce / Warszawa
Wysłany: 2016-08-28, 20:52   

Rozumiem że jaka instalacja mamy sobie sami wywróżyć ze szklanej kuli? Niestety moja siostra wczoraj przez przypadek potłukła moją...

Wyłącza się w sensie że gasną na niej wszystkie diody, czy przełącza sama na benzynę?



Był Lanos, jest Laguna
 
 
Timoti
Grupa Kujawsko-pomorska


Auto: Lanos
Pomógł: 18 razy
Wiek: 39
Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 928
Wysłany: 2016-08-29, 14:34   

II generacja Bingo-s4

Uruchamiam auto na bp przełączam na gaz jadę i się wyłącza całkowicie centralka. Gasną światełka, zauważyłem że miga czasami ta dioda która pokazuje że się uzbraja centralka ale zazwyczaj gaśnie wszystko i przełącza na bp.

[Edit]
Przed chwilą byłem w aucie i nie słyszę żadnego cykania aby miało się przełączyć na gaz.
O to co udało mi się zarejestrować.
https://youtu.be/T8EnfM6v9AE
 
 
Timoti
Grupa Kujawsko-pomorska


Auto: Lanos
Pomógł: 18 razy
Wiek: 39
Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 928
Wysłany: 2016-08-29, 19:31   

Panowie problem jak na razie rozwiązany tylko nie wiem na jak długo :D
Z tym problemem urodził się nowy problem a mianowicie zaczęły wariować obroty od 1500 do 2000 obroty falowały, ale szczerze nie wiem czy to na bp czy na lpg gdyż przez tę centralkę nie wiedziałem na czym jadę. W sumie ciążko powiedzieć, że to była jazda lecz operowanie sprzęgłem i gazem aby jechać (zamulał, słaby i skaczące obroty )
Po sprawdzeniu wszystkich wtyczek, przewodów podciśnienia, krokowego, bezpieczników LPG została mi jedna wtyczka a była nią wtyczka od sądy lambdy. Na uruchomionym silniku rozpiłem ją i zaraz wtykłem w swoje miejsce i wyłączyłem auto. Siedzę, siedzę wkurzony w aucie mówię sobie uruchomię jeszcze raz i uruchomiłem i co? obroty w normie teraz mój wzrok leci na centralkę i co widzę? świecące zielone lampki więc robię przygazówkę aby przełączyć na lpg i co? no i słysze cyk w butli więc teraz patrzę nadal czy kontrolki zgasną no i nie zgasły :D
Wniosek jest chyba taki, że zawiesiła się lambda o ile można wyciągnąć taki wniosek :)
 
 
Timoti
Grupa Kujawsko-pomorska


Auto: Lanos
Pomógł: 18 razy
Wiek: 39
Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 928
Wysłany: 2016-09-02, 17:44   

Problem rozwiązany był do dziś. Po raz kolejny centralka dostaje warjacji a obroty na pb oscylują w granicach 1500.
Robiłem to co przed tym czyli resek kompa i odłączenie lambdy i paredni temu pomogło a teraz już nie.
Sam już nie wiem co jest grana a dać do gazownika to zaraz skasuje kupe kasy bo powymienia kupe rzeczy. No w sumie jak bedzie trzeba to w ostateczności się podjedzie. Mam nadzieję, że mi ktoś tu pomoże.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Pomógł: 261 razy
Wiek: 34
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3275
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-02, 19:12   

Oczywiście przerobiłeś całą kabelkologię do/od komputera gazowego?


Wszystkie kabelki, czy mają obwód - od źródła, do samego komputera (miernikiem rezystancję na początku i końcu) oraz czy cały czas są podłączone tam gdzie trzeba, a nie naderwane lub dyndające - np. cewka, rozcięta lambda, czujnik temperatury itd itp.
Instalacja ma być w stanie idealnym jak z fabryki - się rozumie :)
Każdy przewód którym idzie napięcie, lub masa - rzeczywiście przekazuje to co powinien (przy włączonej stacyjce/uruchomionym silniku).

Błędów ECU nie wyświetla żadnych?
Lambda jest w jednym miejscu rozcinana (jak widzisz na schemacie), warto odnaleźć to miejsce i zweryfikować czy przewody nadal się siebie trzymają.

Każdy kto chce samodzielnie grzebać w czymś więcej niż I generacja LPG, obowiązkowo powinien zaopatrzyć się w interfejs i laptopa (tutaj potrzebny stary na RS232).
Sory-gregory, ale to nie jest stary Ursus bez grama elektroniki.
Tutaj elektronika i analiza wskazań to jest pierwsze co trzeba mieć ogarnięte.

Bo inaczej zostaje:
Timoti napisał/a:
to zaraz skasuje kupe kasy bo powymienia kupe rzeczy.
i modlitwa

A jeżeli gasną lampki to ewidentnie jest problem z układem zasilającym, nie należy także wykluczać uszkodzenia samej centralki od LPG.
 
 
 
Timoti
Grupa Kujawsko-pomorska


Auto: Lanos
Pomógł: 18 razy
Wiek: 39
Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 928
Wysłany: 2016-09-04, 12:23   

Obwód to jestem wstanie zmierzyć no ale poszczególną rezystencje? to najpierw trzeba ją znać.
Widelec a konkretnie na co zwrócić uwagę przy mierzeniu obwodu?

[Edit]
Chciałem się podjąć sprawdzenia obwodów no ale jakoś mnie to przerosło :D
Więc nie marnując czasu pogrzebałem jeszcze przy kabelkach i nic nie znalazłem luźnego czy coś w tym stylu więc pomyślałem sobie, że odepnę tę wtyczkę (20pin) od kompa LPG Bingo-S no i co się stało? stało się to, że obroty na benzynie się unormowały, podłączyłem z powrotem na uruchomionym silniku i obroty wzrosły do 1500 i falowały odłączyłem o obroty opadły. Tak sobie myślę, że wariuje komputer LPG więc zrobiłem autem rundkę w "koło komina" i zapalił mi się CHECK. Po sprawdzeniu kodu 13 ***Sonda lambda Napięcie z sondy lambda w granicach 340-550 mV***

Reasumując :
-Odłączenie kostki dużej od Bingo-S obroty ma benzynie normują się.
- Błąd sądy lambdy ***Sonda lambda Napięcie z sondy lambda w granicach 340-550 mV***

Można wyciągnąć jakiś wniosek?


Oooo a to co udało mi się zarejestrować :D
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Pomógł: 261 razy
Wiek: 34
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3275
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-05, 07:48   

Skoro odłączyłeś przewody od centralki LPG, odciąłeś tym samym sygnał z sondy lambda do komputera :)
Przyjął on wartość zastępczą.
Sonda "startuje" od napięcia ~0,45V gdy jest zimny - jest to napięcie podawane na przewód sondy przez komputer auta.
Brak sondy... napięcie nadal utrzymuje się 0,45V bo nie ma sondy która by wygenerowała swoje.

Wywala nam błąd sondy, zachowanie prawidłowe :)

Interfejs od LPG pokazałby nam jak wygląda stan sondy i jakie generuje wskazania, to raz.
Dwa, w sterowniku BINGO wbudowany jest emulator sondy lambda, który generuje sygnał zastępczy do ECU auta.

Wypadałoby się dowiedzieć jakie są wskazania sondy lambda podczas pracy na włączonym silniku i podłączonym komputerze od LPG (auto pracuje na benzynie).
Nie wiem czy miernikiem uda Ci się to pomierzyć, ale warto spróbować.

Jedno jest pewne, to co widzisz na wtyczce sondy, nie musi iść do ECU samochodu.
Musiałbyś zrobić pomiar na przewodzie "szarym" - "fioletowy" gdzieś jest rozcięty (zobacz schemat) - wtedy byś wiedział co widzi komputer auta.

Teoretycznie moglibyśmy wykluczyć uszkodzenie sondy lambda... ale nie wiemy co widzi komputer od LPG bo nie mamy do niego interfejsu.

Bo sonda mogła paść, jest pewna szansa, że nawet byś tego nie zauważył podczas jazdy na LPG - ale dość mała... bo jest opcja, że LPG jest tak ustawione, że daje radę i na uwalonej sondzie.
Wszak to jest II generacja, w pewnych bardzo szczęśliwych okolicznościach może się okazać najbardziej idiotoodporną instalacją. Ale nieeee, to byłoby zbyt piękne by było szczęśliwe :D
Sprawdź wskazania sondy - rozłącz ją w diabły na LPG przy wtyczce i zobacz czy zmieni się praca auta.
Możesz też pomierzyć miernikiem, odłączyć wtyczkę, wsadzić miernik i pobawić się delikatnie przepustnicą. Chodzi o zaobserwowanie jakichkolwiek zmian wskazań - jeżeli takowych będzie brak, należy zacząć podejrzewać też samą sondę.

Jeszcze zrób inaczej.
Odłącz wtyczkę od LPG (Szeroką) zmostkuj 2 piny odpowiedzialne za sondę lambda, by zamknąć jej obwód.
(weź jakikolwiek kabelek, ogól izolację z dwóch stron i wciśnij we wtyczkę, może być też goły drucik, ale ważne by zadbać o jego odizolowanie)
Odłączysz tym samym komputer LPG, ale (jeżeli sonda sprawna) wyeliminujesz błąd sondy, bo do ECU zacznie trafiać rzeczywisty sygnał z sondy, z pominięciem komputera gazowego - który może tu najzwyczajniej w świecie "bruździć".

Ogólnie w powyższym chodzi nam o to by wykluczyć opcję, że zwaliła się emulacja sondy lambda, jak i cały obwód elektroniczny odpowiedzialny za jej obsługę w komputerze LPG - czyli, że nawet podczas pracy na benzynie podaje nieprawidłowe wskazania - a tego też nie możemy na "dzień dobry" wykluczyć.

Miałem taki przypadek, emulator podawał podczas pracy na benzynie, tak na benzynie, wartość 1V do ECU. Na szczęście innych objawów poza blokadą na 4000 obrotów nie było.
Po prostu auto nie chciało się wkręcać wyżej jak 4000 - absurdalne, ale prawdziwe :D
Przeczyszczenie płytki emulatora (był to oddzielny STAG2-L) problem rozwiązał.

A jak się o tym dowiedziałem?
Podłączyłem interfejsem ALDL i widziałem jak sonda wisi na 1V, pomimo tego, że powinna przecież oscylować podczas pracy na PB.
Kompa gazowego nie miałem, bo to była 1 generacja - ale emulator sondy może zawsze zacząć oszukiwać na przewodzie wyjściowym.

Z Twojej weryfikacji oczywistym już jest, że któryś z elementów LPG wprowadza zaburzenia w elektryce auta - teraz trzeba znaleźć który.
Sprawdź wszystkie masy i przewody zasilające do centralki.

Najgorsze jest to, że nie wiemy czy problemów nie powoduje np. emulator wtryskiwaczy - jak dostanie prąd z głównej wtyczki (tej 20sto pinowej), wtedy może coś zaczynać świrować.
To tylko taka teoria, bo nawet po podłączeniu wtyczki od LPG, nie powinien on się aktywować, dopóki nie przełączymy na LPG.

Dlatego to co napiszę niżej traktowałbym jako skrajny przypadek :D

Jak widzisz na schemacie, druga wtyczka wiąże się bezpośrednio z kwestią wtryskiwaczy benzynowych.
Warto byłoby ją odłączyć - ale tym samym wtryskiwacze benzynowe nie będą w ogóle działały.

Ja bym się pokusił o coś takiego:
wypiął wtyczkę od emulatora, zmostkował w niej poszczególne piny (wtykając w nie kabelki), by przywrócić fabryczne połączenie wtryskiwaczy.
Czerwony z czerwonym, zielony z zielonym i tak dalej.
Bo obecnie, emulator jest kolejnym potencjalnym źródłem problemów, którego nie możemy również odrzucić.

Wtyczkę zostawić odłączoną, a podłączyć tę drugą - szeroką.
Jeżeli wszystko będzie OK, znaczy że centralka na pewno do wymiany jest.
Jeżeli znowu zacznie głupieć, trzeba szukać "po drugiej stronie" w tej szerokiej, bo może rzeczywiście problemem jest jakieś połączenie elektryczne, ale może być też tak, że emulator szlag trafił i coś się pierniczy... ale jakie jest tego faktyczne prawdopodobieństwo?
Nie wiem.

Post długi i być może chaotyczny - ale inaczej się nie da....
Dlatego takie rozprawy przez internet wyglądają jak wyglądają.
Kumaty człowiek by to posprawdzał w 10-15 minut, a ja pół godziny samego posta piszę... :lol:
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt