X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Lanos] [Lanos] Lanos nie odpala

Autor Wiadomość
fu123

Dołączył: 25 Gru 2017
Posty: 4
Wysłany: 2017-12-25, 15:45   [Lanos] [Lanos] Lanos nie odpala

Witam, od pewnego czasu mam problem - lanos nie odpala.
Jak przekrece kluczykiem słychac cykanie i mruga dioda przy zegarku, przy wyjetym kluczyku tez mruga. Bezpieczniki sprawdzilem. Raz odpalil na popych.

Akumulator ladowany byl pod prostownikiem wiec chyba to nie problem.
Po odpaleniu na popych podczas jazdy bylo wszystko w porzadku, zrobilem 200km ale przygasaly zegary, itp.

Co to moze byc? Dziekuje za odpowiedzi z gory :)
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
mifcia
Moderator
M


Auto: Był Mateo, jest Miciu
Imie: Magda
Pomogła: 46 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 2163
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-12-25, 16:25   

Brak Tagu! Kliknij tutaj aby dowiedzieć się jak go uzpełnić.



Statystycznie rzecz biorąc, zdanie: "Ależ on jest wielki!" słyszy najczęściej pająk :-D
 
 
rgre

Auto: nubira l 1.6 16V lpg lllgen
Imie: Roman
Pomógł: 736 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7431
Skąd: w-wa
Wysłany: 2017-12-25, 17:38   

sprawdź ładowanie i akumulator, dioda jest od immo, i powinna gasnąć.
 
 
zolvvik


Auto: Daewoo Lanos 1.5 8v
Imie: Michał
Wiek: 22
Dołączył: 16 Paź 2014
Posty: 298
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2017-12-25, 18:27   

Podstawa, w jaki sposób nie odpala?
Kręci rozrusznikiem i nie może załapać czy po prostu rozrusznik nie reaguje na stacyjkę ?
Aczkolwiek najpierw należy zając się diodą od immo, Powinna zgasnąc po przekręceniu na pozycję-zapłon, w przeciwnym przypadku nie odpali nigdy, Często na tą przypadłość pomaga po prostu wyczyszczenie wtyczki znajdującej się pod kierownicą, między pętlą od immo a modułem



Miejsca wystarczy dla wszystkich !
Mój Lanek
www.daewooforum.pl/temat70848.html
 
 
fu123

Dołączył: 25 Gru 2017
Posty: 4
Wysłany: 2017-12-25, 18:49   

Wyczyscilem styki wlasnie i dioda juz normalnie gasnie po przekreceniu ale dalej nie odpala. Jak przekrece kluczyk rozeusznik ledwo kreci i nic, jak byl akumulator swiezo spod prostownika to krecil bardziej a jak byla wrzucona jedynka to przekrecilem bez sprzegla i wyrwał do przodu i ruszyl ale to jednorazowo. Dodatkowo jak np otwieram szyby to podczas trzymania guzika od opuszczania kontrolki itp zegar przygasa wiec moze cos jednak z akumulatorem :/
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
zolvvik


Auto: Daewoo Lanos 1.5 8v
Imie: Michał
Wiek: 22
Dołączył: 16 Paź 2014
Posty: 298
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2017-12-25, 19:02   

spróbuj na początek podmienić akumulator z innego samochodzu, możliwe że ni ma mocy żeby dobrze zakręcić silnikiem



Miejsca wystarczy dla wszystkich !
Mój Lanek
www.daewooforum.pl/temat70848.html
 
 
.Em.
Grupa Śląska


Auto: srebrne
Imie: Em
Pomógł: 55 razy
Wiek: 42
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 4565
Skąd: z nikad
Wysłany: 2017-12-25, 19:06   

moze by trzeba sprawdzic i wyczyscic punkty masowe na karoserii.




 
 
fu123

Dołączył: 25 Gru 2017
Posty: 4
Wysłany: 2017-12-28, 22:42   

Teraz jak odpalam kontrolki gasna calkowicie i co ktoras probe slychac dzwiek wolnego krecenia rozrusznikiem i tyle. Zauwazylem tez, ze jak wlacze nawiew to wylacza sie radio. Miernikiem sprawdzalem akumulator 12,5V, dotykam w okolice karoserii (tylko juz w innym trybie w mierniku, gdzie sie wyswietla 1 nawet jak sie nie dotyka) to jest 1 a jak silnika to nic. Chcialem zobaczyc czy dodatkowa masa pomoze, czy kabel rozruchowy sie do tego nada? Tak na sprawdzenie i czy jesli mam tylko czerwony kabel, bo czarny przerwany to moge dalej sprawdzic pod warunkiem ze czerwony bedzie pod ujemny podpiety? Dziekuje za odpowiedzi. Rozebralem dzisiaj stacyjke i przeczyscilem wtyki, przy probie odpalenia slyszalem zgrzyt z rozrusznika (chyba) i tyle, nic nowego.
 
 
kozmon

Auto: Lanos 1.6 16V
Imie: Piotr
Wiek: 26
Dołączył: 29 Gru 2017
Posty: 11
Skąd: Dębica
Wysłany: 2017-12-29, 16:06   

to ze aku ma napiecie nie znaczy ze ma prąd nie mylmy pojecia, jest urzadzenie do sprawdzania aku pod obciązeniem, aku moze trzymac napiecie ale pod obciązeniem prąd spada i lipa. któras cela mogla pójść lub cos, sprawdz inny aku w aucie
 
 
eweryst

Auto: nexia 16v
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Sie 2013
Posty: 134
Wysłany: 2018-01-03, 20:51   

kolego jezeli masz prosty miernik, sprawdz napiecie przy rozruchu. popros kogos o przekręcenie kluczyka i przyłóż miernik do koncówek akumulatora, jezeli przy rozruchu bedzie powyzej 10V, to musisz szukać slabego styku, jeżeli spadnie znacznie napięcie, masz juz odpowiedz co nie działa :) czyli aku do wymiany.
 
 
fu123

Dołączył: 25 Gru 2017
Posty: 4
Wysłany: 2018-01-04, 00:59   

Dziekuje za odpowiedzi. Przy rozruchu napiecie leci az prawie do 0, sprawdzane na dwoch akumulatorach.
Kupiłem nowy myslac, ze to akumulator jest winny ale wciąż to samo, radio w dalszym ciagu sie wylacza jak np wlaczam swiatla.

W czym teraz moze tkwic problem? :/
 
 
mariusz24


Auto: lanos C20NE: Focus 1,9 D : vivaro 2,0
Imie: mariusz
Pomógł: 68 razy
Wiek: 33
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1702
Skąd: lubartów
Wysłany: 2018-01-04, 06:27   

Posprawdzałeś te masy tak jak .Em., pisał. Sprawdź przewód masowy co idzie od akumulatora , sprawdź klemy na aku. czy jest dobre przejście. Dziwne ze na aku spada do zera mierzysz na słupkach czy na klemach ?
 
 
 
eweryst

Auto: nexia 16v
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Sie 2013
Posty: 134
Wysłany: 2018-01-09, 02:38   

az nie chce mi sie wierzyc ze do zera nowy aku spada... najlepiej podjedz do jakiesos fachmana, niech ci pomierzą prądy i masy i bedziesz wiedział co i jak.
 
 
rgre

Auto: nubira l 1.6 16V lpg lllgen
Imie: Roman
Pomógł: 736 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7431
Skąd: w-wa
Wysłany: 2018-01-09, 15:54   

mariusz24 napisał/a:
Dziwne ze na aku spada do zera mierzysz na słupkach czy na klemach ?
właśnie.
fu123 napisał/a:
Miernikiem sprawdzalem akumulator 12,5V, dotykam w okolice karoserii (tylko juz w innym trybie w mierniku, gdzie sie wyswietla 1 nawet jak sie nie dotyka) to jest 1 a jak silnika to nic.
umiesz posługiwać się miernikiem ?
podłącz żarówkę H4 do słupków zamiast miernika i zobacz czy też gaśnie.
o ładowaniu do tej pory nie napisałeś.
jak alternator nie ładuje, to nie ma siły kręcić rozrusznikiem, a nie, CUD, po naładowaniu akumulatora :omg: już ma siłę - to nie wiem, oprócz tych mas i zasilań, to one też mogą być przyczyną ?
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt