X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Lanos] Środek zabezpieczający przed korozją

Autor Wiadomość
MJ
Grupa Mazowiecka


Auto: Daewoo Nubira 1.6 16V
Imie: Mateusz
Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Dołączył: 01 Wrz 2016
Posty: 121
Skąd: WA
Wysłany: 2016-12-02, 00:36   [Lanos] Środek zabezpieczający przed korozją

Cześć, mam jakieś drobne ogniska rdzy. Ponieważ od jakiegoś czasu nie ma jakiejś dobrej pogody do zrobienia tego, a fundusz też nie jest zbyt wygórowany dlatego chciałbym to zabezpieczyć na czas zimy. Pytanie czy znacie jakiś dobry preparat, który mi zabezpieczy i jest w kolorze bezbarwnym?
PS. Coś do zabezpieczenia progów najlepiej też w kolorze innym niż czarny.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Pomógł: 162 razy
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 3028
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-12-02, 00:47   

cortanin f- pozostawi czarną plame. Co Ci z bezbarwnego jak nie masz bezbarwnego lakiery/blachy/rdzy ?



Powodzonka i szerokości ;)
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Pomógł: 259 razy
Wiek: 31
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3163
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-02, 02:35   

Wydrzeć ile się da, jak nie masz możliwości maszynowo - szlifierka, to chociażby papierem ściernym.
Na to APP R Stop i podkład - zimę przejeździsz, a już będziesz miał bazę.

Ja u siebie dość spory wykwit na nadkolu najpierw wydarłem, potem APP, stwierdziłem, skoro można na rdzę, to dlaczego nie na gołą blachę? i na to jakaś stara czerwona podkładówka z szafy ;d

Lepsze zrobić cokolwiek czymkolwiek, niż biernie patrzeć jak ruda się panoszy jak po swoim...

Do APP zachęcił mnie test porównawczy do Brunoxa stąd:
http://jaktozrobilemwgara...st-skutecznosci

a ostatnio jeden z użytkowników też robił niezależny test, włączając w to Cortanin F, wyniki:
http://jaktozrobilemwgara...i/#comment-4731
zdjęcia:
http://nununu.eu/album/R

Cytat:
PS. Coś do zabezpieczenia progów najlepiej też w kolorze innym niż czarny.

butter18 napisał/a:
Co Ci z bezbarwnego jak nie masz bezbarwnego lakiery/blachy/rdzy ?

hmm, w progi to można tylko środka do profili zamkniętych naładować.

Jak już coś zaczyna zakwitać - bezwarunkowo należy to oczyścić do gołego, potem coś na rdzę/blachę, albo od razu podkład (nie na rdzę oczywiście), baranek i jazda w kolor.

Tylko chyba już nie trzeba baranka podkładować? Wystarczy poczekać aż dobrze, kompletnie się utwardzi i malować.

Jednakże, czy z progów nadgryzionych jest ratunek? Raczej nie, to tylko kwestia czasu, bo progu właściwego, wewnątrz nie oczyścisz, to co widzisz na zewnątrz, to jest tylko poszycie zewn. taka powiedzmy "pierwsza warstwa", próg właściwy jest głębiej, jak jego podżera, to tylko możesz zamaskować problem.

Jednakże to o czym piszę, to jest na zasadzie "zapobiegania", leczenie... tanio i szybko przy progach raczej z tym ciężko...
 
 
 
MJ
Grupa Mazowiecka


Auto: Daewoo Nubira 1.6 16V
Imie: Mateusz
Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Dołączył: 01 Wrz 2016
Posty: 121
Skąd: WA
Wysłany: 2016-12-04, 23:48   

wid3l3c napisał/a:


Jednakże, czy z progów nadgryzionych jest ratunek? Raczej nie, to tylko kwestia czasu, bo progu właściwego, wewnątrz nie oczyścisz, to co widzisz na zewnątrz, to jest tylko poszycie zewn. taka powiedzmy "pierwsza warstwa", próg właściwy jest głębiej, jak jego podżera, to tylko możesz zamaskować problem.

Jednakże to o czym piszę, to jest na zasadzie "zapobiegania", leczenie... tanio i szybko przy progach raczej z tym ciężko...

Progi akurat mam całe. Poprostu chcę je zabezpieczyć.
 
 
Norbinuss


Auto: Lanos 1.4 '00
Imie: Norbert
Pomógł: 4 razy
Wiek: 21
Dołączył: 02 Gru 2016
Posty: 105
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-12-05, 18:05   

Test app z brunoxem z linku powyżej jest źle przeprowadzony. APP stosuje się raz i nie wymaga powtarzania procesu, po nałożeniu brunoxa trzeba poczekać tyle ile producent przewidział, to wyciąga rdze, później to zdrapać i znowu dać brunoxa. Trzeba się nim bawić, jest to czasochłonne a efekty takie sobie. Dlatego na filmie wyszły bąble z wodą bo brunox to po prostu wyciągnął.

APP stosowałem sam ale przerzuciłem się na neutralizator rdzy firmy boll. Działa, bez żadnych ceregieli...

Ogólnie polecam wyczyścić rdze, miejsca które były skorodowane posmarować neutralizatorem rdzy z bolla, po 12 godzinach (o ile dobrze pamiętam, na opakowaniu jest napisane ile trzeba poczekać) pomalować podkładem reaktywnym, następnie epoksydowym. Tak już powinno wytrzymać, chyba że pogoda będzie lepsza to środkiem ochrony karoserii, można go później pomalować w kolor. Ewentualnie na podkład miejscowo prysnąć tym środkiem jeszcze, na wiosnę można powtórzyć przy lepszych temperaturach i pogodzie.

I uwaga! Przy robieniu takiego procesu polecam w miarę możliwości stosować produkty jednego producenta, inaczej się może zważyć (z moich doświadczeń boll, novol i motip się nie gryzą). Ogólnie nie polecam żadnych tanich sprejów ze śnieżki czy czegoś.

W progi nie żałując pryskać środkiem do profili zamkniętych.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt