X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Leganza] Znikający płyn chłodniczy.

Autor Wiadomość
seba27

Auto: Daewoo Leganza
Dołączył: 18 Kwi 2017
Posty: 14
Skąd: Chełmno
Wysłany: 2018-01-11, 14:04   [Leganza] Znikający płyn chłodniczy.

Witam forumowiczów problem jak w opisie. Ostatnio nawet 1 litr na 250 km. Stan oleju się nie podnosi. Wlew oleju silnikowego bez jakiejkolwiek "mazi". Chłodnica, wszystkie przewody, parownik wyglądają na suche. W tłumik chyba też nie idzie bo nie kopci na biało. Silnik pracuje równo nie traci na mocy. W garażu nie ma plamy. Przerabiał ktoś podobny problem? Jakieś newralgiczne miejsce gdzie może "puszczać" podczas jazdy płyn i odparowywać?
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
wnd


Auto: Leganza CDX ,Lacetti SE,Fiat Ulysse
Imie: vito
Pomógł: 486 razy
Wiek: 41
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 7723
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2018-01-11, 15:24   

seba27 napisał/a:
Jakieś newralgiczne miejsce gdzie może "puszczać" podczas jazdy płyn i odparowywać?
podłoga nie jest mokra? moze nagrzewnica przepuszcza .Popatrz na przewody odne czy nie ma gdzies zielonych sladow osadów po odparowaniu




 
 
seba27

Auto: Daewoo Leganza
Dołączył: 18 Kwi 2017
Posty: 14
Skąd: Chełmno
Wysłany: 2018-01-12, 08:33   

Podłoga od strony pasażera sucha. Płyn był wymieniany w listopadzie. Do stycznia było dolewane po około 0,4 litra na 500 km. czasem rzadziej. Ostatnio podczas jazdy płyn schodził z maximum do minimum. Po zgaszeniu silnika i odkręceniu korka od zbiorniczka wyrównawczego wracał do maximum. Dzisiaj po przejechaniu 10 km. spadł z maximum do minimum i po odkręceniu korka już tak został.
 
 
Mangueira

Auto: Lanos 1,5 8v
Imie: Pablo
Pomógł: 23 razy
Dołączył: 15 Gru 2014
Posty: 163
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-01-12, 10:01   

seba27 napisał/a:
Jakieś newralgiczne miejsce gdzie może "puszczać" podczas jazdy płyn i odparowywać?

Pompa wody/uszczelka pompy wody



Lanos Lanos DU Lanos - jesteś twardy jak kabanos ;)
 
 
michok

Auto: Nubira II Kombi CDX 2.0+LPG
Imie: Michał
Pomógł: 49 razy
Wiek: 31
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 1640
Skąd: Góra + Wsch
Wysłany: 2018-01-16, 08:06   

seba27 NIGDY ALE TO NIGDY TAK NIE RÓB JAK WŁAŚNIE OPISAŁEŚ. Zastanów się czemu w sytuacji kryzysowej możesz do układu chłdozenia dolać wody? Gdyż w układzie wytwarza się podcisnienie przez to temperatura wrzenia płynów wzrasta, wody np. z 100 do 110. jeżeli odkręcasz korek to możesz się nawet poparzyć.

masz LPG? może któryś trójnik puścił? kiedyś wsadzali plastikowe...
Zwróć uwagę jeszcze na termostat może on puszcza. Jest blisko kolektora wydechowego, także płyn bedzie wysychać.
Raczej samochód Ci go nie "przepala" bo miałbyś problemy podczas pracy no i temperatura płynu byłaby wysoka.
Pewnie gdzieś coś puściło.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
seba27

Auto: Daewoo Leganza
Dołączył: 18 Kwi 2017
Posty: 14
Skąd: Chełmno
Wysłany: 2018-01-16, 14:40   

Lpg jest. Chyba pozostały dwie możliwości. 1. Mocowanie egr do bloku silnika. W listopadzie uszczelką leciało co było widać i było zrobione na silikon, bo nie było uszczelki (uszczelka już zamówiona) 2. Wyciek z uszczelki pod głowicą na zewnątrz właśnie pod egr, jeśli coś takiego jest możliwe. Ciężko zlokalizować z kąd puszcza bo na postoju przy odpalonym silniku nie leci. A po jeździe na obudowie sprzęgła są krople płynu.
 
 
Piotr
Weteran


Auto: Nubira 2.2.2.
Imie: Piotr
Pomógł: 541 razy
Wiek: 44
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 970
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-16, 14:59   

Mialem podobnie , silnik podobny , Nubira 2.0 . U mnie pusciła tzw magistrala wodna , z tylu silnika , pod kolektorem dolotowym . Plyn kapal na wydech wiec plamy nie bylo , bo odparowywal . Podczas pracy na postoju czuc bylo charakterystyczny slodkawy zapach parujaczego plynu . Dostep do magistrali strasznie nedzny , od spodu od strony przegrody . U mnie nieszczelnosc wykryto na podnosniku , przy odpalonym , rozgrzanym silniku , mech wsadzil lape i wymacal przewody .



Jeżeli pomogłem, kliknij + pomógł :piwo:

 
 
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt