X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Espero] Demontaż baku paliwa

Autor Wiadomość
pieczer
Walczący z rdzą


Auto: Daewoo Espero 1.5 GLX
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 137
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-09-20, 09:35   [Espero] Demontaż baku paliwa

Witam.
Zabieram się do wymiany przewodów paliwowych i mam pytanie odnośnie demontażu baku paliwa. Co trzeba odkręcić/odłączyć przy takiej operacji ? Jest to do zrobienia w garażu bez kanału na podnośnikach/kobylkach ?




 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Spectre

Auto: Espero '98 GLX LPG
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Mar 2016
Posty: 57
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2017-09-21, 22:27   

Wszystko da się zrobić.


btw jakie przewody zakładasz?
 
 
pieczer
Walczący z rdzą


Auto: Daewoo Espero 1.5 GLX
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 137
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-09-24, 20:30   

Wymieniam te metalowe. Od baku pod maskę i z powrotem. Udało mi się gdzieś jeszcze dorwać oryginalne :brawo:
PS. Orientuje się może ktoś jaka głębokość ma ten bak ? W sensie czy dam radę go zdjąć z auta i wyciągnąć mając poparty tył na kobylkach ? No i jeszcze pytanie czy jest ciężki jak jest pusty, tak żebym dał radę go sam ściągnąć?

EDIT: Tak dla potomnych. Przewody da się wymienić opuszczając bak na lewarku po uprzednim odkreceniu opasek i wieszaka tłumika końcowego tak żeby go nieco opuscic Wtedy mamy dostęp od góry żeby zdjąć wąż elastyczny z pompy i jest tam na tyle miejsca od dołu żeby zdjąć przewód sztywny z mocowań na baku. Dla tych którzy by chcieli wymienić metalowy przewód na gumowe to raczej nie polecam ze względu na możliwość obcierania węża o wszystko dookoła. Jeszcze jedno. Raczej nie da się zdjąć baku bez najazdu/kanału. Ze względu na to że trzeba było by albo odkręcić tylna połowę wydechu albo jakoś spróbować go wygrzebac z tamtąd - na kobylkach jest za mało miejsca na takie manewry.




 
 
Spectre

Auto: Espero '98 GLX LPG
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Mar 2016
Posty: 57
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2017-09-25, 21:29   

Ja mam puszczone gumowe już z pół roku tylko inaczej ułożyłem niż oryginał. Zobaczymy jak długo jeszcze wytrzymają.
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt