X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Lanos] Woda pod deska rozdzielcza

Autor Wiadomość
Radny


Auto: Lanos 1.6 16v '98 LPG
Imie: Wiktor
Dołączył: 19 Gru 2016
Posty: 34
Wysłany: 2016-12-19, 17:50   [Lanos] Woda pod deska rozdzielcza

Witam,
od tygodnia zmagam sie z problem wody w srodku samochodu.
napotykam zacieki wody/kropelki w okolicy drzwi pasazera przy slupku w poblizu nog
zeby bylo ciekawiej na klapce od biezpiecznikow przy kierowcy rowniez, prawie ze symetrycznie.
samochod mial wymieniana przednia szybe, od gory mi po szybie nie cieknie :P
przy robieniu zawieszenia stracilem oslone prawego nadkola (moze to jakis trop co do prawej strony?) :beczy:
od strony pasazera udalo mi sie zrobic zdjecia z widocznym zaciekiem,
od kierowcy wilgotna gabka (wygluszenie?), mam wrazenie ze to idzie po kablach.
w okolicy wiazki wychodzacej na zewnatrz u kierowcy sucho, linki klapy rowniez, woda jest wyzej, nie wymacalem gdzie dokladnie.
chcialem zdjac wycieraczki i zobaczyc jak tam pod szyba ale nie mam garazu i przy aktualnej pogodzie jakos mi sie ciezko do tego zabrac :pobity:




 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Pomógł: 258 razy
Wiek: 31
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3143
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-21, 08:08   

Radny napisał/a:
samochod mial wymieniana przednia szybe, od gory mi po szybie nie cieknie :P

To nie jest jedyne miejsce którędy może ciec, jaki był powód wymiany?
To że już wtedy ciekło, czy dopiero po wymianie zaczęło?
Szyba wklejana jest po całym jej obwodzie - piszę bo nie wiem czy sam robiłeś czy fachowcy, bo mógł być popełniony błąd w sztuce.
Lanos jest strasznie miękki i cała buda chodzi na zakrętach, wręcz przednia górna rozpórka to obowiązek, mogło się równie dobrze coś rozszczelnić.


Mnie leciało po prawej stronie po słupku, zacieki były bardzo dobrze widoczne, dzięki temu łatwo poszło zlokalizować zaciek i przekleić szybę.

Pozdejmuj plastiki żeby mieć dostęp wszędzie, jedź z kimś na myjnie samoobsługową i szukaj zacieku.
Jak gąbka jest morka po całości, trzeba szukać skąd naciąga wodę. Jak dostanie więcej wody pod ciśnieniem, może wyjść konkretnie skąd się sączy.

Jednakże topienie auta na zimę... jak piszesz bez garażu....

Wiele tutaj poradzić się nie da, trzeba po prostu szukać.
 
 
 
Radny


Auto: Lanos 1.6 16v '98 LPG
Imie: Wiktor
Dołączył: 19 Gru 2016
Posty: 34
Wysłany: 2016-12-21, 09:35   

Od strony kierowcy przy kielichu znalazlem rozszczlnienie. Zakleilem, gabka powiedzmy ze schnie. Co do bezpiecznikow nie widze poprawy.
Szyba w "renomowanym" zakladzie po kamieniu byl odprysk, ktory pozniej przeradzal sie w kreche. Gdyby mial garaz to sam bym wkleil :jupi:
Zdemontowalem rowniez podszybie ale nic ciekawego nie znalazlem, spodziewalem sie jakis ognisk rdzy a tam blacha ladna.
Dzisiaj zabiore sie za slupki, moze tam cos znajde.
Nie chce deski zrejmowac, z tym do wiosny poczekam :pomocy:
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Pomógł: 258 razy
Wiek: 31
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3143
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-21, 09:49   

tzn deski jako całości to może nie trzeba od razu, ale wszystkie plastiki pod kolumną kierownicy i przy bezpiecznikach, słupek również - owszem

Rozłóż siedzenie, połóż się na plecach głową w pedałach i szukaj gdzie coś zacznie się pojawiać.
Możesz też ręcznika papierowego napchać i on też jak naciągnie to po wyjęciu go będziesz miał mniej więcej pojęcie w którym miejscu wychodzi woda - tylko wcześniej na ile to możliwe trzeba wysuszyć całość by nie wciągnął "starej" wody.

Dlatego proponuję myjnię samoobsługową, bo druga osoba bierze lancę i sika, a Ty patrzysz - spokojnie i nawet za zeta napompujesz tyle wody że coś wyjdzie.
 
 
 
Radny


Auto: Lanos 1.6 16v '98 LPG
Imie: Wiktor
Dołączył: 19 Gru 2016
Posty: 34
Wysłany: 2016-12-21, 11:18   

Kladlem sie tak juz. jak tam recznikami papierowymi powalczylem to doszedlem wlasnie ze to nie linka i kable do nadkola u kierowcy.
z gabki u pasazera sie saczy i to mnie najbardziej drazni bo niewidze bezposrednio zrodla :P na myjni bylem to wlasnie te zdjecia 2 zrobilem.
Slupki po objedzie zrzuce.
Jak zalatalem to przy kielichu to nie musze w kaloszach jezdzic :jupi:
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
marcel2000
marcel2000

Auto: Lanos 1,6 16V
Pomógł: 63 razy
Dołączył: 05 Kwi 2016
Posty: 639
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-12-21, 22:45   

zobacz czy czasem odprowadzacz wody na grodzi nie zatkał Ci się (gdzieś obok wlotu/wylotu nagrzewnicy w kształcie litery 'L").
Mnie się raz zatkał-skleił sam spłaszczony koniuszek tego króćca i miałem na maksa gąbki nasiąknięte wodą, szczególnie jak klimę używałem to potem skropliny potrafiły się nieźle nazbierać i leciało w okolicy wylotu powietrza na nogi pasażera.
Po odetkaniu zleciało sporo wody. Spłaszczony koniuszek trochę przyciąłem by był szerszy i już jeżdżę znacznie dłużej niż wcześniej bez żadnych problemów.
 
 
Radny


Auto: Lanos 1.6 16v '98 LPG
Imie: Wiktor
Dołączył: 19 Gru 2016
Posty: 34
Wysłany: 2016-12-22, 22:04   

Ten trop z odplywem przy nagrzewnicy to jednak nie ale dzieki.
Slupki odarlem z plastikow, myjnia nic nie wykazala.
Te gabki wyzej pod szyba sa najbardziej nasaczone, na dole to tam tyle co nic.
Taka pogoda ze do wiosny bede chyba musial gazetami wykladac :lol:
Wiosna wywale deske i wszystko bedzie jasne, chyba ze ktos podzieli sie czym czego nie znalazlem na forum :P
 
 
Jonecky
Grupa Podkarpacka
dawaj Browar!


Auto: Lanos 1,5 8v LPG
Imie: Michał
Pomógł: 264 razy
Wiek: 27
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 6551
Skąd: ok Dębica RDE
Wysłany: 2016-12-22, 22:07   

Radny, ja bym spróbował ściągnąć podszybie i tam lać wodę



http://daewooforum.pl/temat68645.html
 
 
 
Radny


Auto: Lanos 1.6 16v '98 LPG
Imie: Wiktor
Dołączył: 19 Gru 2016
Posty: 34
Wysłany: 2016-12-26, 17:03   

Znalazlem... Klej szyby rozszczelil sie u dolu w okolicy gniazda ramienia wycieraczki kierowcy. Czeka mnie nowe wklejenie szyby czy moge napakowac silikon w okolice przecieku? :myśli:
 
 
butter18
Mobilek


Auto: Matiz
Imie: Mateusz
Pomógł: 162 razy
Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 2998
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-12-26, 19:46   

Możesz. Ale gwarancji nie bedzie że na długo wytrzyma



Powodzonka i szerokości ;)
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Pomógł: 258 razy
Wiek: 31
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3143
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-26, 20:34   

wid3l3c napisał/a:
Szyba wklejana jest po całym jej obwodzie - piszę bo nie wiem czy sam robiłeś czy fachowcy, bo mógł być popełniony błąd w sztuce.


Czyli jak pisałem, odwalona fuszera.

Jak dobrze oblecisz sylikonem to trochę potrzyma.
Pierwszy problem - temperatura montażu i czas potrzebny na dobre zaschnięcie.
Problem drugi - dobre odtłuszczenie miejsca klejenia, do wklejenia szyby stosuje się dodatkowo specjalny primer.
Problem trzeci - ruchy karoserii które zrobią z sylikonem to samo co zrobiły z klejem do szyb.

Tutaj już trzeba polecieć konkret i nakitować z nadmiarem, ale i tak:
butter18 napisał/a:
gwarancji nie bedzie że na długo wytrzyma
 
 
 
Radny


Auto: Lanos 1.6 16v '98 LPG
Imie: Wiktor
Dołączył: 19 Gru 2016
Posty: 34
Wysłany: 2016-12-26, 20:51   

pojade do najbardziej renomowanego serwisu w okolicy i zobacze ile sobie policza
dzieki za wsparcie :piwo:
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt