X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Lanos] mimo zielonej kontrolki, auto jeździ na benzynie

Autor Wiadomość
eryk17

Dołączył: 22 Lip 2015
Posty: 23
Wysłany: 2016-10-08, 09:01   [Lanos] mimo zielonej kontrolki, auto jeździ na benzynie

hej.
Mój lanos szarpie na benzynie (normalnie) dlatego jeździłem od razu na gazie, bez rozgrzewania go. Po jakimś czasie auto zaczynało szarpać na gazie tak samo jak na benzynie (mimo zielonej kontrolki). Zauważyłem wtedy, że mimo jazdy na gazie (zielona kontrolka) benzyna ucieka w takim tempie jakbym jeździł tylko na benzynie. Co ciekawsze gazu dobijam regularnie, lecz wchodzi trochę mniej niż zwykle, tak jakbym faktycznie w pewnej części jeździł na benzynie. Pytanie co może być nie tak ?
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
pablo183

Auto: LANOS
Imie: Paweł
Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 152
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-10-08, 09:12   

Bak masz szczelny?
 
 
Popmean
Grupa Łódzka
Koordynator


Auto: Lanos C20XE + Lanos SPORT
Imie: Michał
Pomógł: 67 razy
Wiek: 28
Dołączył: 19 Gru 2009
Posty: 3528
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-10-08, 11:13   

JEsli masz gaz 2 generacji jest prawdopodobne ze umarł emulator wtrysków. Odpal samochód przelacz na gaz, a spod maski wyjmij przekaznik lub bezpiecnizk pompy paliwa. Wtedy odetniesz fizycznie zasilanie pompy paliwa i samochód nie ebdzie dostawal 2ch paliw na raz. Jesli praca silnika sie zmieni i bedzie on pracowal poprawnie oznacza to ze dostawal dwa paliwa wjednym czasie.



FOTOSHOP TO NIE SĄ STENSY i SPASY !
 
 
 
flyz1

Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Lanos 1,5 16V PB
Imie: Kuba
Pomógł: 4 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 197
Skąd: Konin
Wysłany: 2016-12-27, 19:02   

Odkopię nieco temat, bo choć chodzi o Matiza, to temat ten sam. Powoli znika mi benzyna z baku - paliwem nigdzie nie śmierdzi, więc obstawiam, że nie ma nieszczelności. Nie ubywa go też aż tyle, żebym twierdził, że jeździ tylko na paliwie (jakieś ćwierć zbiornika na ok 5 tys. km). Zrobiłem test z wyjęciem przekaźnika pompy - samochód zgasł natychmiast - czy to na bogatej czy biednej mieszance gazu, zarówno na ciepłym jak i zimnym silniku. Elektrozawór "cyka", więc przełącza - spalanie gazu też jest w normie. Kilka dni temu wymieniałem świece, też nie zauważyłem, żeby były nadpalone, zaolejone czy zalane - ot zwykły brązowy nalot na każdej ze świec. A może jestem przerważliwiony? :niewiem:
 
 
 
sebek1111

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Lut 2015
Posty: 604
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-01-01, 18:12   

Podnies siedzenie i odlacz wtyczke przy pompie, wyjales albo zly przekaznik albo obsluguje on cos jeszcze. Nie jest mozliwe, zeby gasl przy tak malym ubytku paliwa. A, ze go ubywa, to moga byc dwa powody, lekko nieszczelne wtryskiwacze (co zreszta nie jest dziwne wcale), albo zamaly opor emulatora wtryskiwaczy co powoduje lekkie podnoszenie iglic, np na wybojach. Poprostu dla dobra pompy jak i zuzycia benzyny trzeba miec zrobione odciecie pompy i bedzie po problemie.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
rgre

Auto: nubira l 1.6 16V lpg lllgen
Imie: Roman
Pomógł: 689 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 6956
Skąd: w-wa
Wysłany: 2017-01-01, 20:17   

matiz nie ma przekaźnika pompy.
 
 
flyz1

Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Lanos 1,5 16V PB
Imie: Kuba
Pomógł: 4 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 197
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-01-01, 21:11   

rgre napisał/a:
matiz nie ma przekaźnika pompy.


A przekaźnik w komorze silnika podpisany "Fuel Pump"? Po wyjęciu i przekręceniu kluczyka nie słychać pompy i auto nie chce odpalić...
 
 
 
rgre

Auto: nubira l 1.6 16V lpg lllgen
Imie: Roman
Pomógł: 689 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 6956
Skąd: w-wa
Wysłany: 2017-01-02, 01:18   

przekaźnik pompy możesz mieć w matizie z DIS i OBD2 z EURO3 po 2001 roku.
w "normalnych" z aparatem zapłonowym, pompa, wtryskiwacze i jakieś zasilanie komputera są podłączone pod jeden przekaźnik.
oczywiście może być jeszcze jakaś hybryda, tylko dlaczego zgasł na gazie ?

flyz1, wątek dotyczy lanosa.
 
 
flyz1

Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Lanos 1,5 16V PB
Imie: Kuba
Pomógł: 4 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 197
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-01-02, 01:26   

rgre, wiem. Początkowe objawy były podobne do lanosowych i nie chciałem dublować wątku. Po prostu rozwinął się w innym kierunku ;)
Postaram się zrobić próbę jak zaproponował sebek1111, po prostu odpiąć pompę paliwa przy zbiorniku. Jeśli po odłączeniu pompy paliwa będzie sobie radośnie klekotał na gazie, to ogarnie się jakiś zewnętrzny wyłącznik (z tym, że pewnie zaraz komputer zasygnalizuje błąd niedziałającej pompy...).
 
 
 
wnd


Auto: Leganza CDX ,Lacetti SE,Fiat Ulysse
Imie: vito
Pomógł: 473 razy
Wiek: 40
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 7435
Skąd: miękoszynek
Wysłany: 2017-01-02, 07:21   

flyz1 napisał/a:
(z tym, że pewnie zaraz komputer zasygnalizuje błąd niedziałającej pompy...).
nic takiego nie bedzie mozesz spokojnie odciecie pompy zrobic




 
 
rgre

Auto: nubira l 1.6 16V lpg lllgen
Imie: Roman
Pomógł: 689 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 6956
Skąd: w-wa
Wysłany: 2017-01-02, 14:14   

z tym odcięciem to tak sobie, też sobie zrobiłem, ale przez dłuższe odpalanie zrezygnowałem.
jak wtryski trzymają, pilnujemy poziomu paliwa, to jest bez sensu.
teraz zimno, to będzie szybciej znikać, a 10L/5tys km to nie jest zły i niepokojący wynik. ile tam wchodzi, ok 40 L ?
 
 
flyz1

Auto: Matiz LPG, Matiz PB, Lanos 1,5 16V PB
Imie: Kuba
Pomógł: 4 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 197
Skąd: Konin
Wysłany: 2017-01-02, 22:10   

rgre napisał/a:
ile tam wchodzi, ok 40 L ?


35 :)

Zrobiłem test Sebka - wyciągnąłem kostkę pompy i Mietek radośnie klekotał na gazie, więc wygląda na to, że nie podbiera sobie paliwa... Znalazłem jednak coś innego

Pod tym czarnym wężykiem u góry była bardzo mała wyschnięta kałużka paliwa. Ale wygląda mi to na przelew/odpowietrznik i chyba nie ma się czym przejmować... Po kilku dniach sprawdzę czy znów nie ma kałuży.
 
 
 
sebek1111

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Lut 2015
Posty: 604
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-01-03, 18:34   

Tak czy siak, zrob odciecie pompy podczas pracy na gazie, pompa nie musi pracowac, zyskasz pewnosc, ze paliwa nie ubywa i oszczedzisz pompe. Starczy przekaznik piecionozkowy, przewod dwuzylowy podciagniety do elektrozaworu w butli, i przeciety przewod plusowy przy pompie pod siedzeniem ktorego oba konce podlaczasz do przekaznika czyli 4 przewody do przekaznika, wszystko bedzie sie odbywac automatycznie, jesli nie poradzisz sobie sam to podjedz do elektryka i pokaz to co napisalem, za 50 dych napewno zrobi.

Sprawdzales zreszta czy juz nie masz odciecia? Pompe slychac podczas pracy na gazie?
Sprawdzales jak jezdzi na gazie z odlaczona pompa? Czy przestal szarpac?
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt