X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Nubira II] Na co zwrócić uwagę przy zakupie Nubiry 1 oraz 2

Autor Wiadomość
michok

Auto: Nubira II Kombi CDX 2.0+LPG
Imie: Michał
Pomógł: 49 razy
Wiek: 33
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 1649
Skąd: Góra + Wsch
Wysłany: 2017-01-31, 11:16   [Nubira II] Na co zwrócić uwagę przy zakupie Nubiry 1 oraz 2

Poniższy poradnik ma za zadanie pomóc w zakupie nubiry I oraz II.

Silniki jakie występowały w nubirach to 1.6 oraz 2.0.

Czemu w ogóle warto zakupić nubirę?
1. Cena. Za 3-4 tys można stać się posiadaczem pakownego samochodu z 2000+ roku z klimą oraz wyposażeniem (Wersja CDX).
2. Cena części. Ceny części są w cenie przysłowiowego złomu ;) . Nie mówię tutaj o "chińczykach" tylko o naprawdę wyższej półce. Warto dodać, że sporo części pasuje od Opla Astry/vectry.
3. Prestiż. Nawet jak zostawimy otwarty samochód nie mamy się o co martwić gdyż złodzieje omijają go szerokim łukiem ;) .
4. Często możemy trafić na samochód od 1 właściciela z PL salonu który jeździł nubirą jedynie na działkę

Dobra, na co w ogóle zwracać uwagę nie patrząc na silnik natomiast później dodam jeszcze plusy oraz minusy wersji silnikowych.

1. Rdza.
Niestety nubiry nie mają ocynku i ruda uwielbia wychodzić na:
progach (naprawa ok 500-600 zł za próg)
dolnych rantach drzwi
błotnikach z tyłu
kielichach z tyłu (bradzo ważne gdyż podczas jazdy może amortyzator ze sprężyną wpaść nam do środka) (od 50-300 zł za kielich)
http://daewooforum.pl/temat71650.html

2. Wahacze.
Mamy 4 możliwości:
1 oryginalne dostępne tylko z wachaczami
ogólnie nikt nie poleca, wytrzymują ok 10-13 tys km
2 wzmocnione pełne
kompromis. Ja sam śmigam na nich już ok 20-25 tys (tedgum)
3 poliuretanowe
wszystko pięknie ładnie ale niestety wahacz może nam strzelić - były przypadki na forum. Nie ma nic za darmo, sztywny samochód = większe siły oddziałowują na zawieszenie.
4 dłubanka z Audi/Ford
Chyba najlepsza opcja do codziennego użytkowania. Niektórzy zrobili na nich nawet 100k km. Całe wahacze można kupić u Błońskiego (http://www.blonski.com.pl/cennik.html) w śmiesznej cenie i zapomnieć o problemie.

Więcej na temat tuleji:
http://daewooforum.pl/temat39322.html

3. Pokrywa zaworów.
Problem polega na tym, że jest ona plastikowa co oznacza, że z biegiem lat oraz pod wpływem temperatury lubi się deformować.
W tym wypadku mamy 3 wyjścia:
1. kupujemy dobrą uszczelkę i wymieniamy (dobry manual warto zwrócić uwagę na miejsca gdzie jest położony silikon gdyż właśnie stamtąd często leci olej:http://www.vectra-unlimited.pl/jpg/porady/uszczelka.html)
2. albo kupujemy używkę
3. albo szukamy aluminiowej z Opla (http://daewooforum.pl/temat78697.html)

4. Olej
Nubira posiada hydrauliczne popychacze zaworowe. Olej jaki tolerują to 5wXX-10WXX. Niestety ale olej mineralny zabija popychacze także warto zwrócić uwagę na to co jest zalane (oleju wchodzi ok 3.8). Warto odpalać samochód jak jest zimny wtedy jeżeli przez kilka sec po uruchomieniu to nie ma jeszcze tragedii, natomiast jeżeli klepią non stop to cóż... ;)

4. Wygłuszenie/wyciszenie
Poważny problem tego samochodu niestety jak i większości DU. Nie jest to marka prestiżowa i wyciszenie jest na naprawdę miernym poziomie. Do 100 km/h można jakoś jeździć, natomiast po przekroczeniu bariery 120 km/h człowiek traci zmysły. Temat można ogarnąć jednak wymaga to użycia dość sporej ilości mat oraz pracy gdyż aby miało to sens należy wybebeszyć kokpit ponieważ to właśnie silnik produkuje sporo db (zwłaszcza od 3000 obr)

5. Zamarzające zamki

Podczas mrozów w nubi lubią zamaraznąć zamki - zazwyczaj drzwi kierowcy i pasażera. Zazwyczaj (post mefistofelea):
1.Wkładka zamka zamarzła - łatwe do obadania bo po prostu kluczyk się nie chce przekręcić we wkładce. Jak rozmarznie to psikamy do środka wd40 a później strzykawką jakiegoś oleju wlewamy.
2.Uszczelka przymarzła do karoserii- czyli cyngle w drzwiach odskakują a drzwi nie chcą się otworzyć. Kupujemy silikon w sprayu, psikamy po uszczelkach i mamy spokój na resztę zimy.
3.Zamarzł zamek/rygiel z boku drzwi- tutaj operacja jest grubsza bo trzeba obicia drzwi rozebrać, wyjąć mechanizm, przepłukać w spirycie/denaturacie, później na kaloryfer do odparowania i smarujemy jakimś smarem uprzednio podgrzanym żeby można go rozprowadzać w miarę swobodnie pędzlem.
4.Zamarzł siłownik centralnego- wbrew prezentowanej przez niektórych opinii zamarznięty siłownik ma znaczenie dla otwierania samochodu - niezależnie czy z kluczyka czy z pilota. Otóż jedno cięgno idzie z wkładki kluczyka do rygla a drugie połączone z tą samą blaszką w ryglu idzie do siłownika i dalej do cyngla od blokowania drzwi od środka. Jak zamarznie siłownik to będzie trzymał także rygiel i dalej wkładkę zamka tak że kręcenie kluczykiem nie da nic.
W takim układzie demontujemy siłownik i najbezpieczniej jest kupić nowy. Koszt niewielki bo 10zł na allegro.
Więcej:
http://daewooforum.pl/temat9483-15.html
http://daewooforum.pl/temat9483.html


Poza tym co wyżej wymienione należy sprawdzić to co w każdym innym samochodzie ;) .
Teraz silniki.
Na wstępie napisze, że silniki Daewoo bdb znoszą LPG nawet ten 2 generacji także nie trzeba się wcale bać jak zobaczymy coś innego niż sekwencję.
Na forum jest temat z przebiegami i przebiegi niektórych samochodów naprawdę są imponujące.
(Mój silnik od nowości śmiga na LPG i w tej chwili ma 250 tys + na 5w40.)

1.6.
Plusy:
+niższe OC ;)
+brak tarcz kotwicznych (o tym więcej przy 2.0)
+więcej egzemplarzy na rynku
+brak problemu z panewkami (o tym więcej przy 2.0)
+Ekonomicznie wychodzi lepiej niż 2.0
Minusy:
- Nie jedzie, przy 4 osobach + klimą z wyprzedzaniem może być problem
- bębny z tyłu = gorsze hamowanie niż w przypadku tarcz.

2.0
+ Jakoś jedzie nawet z LPG
+ (chyba) częściej występuje na "wypasie"
Minusy:
-Tarcze kotwiczne. Niestety z tyłu mamy tarcze kotwiczne które po 10++ latach już nie są w najlepszym stanie.
Koszt samych części to 1000 zł (tak tysiąc złotych, wystarczy sprawdzić na allegro).
Możemy się ratować albo używkami albo swapem na bębny z 1.6

-Panewka wychodzi bokiem. Podobny problem występuje w leganzach. Co ~200 tys km należy wymienić panewki aby korba się z nami nie przywitała.
Prawdopodobnie winny może być materiał ew. zły/niezbyt często wymieniany olej. Nie jest to zbyt częste ale jednak występuje.
http://daewooforum.pl/temat72267.html
http://daewooforum.pl/temat58592.html

Porady:
1. Niektórzy w nubirach wsadzają reflektory soczewkowe. Są one P&P ale nie można patrząc z zewnątrz odróżnić tych lamp z UK od lamp z EU.
Ja miałem 2 modele w rękach i jest mała różnica:
http://daewooforum.pl/temat78530.html

2. Diagnostyka
Chyba taniej się nie na przeprowadzić wstępnej diagnostyki - metoda "spinaczowa"
http://daewooforum.pl/temat26008.html

Napisane na szybko ale chyba najważniejsze temat zostały poruszone ;) .
czekam na PW jeżeli coś pominąłem lub wg was warto o czymś jeszcze wspomnieć.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Michał J.

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 7
Wysłany: 2017-01-31, 13:07   

michok wielkie dzięki za taki opis :) wieczorem mam nadzieję na oglądanie pierwszej sztuki Nubiry ale na pewno teraz przy kolejnych też będę widział na co zwracać uwagę :) (a w grę wchodzą u mnie tylko Nubira lub Espero i takich szukam teraz do 3000 - lub 4000 ale już porządnie sprawdzonego bo mam tylko koło 4500 do włożenia) ale czas i dostępność pokaże, nie śpieszy mi się aż tak bardzo bo mam czym jeździć :)
 
 
Piotr
Weteran


Auto: Nubira 2.2.2.
Imie: Piotr
Pomógł: 541 razy
Wiek: 46
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 985
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-31, 18:51   

Dodam od siebie że wachacze od Błońskiego , to właśnie jest hybryda Audi/Ford . U mnie ponad 100 tyś i tuleje dalej całe i sztywne .



Jeżeli pomogłem, kliknij + pomógł :piwo:

 
 
michok

Auto: Nubira II Kombi CDX 2.0+LPG
Imie: Michał
Pomógł: 49 razy
Wiek: 33
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 1649
Skąd: Góra + Wsch
Wysłany: 2017-02-01, 08:36   

Michał J., Nie ma problemu, mam nadzieje, że chociaż trochę to pomoże w wyborze dobrego egzemplarza ;)
Piotr, dzięki za info, dodane.
 
 
Piotr
Weteran


Auto: Nubira 2.2.2.
Imie: Piotr
Pomógł: 541 razy
Wiek: 46
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 985
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-01, 11:59   

Jeszcze mały edit . Kupując wahacze od Błońskiego trzeba brać pod uwage wymiane sworzni , tego Pan Błoński nie regeneruje . Ale i tak myśle gra warta świeczki



Jeżeli pomogłem, kliknij + pomógł :piwo:

 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
michok

Auto: Nubira II Kombi CDX 2.0+LPG
Imie: Michał
Pomógł: 49 razy
Wiek: 33
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 1649
Skąd: Góra + Wsch
Wysłany: 2017-02-01, 13:04   

Piotr normalne tuleje przy takim przebiegu o jakim mówisz to musiałbyś pewnie z 6-7 razy wymienić.
 
 
Piotr
Weteran


Auto: Nubira 2.2.2.
Imie: Piotr
Pomógł: 541 razy
Wiek: 46
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 985
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-01, 17:28   

Przy moim stylu jazdy pewnie tak by bylo , a tak wymieniam tylko sworznie , obecnie trzecie juz od wymiany wahaczy . Najgorszy pierwszy raz , zeby zerwac nity .



Jeżeli pomogłem, kliknij + pomógł :piwo:

 
 
michok

Auto: Nubira II Kombi CDX 2.0+LPG
Imie: Michał
Pomógł: 49 razy
Wiek: 33
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 1649
Skąd: Góra + Wsch
Wysłany: 2017-02-01, 22:53   

mi właśnie tuleje ori z nowymi wahaczami poleciał po 10-12 tys. Teraz cały czas latam na Tedgumach i mam ok 25 tys zrobione.
 
 
michok

Auto: Nubira II Kombi CDX 2.0+LPG
Imie: Michał
Pomógł: 49 razy
Wiek: 33
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 1649
Skąd: Góra + Wsch
Wysłany: 2017-02-08, 10:45   

+dodane info o zamarzających drzwiach ;)
 
 
wid3l3c
Grupa Mazowiecka


Auto: Nubira I 2.0 Czerwona.Kochanka
Imie: Emil
Pomógł: 261 razy
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 3274
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-08, 11:02   

Co do zamarzających zamków, chyba Piotr o tym pisał... W Nubirach należy wykonać modyfikację umocowania węża ogrodowego do prowadnicy szyby.

Zastosowane patenty przez Koreańców doprowadziły do tego, że woda z prowadnicy ścieka bezpośrednio na zamek co powoduje jego zamarzanie przy ujemnych temperaturach.

Można to znacznie ograniczyć, lecz trzeba rozciąć węża ogrodowego, nasunąć go na prowadnicę i puścić na dno drzwi - taka rynienka powinna sprawę rozwiązać.

Jak już przymarznie, a może i przymarznąć klamka, sam miałem taki przypadek, zarówno kluczyk się nie kręcił, jak i klamką nie szło ruszyć.

Wiadomo, żadne psikania w klamkę czy zamki niewiele pomogą, trzeba auto ogrzać i dobrać się bezpośrednio do środka drzwi i tam zadziałać penetratorem/smarowidłem jak już drzwi uda się otworzyć.
Jak już sklei, koniecznie trzeba drzwi rozebrać i psikać na cięgna, kolanka i dźwigienki żeby to je rozruszać, wtedy pocieknie gdzie powinno.

Co do przymarzania uszczelek, osobiście zauważyłem bardzo minimalną poprawę otwierania drzwi.
Chyba trzeba by posmarować jakąś wazeliną, bo te wszystkie sylikony w spraju to :omg: szkoda kasy.
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt