X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

Najtansze OC

Autor Wiadomość
1robecki
leń

Auto: Lanos
Imie: Robert
Dołączył: 20 Lut 2017
Posty: 264
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2017-06-08, 07:22   

marcin2000 napisał/a:
Axa - rok temu placielem 575 zl, obecnie zaproponowali mi 830 zl czyli 45% drożnej.
Prawko mam od 15 lat, auto ubezpieczam od 6, max zniżki. To jest chore....... :hahaha:

To nie jest chore, to jest psychiczne.
Ja osobiście nie znajduję żadnych podstaw, by płacić oc poza durną ustawą, a chętnie poprzeklinam na knf, który im popuścił i teraz szaleją, ile wlezie.
Prawko mam 26 lat, od 24 lat własne toczydła rejestrowane i ubezpieczane na siebie.
2 drobne stłuczki za młodu za kwotę łącznie może max 2 tys pln na dzisiejsze (jeden zarysowany zderzak i jeden lekko przygnieciony błotnik, auto zastępcze już wliczone w tej kwocie).
Więc mogę śmiało powiedzieć, że przez ponad 20 lat wywalam kasę za nic. Za kwitek, którym nota bene zadka sobie nie da rady podetrzeć.
Ale pomału kiełkuje we mnie myśl, by sprzedać cały inwentarz, zostawić 3dr lanosa, by w razie czego wyciągnąć go z garażu kiedykolwiek- lato, zima, deszcz, śnieg, upał..., a dokupić młode, pociorane volvo, albo subaru.
Jakoś przestało mi się podobać odpuszczać oszołomom, którzy bezczelnie pchają się, wymuszają. Był czas, że chciałem terenowego Blazera ze stajni GM, bo Jeep koroduje i nie koniecznie lepiej jeździ, a do technologii i patentów Cheviego już przywykłem. Orurowanego terenowca, by czasem nieuważnemu uświadomić, kto miał pierwszeństwo i że zachowanie jednego z drugim mi się nie spodobało, czego skutkiem jest uuups!
Jestem z wykształcenia samochodziarzem i uczono mnie działać tak, by samochód jak najdłużej służył bezawaryjnie, by być w stanie reanimować trupa i przywrócić mu dawny blask, ot tak, dla siebie, czy dla znajomej osoby, co czasem czynię w garażowym zaciszu...
Ale coraz częściej skłaniam się ku myśli, że może nie tędy droga.
Że może trzeba kupić poniszczony, a młody i nie dać się. No bo ileż można odpuszczać?
A skoro ktoś głupi i wymusza, to niech ku-mać buli.
Ubezpieczenia coraz droższe, to mają z czego płacić.



Był:
http://daewooforum.pl/temat15368-30.html
Jest:
http://daewooforum.pl/temat80895.html
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Robaszek127


Auto: Getz 1.3 + LPG
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 2276
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 2017-06-08, 17:03   

Myślisz że tak teraz jest a dawniej nie było. Sam płaciłem lata całe w PZU za malucha co rok więcej mimo żadnych szkód. Przez kilkadziesiąt lat w PZU ubezpieczony był dom i zero wypłat a składka w ciągu 2 lat poszła o 100%.
A podwyżki OC mamy dzięki PO bo oni bardzo martwili się o to, że ubezpieczyciele dokładają do skłądek OC. No to potem poszło i mamy co mamy. Coś tam pis mówił o przykręceniu śrub ubezpieczycielom i coś drgnęło bo za motocykl zapłaciłem mnie niż w tamtym roku. A przedtem miałem składkę podniesioną o 100%.
 
 
 
Volfodzio


Auto: Renault Megane 1.6 K4M
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 2096
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2017-06-09, 20:04   

Największą pomyłką jest to, że OC kupuje się tak jak powiedział Robert, dla papierka ale i przecież nie dla siebie. Owszem, nie mając OC możemy w wyniku wypadku nie wypłacić się na czyjeś leczenie (pod warunkiem, że nie jesteśmy marginesem społecznym, który i tak nie ma majątku). Ale z jakiej paki mam wybierać wykoksane oc? Inaczej by to się miało gdyby OC działało na kierowcę (nie na samochód) i to tego, który je kupuje (oraz jego pasażerów). Wtedy miałbym biznes, żeby znaleźć OC, które skutecznie ochroni mój tyłek, mój i moich pasażerów, a także mój portfel jeżeli ja wjadę w kogoś z własnej winy. Jeżeli ktoś wjedzie we mnie, to również mnie nie obchodzi czy winowajca miał liche oc w lipnej firmie, dostaje odszkodowanie od swojego ubezpieczyciela, ze swojego OC, leczonko na wypasie, a firmy załatwiają finanse między sobą. Firma ma arsenał prawników, ja nie, a w obecnej sytuacji jak cię ubezpieczyciel wydyma na odszkodowaniu, to o ile nie zdechłeś podczas wypadku, możesz zdechnąć bijąc się w sądach o swoje, bo ci policzył 10k pln za przetrącony kręgosłup i 150 zł/msc renty bo tyle im wyszło za nawóz dla warzyw... a polisa na 500k ojro :lol2: kto to widział. No ale wiadomo, w takim układzie parę firm musiałoby zwinąć biznesy, paręset(tysięcy) kołnieżyków straciłoby pewnie robotę, no i generalnie hajs przestałby się zgadzać tak mocno, prezie musieliby się przesiąść z serii 7 do 5 ;/



 
 
gromek
gromek

Auto: Daewoo Lanos 2001 1.5 Benzyna
Imie: Dawid
Wiek: 31
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 10
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-06-12, 12:59   

A mnie zaproponowali 460 zł w PZU, ale dopiero kiedy zagroziłem, że zmienię ubezpieczyciela :)
 
 
Droplet-Oil


Dołączył: 03 Cze 2017
Posty: 28
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2017-06-13, 22:48   

1robecki napisał/a:

Jakoś przestało mi się podobać odpuszczać oszołomom, którzy bezczelnie pchają się, wymuszają. Był czas, że chciałem terenowego Blazera ze stajni GM, bo Jeep koroduje i nie koniecznie lepiej jeździ, a do technologii i patentów Cheviego już przywykłem. Orurowanego terenowca, by czasem nieuważnemu uświadomić, kto miał pierwszeństwo i że zachowanie jednego z drugim mi się nie spodobało, czego skutkiem jest uuups!
.

Sam jeżdżę Jeepem WG i polecam wszystkim zakup takiego wozu nawet do jazdy codziennej jeśli wkurzają cie właśnie takie sytuacje. Nigdy nie rozumiałem po co ludzie takie auta kupują do jazdy na co dzień póki sam takiego nie kupiłem. Od kąd jeżdżę wozem mającym zderzak na wysokości twarzy kierowcy osobówki mam wrażenie że zdecydowanie mniej takich oszołomów wyjeżdża mi z podporządkowanych albo zajeżdża drogę.
Wracając do tematu ubezpieczeń to chyba nie jest tak źle z ubezpieczeniami bo właśnie wczoraj kupiłem OC na swój złom i za Jeepa Grand Cherokee 2.7CRD OC+NNW+Asist. wyszło mi 1187zł czyli 60zł mniej niż rok temu.



Dystrybucja m.in. olejów Penrite, Valvoline, Eneos, Motul
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Robaszek127


Auto: Getz 1.3 + LPG
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 2276
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 2017-06-27, 19:34   

No i znów podwyżka OC. Mimo kontynuacji wzrosła z 310 na 379. I tak wg brokera mam dobrą ofertę bo w innych firmach powinna być 500-600.
 
 
 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 3043
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-09-06, 21:42   

proszę bardzo... przykład pierwszy lepszy.... Paniusia co pewnie dała 500zł za OC Jej ubezpieczyciel wyda teraz KILKASET tysięcy za szkody.... Już wiadomo skąd podwyżki ?

http://kontakt24.tvn24.pl...-24,240052.html




Powodzonka i szerokości ;)
 
 
wiechu

Dołączył: 25 Sie 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-09-13, 14:47   

no fajnie, tylko czemu osoby, które mają czyste konta muszą płacić za takich delikwentów? Może podwyższyć OC (i to zdecydowanie więcej niż wynosi obecna podwyżka) osobom które mają na swoim koncie jakieś kolizje. Jeżdżę od 15 lat i nawet głupiej obcierki nie spowodowałem. Nie czuję się w obowiązku zapłaty za czyjąś lekkomyślność.
 
 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 3043
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-09-13, 16:38   

Tylko źe takiej delikwentce trzeba by było podwyższyć OC do 10.000zł za rok...i moze jakoś by spłaciła szkody.... a wtedy przepis na wnuczka i jedziem dalej.



Powodzonka i szerokości ;)
 
 
Mawerix
Grupa Podkarpacka


Auto: Mułek C20NE, Zafira Z19DT
Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 11050
Skąd: Zabierzów [KRA]
Wysłany: 2017-09-14, 05:18   

butter18 przelicz sobie ilość pojazdów zarejestrowanych w Polsce i ubezpieczone i podziel przez ilość wypadków wyjdzie Ci jak bardzo ubezpieczalnie "dokładają".




 
 
 
Volfodzio


Auto: Renault Megane 1.6 K4M
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 2096
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2017-09-14, 09:06   

Zwłaszcza, że coraz częściej firmy kalkulują szkody patrząc na ceny części z aliexpress ;/ Cóż, prezes takiej firmy musi utrzymać swój high life, tak było jest i zawsze będzie. O dokładaniu do biznesu nie może być mowy, zwykłe sianie fermentu żeby jakoś usprawiedliwić podwyżki.



 
 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 3043
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-09-14, 16:35   

Skądyś brały się dane odnośnie składek OC i wypłat z OC... i wypłaty były większe niż wpłaty.... suche fakty... odszkodowania wujkom wnuczkom i bliższym bo wypadku śmiertelnym, gdzie co sąd to inne odszkodowanie...

Ale obecnie nastał moment gdzie wpływy OC są wyższe niż odszkodowania, pierwszy raz od dawien dawna (w historii? ) i raczej podwyzki narazie ustaną...

Co do aliexpres... raczej takie klocki to wyprawiają wszelkiego rodzaju direct'y i inne krzaki.... w PZU nigdy mnie nie skrzywdzili... ale jak ktoś chce oryginał błotnik i lakier fabryczny w 15 czy 20 aucie gdzie można myć nadkole przez dziure w błotniku a sporo takich osób słyszałem to cóż.... narzekanie na maxa.... btw... zazwyczaj złe sie słyszy, pochwał nikt nie pisze.

nie jestem tutaj broniącym ubezpieczalni bo pełno szkodliwych wycen wystawiaj, gdzie kosztorys nie starcza na malowanie a elementy do wymiany....... tylko patrze bardziej z boku...



Powodzonka i szerokości ;)
 
 
Mawerix
Grupa Podkarpacka


Auto: Mułek C20NE, Zafira Z19DT
Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 11050
Skąd: Zabierzów [KRA]
Wysłany: 2017-09-15, 14:45   

butter18 napisał/a:
wypłaty były większe niż wpłaty


Czyli przez te wszystkie lata firmy dokładały..... a mówią że "Z pustego i Salomon nie naleje" a jednak się da :lol:

butter18 napisał/a:
ale jak ktoś chce oryginał błotnik i lakier fabryczny w 15 czy 20 aucie gdzie można myć nadkole przez dziure w błotniku a sporo takich osób słyszałem to cóż


A to co w ramach odszkodowania należy mu sie pordzewiały błotnik ??

butter18 napisał/a:
nie jestem tutaj broniącym ubezpieczalni


No raczej a oni jednak ubezpieczonych naciągają a poszkodowanych oszukują.




 
 
 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 3043
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-09-15, 19:23   

Mawerix napisał/a:
Czyli przez te wszystkie lata firmy dokładały.....

rekompensowały sobie nadwyżką z innych umów ubezpieczeniowych AC itd...

Mawerix napisał/a:
A to co w ramach odszkodowania należy mu sie pordzewiały błotnik

jeśli był przerdzewiały na wylot, to raczej oczekiwania na nowy oryginalny z malowaniem w renomowanej lakierni nie ma co wymagać... tutaj niech się co niektórzy cieszą że mają zamienniki cenione a nie używki z demontażu a tak naprawde to właśnie używka powinna być wstawiona patrząc na stan przed kolizją... Jak będzie miał oryginalny błotnik z pięknym lakierem to wtedy właściciel skorzysta/zarobi/podnosi wartość z przed szkody a tego nie wolno robić...

Mawerix napisał/a:
No raczej a oni jednak ubezpieczonych naciągają a poszkodowanych oszukują.

nie bez winy są kierowcy, gdzie hamują klaksonem, mam pierwszeństwo to jade, a co tam bede miał nowy zderzak itd... więc jeśli kierowcy kroją ubezpieczalnie, to one także próbują coś ugrać aby nie pójść z torbami.



Powodzonka i szerokości ;)
 
 
Robaszek127


Auto: Getz 1.3 + LPG
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 2276
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 2017-09-15, 19:39   

Od tego by poszkodowany nie zarobił ubezpieczyciel taki jak .np PZU liczył amortyzację części plus nawet odliczał vat co potem rzecznik konsumentów zakwestionował.
To popatrzmy w drugą stronę. Czemu jeśli ktoś zniszczy mi oryginalny błotnik to potem ubezpieczyciel wstawia najtańszy zamiennik który koroduje po 2 latach.
Niech podnoszą składki ale tym co powodują wypadki. To chyba by było bardziej sprawiedliwe.
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt