X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Lanos] smrod olejem

Autor Wiadomość
tgbyhnujm

Dołączył: 18 Paź 2017
Posty: 7
Wysłany: 2017-11-10, 19:36   [Lanos] smrod olejem

Witam
lanos 1.5 , 214 tys przebiegu

Kupilem go w marcu i od marca lałem mu Olej orlen platinum mineral 15w40 4,5 litra
Kupiłem już około 3 bańki z tesco. Gdy w wakacje nie było tego oleju w tesco to przerzucilem sie na Tesco mineral 15w40 dwie banki poszlo po 4,5 litra . Czyli razem 5 baniek po 4,5 litra od Marca ...
Samochod chodzi bez zarzutu, odpala na dotyk, wymontowalem mu LPG bo sie popsuło wczesniej chodzilo dobrze, na benzynie chodzi idealnie. Po przejechaniu paru kilometrow i otworzeniu szyby czuc zapach spalonego oleju. Z tlumniku jest czarna maz ktora mozna wydobyc ... Samochod nie robi dlugich tras, jezdze nim maksymalnie 80km/h bo im szybciej tym wiecej oleju spali. Zadnych wyciekow nie ma chyba ze pod spodem silnika, nie zagladalem. Juz od MArca tak jezdze i dolewam ten marny olej. Teraz jest zimno rano i odpala na strzał i czuc troche juz spalenizna ale po przejechaniu paru kilometrow jest gorzej. Z nawiewu nie ma tego zapachu . Ten olej z tesco nie jest drogi kosztuje 60 zl bodajze i na miesiac lub poltora starczy. Jaki olej wlac to tego zloma ? co prawdopodobnie sie moglo popsuc ? oplaca sie remontowac ? czy jezdzic nim do zdechu. Silnik pali na dotyk samochod nie jest pordzewiany, zawieszenie dobre, hamulce tez. Oleju bierze litrami jak pisalem.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Robaszek127


Auto: Getz 1.3 + LPG
Pomógł: 112 razy
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 2250
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 2017-11-10, 19:48   

60zł a olej co miesiąc i kupujesz go kilka baniek, więc przez rok wydasz lekko 700zł na olej :D . Chyba lepiej już zainwestować i wymienić chociaż pierścienie cylindrów bo ich pewnie już nie masz. Jeśli silnik nie ma progów na cylindrach powinno pomóc na spalanie oleju. Drugie kupić jakiś drugi silnik. Ale tylko jak masz gdzieś blisko złomowisko by nie wywalić kasy na następny złom.
A remont silnika na dobrych częściach oczywiście najlepsza opcja ale przekroczy pewnie wartość lanosa.
 
 
 
tgbyhnujm

Dołączył: 18 Paź 2017
Posty: 7
Wysłany: 2017-11-10, 19:52   

pierscionki za ile kupi ? mechanicy pewnie zedra ze mnie za montaz ...
 
 
Robaszek127


Auto: Getz 1.3 + LPG
Pomógł: 112 razy
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 2250
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 2017-11-10, 19:56   

Oczywiście jak nie zrobisz samemu a nie masz znajomego mechanika to zapłacisz trochę. Ale lepiej zrobić przynajmniej pierścienie niż dolewać olej w takich ilościach bo wcale taniej nie wyjdzie..
 
 
 
ziemniak
Weteran


Auto: LS400
Imie: Maciek
Pomógł: 135 razy
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 7472
Skąd: Białystok
Wysłany: 2017-11-10, 21:39   

Myślę, że ważniejsze pytanie, to ile kolega robi przez ten miesiąc km?



Lexus LS400 UCF10 '94 4.0 PB
Honda Odyssey 3.5 V6 '05 LPG
Sodowanie Białystok
Piaskowanie Białystok
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
tgbyhnujm

Dołączył: 18 Paź 2017
Posty: 7
Wysłany: 2017-11-11, 06:00   

moze z tysiac kilometrow moze nie, do pracy mam 10km i nieraz pojade do miasta na zakupy, od Marca juz przelecialo 13 tys kilometrow i 5 baniek po 4,5 litra oleju to jest do c**** nie podobne. Samochod byl kupiony za grosze i na poczatku smrodu oleju nie bylo tak mi sie przynajmniej wydaje potem sie zaczeło. Dym jest ale po dodaniu gazu i smrod niesamowity.
Wcześniejszy wlasciciel jezdzil nim jak szatan, ja jezdze delikatnie to i mniej spali a jak docisne to wiecej wypije. Trzeba kupic nowy samochod albo silnik tylko zeby nie okazal sie gorszy. Co jesze moze byc przyczyna brania oleju ?
 
 
wnd


Auto: Leganza CDX ,Lacetti SE,Fiat Ulysse
Imie: vito
Pomógł: 483 razy
Wiek: 41
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 7619
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-11-11, 07:24   

tgbyhnujm napisał/a:
Wcześniejszy wlasciciel jezdzil nim jak szatan,
tgbyhnujm napisał/a:
Co jesze moze byc przyczyna brania oleju ?
w twoim przypadku to zajechane pierścienie. I oprócz ich wymiany nic tu nie pomoże ewentualnie zalej go motodoktorem :D




  
 
 
nicu89

Auto: Daewoo Lanos + MB W201 2.0E
Imie: Michał
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Wrz 2017
Posty: 89
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-11-11, 14:13   

Jak kupiony za grosze to sprzedać, złomować, najwyżej stracić kilkaset złotych i nie ładować kasy w trupa.



Diagnostyka, naprawa, regulacja układów wtryskowych K i KE - Jetronic w pojazdach Mercedes-Benz.
Usługi ślusarsko-spawalnicze.
 
 
rgre

Auto: nubira l 1.6 16V lpg lllgen
Imie: Roman
Pomógł: 716 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7196
Skąd: w-wa
Wysłany: 2017-11-11, 14:29   

tgbyhnujm napisał/a:
Zadnych wyciekow nie ma chyba ze pod spodem silnika, nie zagladalem.
a zajrzyj, kto ma tam zajrzeć jak nie Ty ? zostawiasz ślady pod silnikiem ?
oprócz pierścieni, to odmy, ewentualne wycieki, uszczelniacze zaworów, upg. pękła głowica, blok... mnie np oczekiwane upg okazało głowicą :zły:

dolicz sobie koszt potrzebnych i zalecanych części do wymiany pierścieni, bo ich wymiana wiąże się głównie ze zdejmowaniem głowicy i rozrządu.
prosta wymiana we własnym zakresie, samemu, to ok 200 zł za tanie pierścienie i uszczelki. reszta wedle uznania... :wink:
 
 
Robaszek127


Auto: Getz 1.3 + LPG
Pomógł: 112 razy
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 2250
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 2017-11-11, 19:20   

Jeśli kupiony za grosze to teraz czy reszta jest w porządku czy też jak silnik zajechana i zardzewiała karoseria.
Jeśli by było w miarę dobre to chyba warto na dojazd do pracy naprawić silnik. Pewnie wystarzy też popytać się znajomych i mechanik niedrogi się znajdzie.
 
 
 
ziemniak
Weteran


Auto: LS400
Imie: Maciek
Pomógł: 135 razy
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 7472
Skąd: Białystok
Wysłany: 2017-11-11, 23:53   

jak opierdziela tyle oleju, to raczej bez szlifów się nie obejdzie



Lexus LS400 UCF10 '94 4.0 PB
Honda Odyssey 3.5 V6 '05 LPG
Sodowanie Białystok
Piaskowanie Białystok
 
 
marcin2000

Auto: lanos 1.6 sx
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Wrz 2009
Posty: 181
Skąd: gdansk
Wysłany: 2017-11-14, 19:32   

a ja myślałem, że to mój dużo bierze - 7-8 litrów między wymianami...... jak chcesz szybko pożegnać się z silnikiem to polecam różnego rodzaju wynalazki jak liqui moly oil verlust - mi zużycie oleju spadło o połowę a po 5 tys. km uszczelka pod głowicą powiedziała papa......

..... silnik jest u mechanika, po rozebraniu okazało się, że gładzie cylindrów wyglądają ładnie, więc dostanie nowe pierścienie, panewki i wszystkie uszczelki i uszczelniacze + obróbkę głowicy - jeżeli nie masz sentymentu do swojego auta i kupiłeś go za śmieszne pieniądze to na twoim miejscu jeździłbym do zgonu silnika albo poszukał innego auta za 2-3k chyba, że masz czas, umiejętności i warunki to części są tanie i można zaryzykować wymianę na własną rękę - jeżeli się powiedzie to w parę mc zrekompensuje Ci to koszt zakupu oleju.
 
 
tgbyhnujm

Dołączył: 18 Paź 2017
Posty: 7
Wysłany: 2017-11-18, 18:09   

Robaszek127 napisał/a:
Jeśli kupiony za grosze to teraz czy reszta jest w porządku czy też jak silnik zajechana i zardzewiała karoseria.
Jeśli by było w miarę dobre to chyba warto na dojazd do pracy naprawić silnik. Pewnie wystarzy też popytać się znajomych i mechanik niedrogi się znajdzie.



karoseria jest bez rdzy, ile ten silnik moze wytrzymac waszym zdaniem ? nie jezdze szybko do 80-90km/h , dolewam olej caly czas jest idealny stan , sadza w tlumniku jest straszna nagaru pewnie w masa ... rok wytrzyma taką jazdą ?
 
 
Robaszek127


Auto: Getz 1.3 + LPG
Pomógł: 112 razy
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 2250
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 2017-11-18, 18:56   

Póki nie ma mrozów spróbuj wlać olej gęstszy taki 20w40 skoro i tak nie masz zamiaru go remontować. Może to zmniejszy spalanie oleju. Gorzej będzie w duże mrozy z zapalaniem.
To że bierze dużo oleju nie znaczy że zaraz się rozleci. Po prostu może ktoś przegrzał pierścienie i poszły olejowe.
 
 
 
wnd


Auto: Leganza CDX ,Lacetti SE,Fiat Ulysse
Imie: vito
Pomógł: 483 razy
Wiek: 41
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 7619
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-11-18, 18:57   

tgbyhnujm napisał/a:
rok wytrzyma taką jazdą
raczej tak ale na 100% nikt ci tego nie obieca.Pytanie czy ty wytrzymasz :cfaniaczek:




 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt