X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

POMOC dla kolegi Mawerix!

Proszę choć zapoznajcie się z tematem aby wesprzeć kolegę jak tylko możemy!!!

POMOC

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Inny] Kia Ceed - problemy z odpalaniem na zimnym silniku

Autor Wiadomość
maQn


Auto: Peugeot 206
Imie: Marcin
Wiek: 30
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 129
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-09-27, 09:44   [Inny] Kia Ceed - problemy z odpalaniem na zimnym silniku

Hej.
Mam problem z Kią Cee'd. Dosłownie byłem już wszędzie, wymieniłem większość rzeczy i dalej bez jakiejkolwiek poprawy.

Kia nie odpala na zimnym silniku. Codziennie z rana, czy też jak bardzooo długo postoi, za pierwszym kręceniem nie odpala wcale. Za drugim odpali i zgaśnie. Tak się dzieje za trzecim i czwartym razem. Później faluje na obrotach. Po chwili wygląda że wszystko jest okej. Wciskam gaz a on zamiast obrotów w górę to dosłownie się dławi i gaśnie. Tak mam jakieś 300m. I cały dzień już pracuje normalnie bez najmniejszego problemu. Odpala, gaśnie. Chodzi równo. Dosłownie jakby nie było żadnych problemów. Ideał.

Wymieniłem pompę paliwa bo podobno dawała nie odpowiednie ciśnienie. - NIC
Wymieniłem świece. - NIC
Wymieniłem cewki zapłonowe. - NIC
Wyczyszczona została bardzo dokładnie przepustnica, w tym sitko paliwa, silniczek krokowy - NIC
Samochód normalnie pracuje na gazie. Od 1000 km odłączyłem gaz i silnik pracuje tylko i wyłącznie na benzynie. Bez jakiejkolwiek poprawy.

Macie jakieś pomysły co to może być? Na czym się skupić? Co wymienić? Na co spojrzeć?

Na chwilę obecną przychodzi mi do głowy wymiana oleju z 5W30 na 10W40. Nie wiem co o tym sądzicie. Może to to, że olej za gęsty?

Jakieś inne propozycje?
Z góry dzięki za jakiekolwiek porady



 
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 783 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7951
Skąd: w-wa
Wysłany: 2016-09-27, 11:49   

maQn napisał/a:
Kia nie odpala na zimnym silniku. Codziennie z rana, czy też jak bardzooo długo postoi, za pierwszym kręceniem nie odpala wcale. Za drugim odpali i zgaśnie. Tak się dzieje za trzecim i czwartym razem. Później faluje na obrotach. Po chwili wygląda że wszystko jest okej. Wciskam gaz a on zamiast obrotów w górę to dosłownie się dławi i gaśnie. Tak mam jakieś 300m.
objawy jak z gazem w dolocie, dopóki ten gaz się nie przedmucha, dopóty odpalasz na dwóch paliwach dławiąc silnik. częste przy l i ll gen, ale nie omija też sekwencji gdy puszcza wtryskiwacz lpg. wciśnij gaz do oporu i zobacz jak odpali, możesz też zdemontować filtr powietrza, przewietrzyć układ dolotu, i powąchać czy nie czuć gazem.
maQn napisał/a:
odłączyłem gaz
fizycznie dopływ gazu do silnika ?
butla jest pusta ? mimo że musiałyby przepuszczać wszystkie elektrozawory, nie jest to nierealne.
zapodaj plaka lub samostart przed pierwszym odpaleniem, z lpg możesz odpalać ?
układ odcięcia wtryskiwaczy benzyny na lpg - to emulator wtryskiwaczy lub przekaźniki w zależności od instalacji lpg. normalnie przekaźniki łączą wtryski benzyny z zasilaniem, a na lpg rozłączają - przy wypalonych stykach nie musi dobrze łączyć. koledze nie łączył, a tego raczej bez kompletu wtyczek w wiązce lpg nie rozłączysz, monterzy zwykle tną i lutują te przewody, no chyba że masz te wtyczki...
wsadź diodę 12V we wtyczkę wtryskiwacza i zobacz czy mruga. dioda ma plus i minus.
również może być regulator ciśnienia paliwa. do odpalenia potrzeba większej ilości paliwa, jak nie trzyma ciśnienia, to będzie go mniej do rozruchu, i zanim układ się odpowietrzy/napełni/stworzy ciśnienie silnik będzie udawał że działa. a im cieplej tym lepiej działa, bo nie trzeba tyle paliwa.
pompa i regulator był sprawdzany gdy nie chce odpalić ?
może też być przekaźnik zasilający np ecm silnika. stacyjka, a raczej jej elektryczna kostka.

czujniki temperatury sprawdź, one to dawka paliwa podawana przez wtryskiwacze.
immo gaśnie ?
masz wtedy iskrę ? masz dwa czujniki wału i wałka ? przy jednym uszkodzonym może tak być że będzie ciężko odpalał, z tym że powinien stale tak mieć, chyba że w grę wchodzi tu temperatura czujnika, odwrotnie jak tu https://www.youtube.com/watch?v=yYqhg9spjfU - elektryka psuje się na wiele sposobów.

niestety usterek może być tyle, ile części w silniku.
tak naprawdę powinieneś zacząć od diagnostyki komputerowej silnika, wtedy gdy nie chce odpalić żeby posprawdzać wskazania poszczególnych czujników, bo błędów być nie musi...
 
 
maQn


Auto: Peugeot 206
Imie: Marcin
Wiek: 30
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 129
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-09-27, 12:13   

Odpiąłem zgodnie z zaleceniami mechanika jakieś urządzenie od gazu tak że samochod pochodził i zgasł. Następnie wyjąłem bezpiecznik. I tak chodzi od 1000 km na benzynie.
Butla jest pełna. Zatankowałem go do pełna. Ale gaz ma rok. Więc w miarę nowy, nie powinno być problemów.

Był sprawdzany na kompie. Niby wszystkie parametry ma dobre. Czujniki temp. podobno okej.
Pompa wymieniona na nową.

A regulator ciśnienia paliwa? Nie wiem. Chyba nie był sprawdzany. Pierwsze o nim słyszę. Co z nim zrobić? Ale to czy jakby było coś z nim nie tak to by komp nie pokazywał?

Na diagnostyce wiec niby był i niby parametry w porządku



 
 
 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 783 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7951
Skąd: w-wa
Wysłany: 2016-09-27, 12:52   

Cytat:
Odpiąłem zgodnie z zaleceniami mechanika jakieś urządzenie od gazu tak że samochod pochodził i zgasł.
jak elektrozawór na butli lub w parowniku/reduktorze gazu, to może być za mało. gaz w polsce jest miernej jakości i może brudzić tłoczki e.zaworów zamykające gaz przed silnikiem, a wtedy mogą się nie domykać i napełniać kolektor ssący gazem. wtryskiwacz to tylko kolejny szybki elektrozawór. jako tak to odłącz przewód z reduktora do filtra/listwy wtryskowej/mixera. jak jest podciśnienie z reduktora do kolektora to też. tylko tak fizycznie i definitywnie odłączysz gaz od silnika.

poszukaj po modelu silnika, nie wiem jaki masz, w daewoo to taka puszeczka na listwie wtryskowej z wężykiem podciśnienia. w kii nie wiem. możesz mieć na listwie, w zbiorniku, a także na przewodach ze zbiornika zasilających wtryski.
pompa wytwarza ciśnienie max na poziomie np 8 bar, regulator ma za zadanie utrzymywać je w granicy np 3bar bez względu na obroty silnika i obciążenie, resztę ciśnienia puszcza z powrotem do zbiornika.
ciśnienie razy czas otwarcia wtrysku = dawka paliwa. tyle benzyny wyleci z wtryskiwacza.
inne ciśnienie, inna dawka, a z czasem komp może zgłupieć od zmieniającego się ciśnienia i potrzebnych do tego korekt, analogicznie jak rozjazd map paliwowych od źle działającego gazu. jak ma jakiś czujnik i odczyt, to może to skorygować, w daewoo nie może i działa na zasadzie że wymagane ciśnienie zawsze ma przykładowe 3bary.

maQn napisał/a:
Na diagnostyce wiec niby był i niby parametry w porządku
z tym jest taki problem że potrzeba mechanika co wie na co patrzy i wie jak to zinterpretować. kolega kiedyś zwiedził parę ASO swoją toyotą, auto zrobił mu mechanik w garażu, wykrył złą pracę drugiej sondy lambda, także wiesz... też możesz kupić kompa :cfaniaczek: tylko co dalej ??

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2502291.html co z immo ? masz drugi kluczyk ? stacyjka. przyczyna może być mechaniczna, ale te zabezpieczenia zbyt często dają do wiwatu.
czytaj i eliminuj po kolei możliwe przyczyny.
 
 
maQn


Auto: Peugeot 206
Imie: Marcin
Wiek: 30
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 129
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-09-27, 12:59   

dokładnie, odciąłem zasilanie od elektrozaworu

na drugim kluczyku nie ma żadnej poprawy, już też to próbowałem

pobadam ten regulator wtedy bo może to to, chociaż mechanik obstawiam że już by o tym wcześniej pomyślał



 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Pomógł: 165 razy
Wiek: 36
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 3111
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-09-27, 15:54   

Wywal LPG (odepnij)

podjedź do ASO na ich komputer, a nie pana kazia

zapłać 100-150 zł i bedziesz zadowolony.


p.s. za dużo tego- jaka instalka, jak podłączone wtryski benzynowe- oryginalne wtyczki czy od kompa gazu ?



Powodzonka i szerokości ;)
 
 
maQn


Auto: Peugeot 206
Imie: Marcin
Wiek: 30
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 129
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-10-04, 21:55   

Przejechałem 1300 km na benzynie, nie używając gazu.
Samochód zaczął odpalać perfekcyjnie.
Przerzuciłem na gaz, jak na razie dalej odpala poprawnie.

Za każdym razem mam tak robić by to naprawić?



 
 
 
michok

Auto: Nubira II Kombi CDX 2.0+LPG
Imie: Michał
Pomógł: 49 razy
Wiek: 37
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 1649
Skąd: Góra + Wsch
Wysłany: 2016-10-05, 09:45   

U mnie było podobnie (Grande punto Żony). LPG było źle ustawione i gubił mapy PB.
jeżeli patent z zakręconym zaworem w butli nie zadziałał to chyba tylko to Ci zostaje.
Po ustawieniu LPG na tę chwilę Żona ma spokój ;) .
Wcześniej temperatura ok ~15 stopni - samochód odpalal za 3-6 razem. Teraz nie ważne jaka jest temp - za 1 razem.
 
 
powwk

Auto: Był Lanos 1.5, jest Volvo V40 1.8
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 327
Skąd: Włocławek - Poznań
Wysłany: 2016-10-05, 10:12   

Co prawda u mnie to wyszło w lanosie, ale powinno być u Ciebie tak samo. Pękła Ci membrana w redaktorze albo elektrozawor nie zamyka się do końca i pod ciśnienie leci do kolektora, przez co im dłużej stoisz tym więcej się go zbiera i są problemy z odpalaniem. Jak wyjezdzilem cały gaz, to nagle u mnie benzyna się "naprawiła" a też miałem to samo i większość wymieniłem.
 
 
michok

Auto: Nubira II Kombi CDX 2.0+LPG
Imie: Michał
Pomógł: 49 razy
Wiek: 37
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 1649
Skąd: Góra + Wsch
Wysłany: 2016-10-05, 11:05   

powwk, zobacz co kolega napisał nad moim postem.
Pjezdzil na pb i Lpg mu smiga.
 
 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 783 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7951
Skąd: w-wa
Wysłany: 2016-10-05, 12:18   

maQn napisał/a:
Od 1000 km odłączyłem gaz i silnik pracuje tylko i wyłącznie na benzynie. Bez jakiejkolwiek poprawy.
nie śledzę temperatur, ale chyba się ochłodziło ?
maQn napisał/a:
Przejechałem 1300 km na benzynie, nie używając gazu.
Samochód zaczął odpalać perfekcyjnie.
 
 
powwk

Auto: Był Lanos 1.5, jest Volvo V40 1.8
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 327
Skąd: Włocławek - Poznań
Wysłany: 2016-10-05, 12:57   

michok napisał/a:
powwk, zobacz co kolega napisał nad moim postem.
Pjezdzil na pb i Lpg mu smiga.


U mnie też śmigało.. do tygodnia maksymalnie.

Mam nadzieję, że Tobie już to nie wróci i będzie wszystko ok, chciałem pomoc, bo mnie już wszędzie zbywali i nikt nie mógł pomóc albo nakierować na coś nowego poza tym co już było sprawdzone czy wymienione :P
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt