X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

Sklep Motokombi - przestrzegam Was

Autor Wiadomość
marcin192
Grupa Mazowiecka

Auto: Daewoo Leganza 2.0 CDX De Lux
Imie: Marcin
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 788
Skąd: Warszawa Bielany WD
Wysłany: 2017-03-20, 21:24   Sklep Motokombi - przestrzegam Was

Cześć,
chciałem przestrzec przed tym sklepem znajdującym się w Warszawie przy ul. Familijnej.

Robiłem tam zakupy od kilku lat. Zawsze byłem zadowolony, sprzedają tam części do Daewoo i Chevroleta, zrobiliśmy z kolegą tam zakupy w przeciągu 4 lat na 6-8 tysięcy złotych, zawsze kupowałem części z górnej pułki, najlepiej z oznaczeniami GM, nigdy nie marudziłem o cenie, a kiedy dostałem coś co nie pasowało, jak miskę olejową od Nubiry, a miała być do Leganzy, to nie robiłem z tego problemów. Zdecydowaliśmy się z żoną kupić dla niej Lacetti, wiązało się to z wymianą rozrządu, więc jak zwykle pojechałem po części - pasek rozrządu z kompletem rolek, nie lubię dwa razy wymieniać części, więc poprosiłem "najlepsze jakie mają". Otrzymałem rolki INA, po założeniu na samochód i rozgrzaniu silnika mechanik stwierdził, że rolka napinająca hałasuje(sprawdzone stetoskopem), więc wróciłem po nową. No i tu natrafiłem na sprzeciw, ale i tak nie miałem tej pierwszej do zwrotu, więc pomyślałem – kupię drugi zestaw, a jak mechanik zdejmie z samochodu tą pierwszą, to przyjadę i ją oddam, jako część niesprawną od momentu zakupu.

Tak też zrobiłem. Przy tej wizycie stało się coś, czego wcześniej nie doświadczyłem w tym sklepie. Pierwsze czego oczekiwałem to zwrot pieniędzy, bo zgodnie z prawem, jeśli coś jest niesprawne od zakupy, to należy mi się część wolna od wad. Sprzedawca na mnie naskoczył, dowiedziałem się, że ja się nie znam, że to na pewno nie rolka, że jeśli tak, to pewnie mechanik ją zepsuł zakładając i napinając rolkę(nawet jej nie obejrzał). Jeszcze było spokojnie. Na potwierdzenie swojego zdania sprzedawca przyprowadził zatrudnionego u nich mechanika, który pracuje w ich warsztacie. Mechanik powiedział to samo, ale gdy rozmawiałem ze sprzedawcą, mechanik zaczął mi wchodzić w słowo i powiedział, że jestem niewychowany, bo nie pozwalam mu dokończyć. Mówię – „Słucham?! Przecież to Pan mi wchodzi w słowo!” I teraz uwaga! Wyskoczył zza lady do mnie z łapami i chciał się ze mną bić, zaczął mnie straszyć, żebym się modlił, żebym go gdzieś nie spotkał. W tym dniu sprawa zakończyła się w ten sposób, że zostawiłem rolki razem z protokołem reklamacji i podpisem mojego mechanika. Dziwne było też, że zdziwili się, że chcę potwierdzenie, że oddałem im część do reklamacji – i nagle zaczął ich interesować mój czas – że będę musiał podpisać protokół przez mechanika i wrócić do nich i po co tracić czas. Po dwóch tygodniach przyjechałem - dostałem zwrot pieniędzy, producent uznał, że rolka była popsuta, niestety nie usłyszałem żadnego przepraszam, czy "miałeś rację".
Reasumując, sklep dobrze zaopatrzony, ale nikomu nie życzę, żeby coś kupionego u nich się popsuło. Wcześniej czytałem trochę opinii o nich i były w dużej części negatywne, ale po 3 latach zakupów uznałem, że może warsztat kiepski, albo klienci złośliwi. Niestety na własnej skórze się dowiedziałem, czemu takie opinie krążą w internecie.
 
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
aplam
CWANIAK NA UKRYTYM


Auto: Niestety Seat Altea 1.6
Imie: Darek
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 740
Skąd: DW....
Wysłany: 2017-03-22, 12:33   

Ja twierdzę, że agresja tworzy agresję. Oczywiście sytuacja jak ją opisałeś jest naganna, ale czy Ty sobie nic nie masz do zarzucenia? Opis stawia w negatywnym świetle pracowników, lecz nie wiemy jakim tonem i jakimi słowami żądałeś zwrotu kaski. Myślę, że złożenie reklamacji odrazu, bez wdawania się w niepotrzebne przepychanki słowne, pozwoliłoby Ci uniknąć nerwów. Sprzedawca ma obowiązek przyjąć reklamacje i się do niej ustosunkować. Jak to mówią jedna jaskółka wiosny nie czyni, a skoro robisz tam zakupy od lat i mają dobre części to nawet nie musza się uśmiechać i w pokłonach biec do drzwi kiedy wchodzi Pan Klient ... :lol2:



"NIE JESTEM HANDLARZEM" -powiedział HANDLARZ. :lol2: A kim? dilerem ?
 
 
marcin192
Grupa Mazowiecka

Auto: Daewoo Leganza 2.0 CDX De Lux
Imie: Marcin
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 788
Skąd: Warszawa Bielany WD
Wysłany: 2017-03-22, 20:49   

aplam, właśnie to mnie zdziwiło, że byłem spokojny, a mimo to mechanik wyskoczył do mnie z łapami. Chciałem na spokojnie załatwić sprawę, bo zakupy przecież u nich robiłem od dawna.

A co do moich dalszych zakupów u nich, to moja noga w życiu już tam nie stanie. Wszystkie osoby, którym poleciłem sklep, już zostały przeze mnie ostrzeżone, żeby były świadome i nie miały pretensji, że im taki sklep poleciłem.
 
 
 
M.K.

Dołączył: 29 Mar 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-03-29, 23:35   spokojny klient

jaki to niedobry sprzedawca nie chciał uznać reklamacji w 5 minut...
jaki to niedobry mechanik wyskoczył z łapami na spokojnego klienta...
no i tatuś klienta też był spokojny - straszył konsekwencjami prawnymi...
kamerę już mam, ale jeszcze muszę zacząć nagrywać fonię - może kiedyś się przydać?
 
 
marcin192
Grupa Mazowiecka

Auto: Daewoo Leganza 2.0 CDX De Lux
Imie: Marcin
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 788
Skąd: Warszawa Bielany WD
Wysłany: 2017-04-03, 18:20   

M.K., rękojmia właśnie w ten sposób działa - jeśli przedmiot od zakupu jest niesprawny, to klient ma prawo wymiany na wolny od wad. Twierdziliście, że rolka na pewno jest sprawna, więc co Wam szkodziło ją wymienić? Wg. Was samochód miał stać dwa tygodnie w warsztacie, a ja mam czekać na uznanie reklamacji. Najlepiej, żeby klient zapłacił, a jak część jest niesprawna, to już nie nasza sprawa, radź sobie sam, kup drugą.
Mechanik nie wyskoczył i nie groził mi? To nie prawda? Czy ja byłem agresywny? Zapytałem, czy mogę dokończyć swoją wypowiedź.
Z naszej strony nie było agresji, ale zgadza się - byłem z ojcem, bo nie uważam, żeby to było równe rozłożenie sił - 4 na 1.
Dodatkowo - kto miał rację? Rolka była sprawna? Nie, ale "przepraszam" nie słyszałem. Może chociaż teraz by wypadało napisać?
 
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
M.K.

Dołączył: 29 Mar 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-04-06, 05:04   

Oczywiste jest że klient może żądać wymiany towaru na wolne od wady - sprzedawca nie może odmówić przyjęcia reklamacji. Oczywiste też powinno być to że klient przynosi lub wysyła wadliwy towar razem z pismem reklamacyjnym (wydzwanianie, przychodzenie tylko z paragonem lub z fakturą, albo też przychodzenie z tatusiem i straszenie sprzedawcy podnosi tylko poziom adrenaliny). Sprzedawca ma 14 dni na rozpatrzenie reklamacji - jeżeli nie to jest domniemanie, że reklamacja jest uznana. Jeżeli jest uznana nie musi przepraszać za producenta wadliwego towaru, ponieważ to nie sprzedawca wyprodukował taki produkt.
https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/wp-content/uploads/2016/06/prawakonsumenta-uokik-gov-pl-jak-z%C5%82ozyc-reklamacje-w-ramach-rekojmi.jpg
Niestety większość klientów interpretuje przepisy po swojemu - nie dadzą sobie wytłumaczyć , że nie mają racji - denerwująsiebie i innych,a następnie wypisują coś w różnych portalach i forach w internecie. Może lepiej byłoby zadzwonić lub napisać do właściwej instytucji chroniącej prawa konsumenta?





[mifcia] na tym forum nie używa się słów wulgarnych. Kolejne niestosowne zachowanie zostanie "nagrodzone"
 
 
mifcia
Moderator
M


Auto: Był Mateo, jest Miciu
Imie: Magda
Wiek: 30
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 2056
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-06, 05:35   

M.K. - Podając odniesie do jakiś stron internetowych, miło by było gdyby działały linki. Ponadto jak wskazałam powyżej. Na tym forum obowiązuje cenzura.



Statystycznie rzecz biorąc, zdanie: "Ależ on jest wielki!" słyszy najczęściej pająk :-D
Ostatnio zmieniony przez mifcia 2017-04-06, 10:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marcin192
Grupa Mazowiecka

Auto: Daewoo Leganza 2.0 CDX De Lux
Imie: Marcin
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 788
Skąd: Warszawa Bielany WD
Wysłany: 2017-04-06, 10:04   

M.K., skoro mam takie prawo, to czemu powiedzieliście, że rolka na pewno nie jest zepsuta i, że jej nie wymienicie, a reklamacja nie ma sensu, bo producent jej nie uzna? Dodaliście, że jeśli chcę, to mogę sobie kupić drugą. To jest działanie zgodne z przepisami zawartymi na podanej stronie?

Przyganiał kocił garnkowi - ja przyszedłem z "tatusiem", a jak Pan siedzi w sklepie z swoim tatusiem, to już jest dobrze? To co, ja ze swoim nie mogę przyjść? Poza tym co za różnica, równie dobrze mogłem przyjść z kolegą, tylko wtedy powiedzielibyście, że Wam grożę.

Co do telefonów, to żadnego nie wykonałem, więc ta wypowiedź nie dotyczy chyba mnie.

A teraz kilka cennych cytatów z strony podanej przez sprzedawcę i piękny przykład interpretacji na swoją korzyść -
1) "Sprzedawca musi wymienić towar lub usunąć wadę w rozsądnym czasie (nie ma tu określonego terminu) i bez nadmiernych niedogodności dla konsumenta. Jeśli tego nie czyni, konsument może wyznaczyć mu czas na spełnienie żądania." - bez nadmiernych niedogodności dla konsumenta, to chyba nie dwu tygodniowy postój samochodu w serwisie?
2) Art. 560 k.c. § 4. Jeżeli sprzedawca dokonał wymiany, powinien pokryć także związane z tym koszty, jakie poniósł kupujący. - koszt dwukrotnej wymiana rozrządu
3) Jeżeli konsument składa reklamację na podstawie rękojmi, podmiotem odpowiedzialnym za powstałe wady jest sprzedawca - więc powinniście przeprosić jeśli nawet nie za niesprawny towar, bo nie oczekiwałem tego(zawsze się to może zdarzyć i przy każdym towarze), ale za to, że próbowaliście spowodować, żebym w ogóle nie reklamował towaru przez co wziął na siebie odpowiedzialność za niesprawną od zakupu część.
4) W sytuacji wystąpienia wady konsument może złożyć do sprzedawcy reklamację z tytułu rękojmi i zażądać jednego z czterech działań:
- wymiany towaru na nowy;
- naprawy towaru;
- obniżenia ceny;
- odstąpienia od umowy – o ile wada jest istotna.

Ważne!

Wybór żądania zależy od konsumenta. Jeżeli przedsiębiorca nie zgadza się z tym wyborem, może pod pewnymi warunkami zaproponować inne rozwiązanie, ale musi się to odbywać w ramach przesłanek dozwolonych prawem. Pod uwagę mogą być brane następujące okoliczności:
- łatwość i szybkość wymiany lub naprawy towaru;
- charakter wady – istotna czy nieistotna;
- to, czy towar był wcześniej reklamowany.

Polecam jeszcze przeczytać opinię na pewnym portalu: https://dobrymechanik.pl/mechanicy/warszawa/motokombi.html żeby nie być gołosłownym i zobaczyć jak inni klienci to widzą, a dodatkowo można zwrócić uwagę na odpowiedzi ze strony serwisu.

Nadmienię wszystkim, że nie jestem kłótliwy, tylko nie cierpię, jak ktoś próbuje mnie naciągnąć i uchyla się od swoich obowiązków, a do tego grozi mi.
 
 
 
M.K.

Dołączył: 29 Mar 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-04-07, 05:46   reklamacja w ramach rękojmi

Mam już 20 letnie doświadczenie w sprzedaży. Przeżyłem wiele reklamacji i dziwnych zachowań niezadowolonych klientów (mógłbym już zacząć pisać książkę).Po tej opisanej na tym forum będę musiał sprawdzić jak inni sprzedawcy zachowują się w podobnej sytuacji. Zrobię eksperyment i kupię markowe buty, a następnego dnia przyjdę w tych butach do sklepu i poinformuję sprzedawcę, że podczas chodzenia po drodze one skrzypią i mnie to denerwuje - położę je na ladę i zażądam wymiany na inną nową parę. Jeżeli nie będzie chciał wymienić to zagrożę, że nie wyjdę w nich ze sklepu, a nie mam innych i nie stać mnie na następne nowe buty. Może ktoś napisze jak powinien zachować się sprzedawca w takiej sytuacji?
 
 
mifcia
Moderator
M


Auto: Był Mateo, jest Miciu
Imie: Magda
Wiek: 30
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 2056
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-07, 06:48   

M.K., myślę że to nie jest pytanie zadane na właściwym forum.

Jeśli nie macie nic więcej do dodania i każdy już swoje zdanie wypowiedział to proszę o stosowną informację to zamknę temat.



Statystycznie rzecz biorąc, zdanie: "Ależ on jest wielki!" słyszy najczęściej pająk :-D
 
 
marcin192
Grupa Mazowiecka

Auto: Daewoo Leganza 2.0 CDX De Lux
Imie: Marcin
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 788
Skąd: Warszawa Bielany WD
Wysłany: 2017-04-07, 17:54   

M.K., proponuję do tego eksperymentu kupić buty Nike w Złotych Tarasach, po miesiącu chodzenia mojemu koledze rozkleiła się podeszwa i również trzeszczały, od ręki zostały wymienione na nowe, jeszcze sprzedawca pytał, czy może nie chce innego modelu.
 
 
 
mifcia
Moderator
M


Auto: Był Mateo, jest Miciu
Imie: Magda
Wiek: 30
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 2056
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-07, 17:58   

:ot:

W takim razie dziękujemy za informację i wyjaśnienia.



Statystycznie rzecz biorąc, zdanie: "Ależ on jest wielki!" słyszy najczęściej pająk :-D
 
 
Podobne tematy
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt