X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj

[Leganza] Samochód do pracy

Autor Wiadomość
Tertes

Dołączył: 05 Kwi 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-04-05, 11:11   [Leganza] Samochód do pracy

Witam wszystkich :)

Z marką Daewoo nie miałem jeszcze styczności, natomiast Leganza urzekła mnie swoim wyglądem no i niezłym środkiem ;) . Poszukuje samochodu do 6-7 tyś + początkowy serwis do 2 tyś czyli wychodzi 8-9 tyś razem ze wszystkim. Samochód będzie użytkowany do dojazdu do pracy, gdzie średnio rocznie wychodzi 40-50 tyś kilometrów. Tutaj moje pytanie do forumowiczów:

- jak wygląda dostęp części do tego samochodu, ponieważ czytam, że tarcze kotwiczne siadają, których nawet nie mogę znaleźć w sprzedaży a ich ceny jak się wyświetlają w archiwalnych aukcjach to 700 zł za stronę,

- jak jest z tymi panewkami w silnikach 2.0 ? Czy jest to częsta przypadłość, a jak się przytrafi to ile kosztuje tego naprawa, czy to jednak trzeba wymieniać cały silnik ?

- również czytałem, że wał korbowy potrafi paść, wtedy trzeba wymieniać silnik ?

Z tego co oglądam Leganz jest w sprzedaży jak na lekarstwo a ich cena średnia waha się od 2 do 3 tyś. Nie da się ukryć, że również oprócz Leganzy zastanawiam się nad zakupem Skody Octavii. Czy w ogóle przy takim rocznym przebiegu szukać Leganzy ponieważ osobiście nie mam czasu (praca to 7 dni w tygodniu) na poszukiwaniu części w internecie, hurtowniach czy szrotach i samochód będzie w całości spadał na barki mechanika.

Tutaj jest kilka sztuk które mnie zainteresowały:
https://www.olx.pl/oferta...html#f874d3c460
https://www.olx.pl/oferta...html#52f84c8236

Z góry bardzo Wam dziękuje za pomoc
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
damian5215

Auto: Lanos HB 1,5 16V
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2017
Posty: 90
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2018-04-05, 20:31   

Ja mogę ci tylko pomóc w małym stopniu.
W 1 ogłoszeniu zobacz na mieszek zmiany biegów, wygląda na dosyć zużyty.
Ja często przeglądam ogłoszenia i ta Leganza z 2 ogłoszenia już dłuższy czas jest na OLX, o ile sie nie mylę była powyzej 3 tys.
 
 
Tertes

Dołączył: 05 Kwi 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-04-05, 20:39   

Tak się zastanawiam czy nie prosić sprzedawców aby podali nr rejestracyjny, vin oraz pierwszą datę rejestracji aby sprawdzić przebieg na stronie https://historiapojazdu.gov.pl/ na ile jest to miarodajne ;)
 
 
Bobek
Grupa Śląska


Auto: Nexia 1.5 16v / Corsa 1.2 16v
Imie: Michał
Pomógł: 157 razy
Wiek: 25
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 6088
Skąd: SY
Wysłany: 2018-04-06, 00:34   

Tertes, możesz prosić, zawsze to dodatkowe sprawdzenie czy np badania techniczne były w terminie wykonywane. W autach krajowych jest raczej miarodajne, bo od kilku lat jest to wpisywane, w autach z importu bym sobie darował, bo jak mają skrecic licznik, to skreca przed pierwszym przegladem.



War... war never changes...
 
 
jorganty
jorganty

Auto: leganza
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 68
Skąd: Żagań
Wysłany: 2018-04-06, 14:00   leganza zakup

Ja chyba jednak wziął skodę. Sam mam lodzię już 13 lat. Śmiga z tego na gazie od osmiu.
Fajnie się kula, ale to już jednak ginący gatunek. Ostatni wypust był chyba z 2003 roku więc najmłodsza ma 15 lat i pewnie najechane minimum 250 000 km. Moja ma zrobione 430 000.
Jeżeli trafisz nie skorodowaną ( zwłaszcza nadkola, sanki przednie itp ) to przy twoim przebiegu rocznym pokulasz się góra 4 lata i to zakładam , że instalacje lpg założysz nową ( np staga ).
Jeżeli nie była doinwestowana to do roboty będzie wszystko oprócz skrzyni i silnika ( sprzęgło, sprężarka klimy, rozrusznik, alternator i tak bez końca ) więc :nono: Siema :piwo:
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
Tertes

Dołączył: 05 Kwi 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-04-06, 14:28   

Właśnie boje się trochę wtopić ponieważ jak samochód później ma dłużej siedzieć u mechanika niż jeździć to trochę robi się przykro ;) ponieważ jak nie jeżdżę to nie zarabiam (własna działalność gospodarcza). W sumie czy skoda czy leganza jak będzie gruz to i tak nie pojeździ ale jednak skodzina jest bardziej popularna to i części znacznie więcej.
 
 
PanAnonim

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 172
Skąd: Łomża
Wysłany: 2018-04-07, 08:32   

Z czesciami mechanicznymi do leganzy nie ma problemu. Wszystko mialem od reki albo za 2godz. Jedynym wyjatkiem byla chlodnica wody do skrzyni automatycznej. Tutaj musialem pokusic sie na uzywke i auto stalo 3dni, w manualu tego nie ma. Tarcze kotwiczne zawsze mozesz sprawdzic i zrobic za wczasu. Koszt ytrzymania sprawnej, nie zadnego gruzu, leganzy nie jest wiekszy niz przecietnego auta, a komfort i przyjemnosc nieporownywalna.
 
 
 
Tertes

Dołączył: 05 Kwi 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-04-07, 10:22   

Próbowaliście może kiedyś szukać części z zagranicy jak np. na ebay'u ? Jak zwą się tarcze kotwiczne po angielsku bo tłumacz google tłumaczy no cóż jak tłumacz google ;P ?
 
 
PanAnonim

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 172
Skąd: Łomża
Wysłany: 2018-04-07, 12:49   

Bez sensu szukac, bo wszystko jest do leganzy dostepne z potrzebnej mechaniki. https://www.potak.eu/clie...--96245188.aspx tutaj jest ptzykladowy link, zadzwon do potaka i mysle, ze oni Ci czesci ogarna
 
 
 
Tertes

Dołączył: 05 Kwi 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-04-07, 13:15   

Dzięki wielki za link nie omieszkam zadzwonić do potaka :) . Właśnie jak wygląda sytuacja z tymi panewkami w silnikach 2.0 ? Często się to sypie a jak się posypie to ile remont silnika kosztuje ?
 
 
PanAnonim

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 172
Skąd: Łomża
Wysłany: 2018-04-07, 16:36   

Z wlasnego podworka, z doswiadczenia znajomych mechanikow i wielu opinii w internecie nie spotkalem sie z padajacymi panewkami itd a przebiegi tych aut to grubo ponad 250tys i lepiej. Dotyczy to leganzy, nubiry czy blizniaczych konstrukcji opla. Jak przypilnujesz wymiany i jakosci oleju to auto odwdzieczy sie w uzytkowaniu. Jak to w internecie bywa, jednemu, dwum sie zdazy i juz zaraz opinie robia a setki jezdza bez problemow. Szukaj zadbanego auta i nie martw sie takimi rzeczami
 
 
 
michok

Auto: Nubira II Kombi CDX 2.0+LPG
Imie: Michał
Pomógł: 49 razy
Wiek: 31
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 1644
Skąd: Góra + Wsch
Wysłany: 2018-04-08, 19:05   

PanAnonim, bo akurat wiesz jak jeździł poprzedni właściciel. Nie lepiej wymienić i mieć spokój?

Wszystko dostępne? XD znajdź mi tarcze kotwiczne ;)
 
 
Tertes

Dołączył: 05 Kwi 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-04-08, 19:34   

No właśnie z tarczami jest problem i kwoty osiągają zawrotne chyba gdzieś nawet widziałem 1000 zł za sztukę oczywiście ogłoszenie archiwalne, a tymi panewkami to jaki to jest koszt ? Oczywiście nie zakładam, że padną ale jakby padły to czy naprawa mnie nie zabije ;)
 
 
PanAnonim

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 172
Skąd: Łomża
Wysłany: 2018-04-08, 22:24   

michok kupujesz każde auto z założeniem, żeby wyremontować silnik, bo nie wiesz jak kto jeździł? po co w takim razie kupować auto używane.. Auto się naprawia kiedy potrzeba a nie na zaś.
Co do "potrzebnej mechaniki" to chyba logiczne, że mam tu na myśli rzeczy eksploatacyjne np zawias, osprzet silnika itd, a tarcz kotwicznych nie zmieniasz chyba co pół roku, a jedynie co kilka lat. Moja legia miała 16lat jak ją kupiłem, facet który ją wziął do dzisiaj jeszcze do tarcz kotwicznych nie zaglądał, bo nie ma potrzeby. Znajomy w zeszłym roku zmieniał i znalazł tarcze i w ciągu paru dni dojechały, jakoś nie narzekał.
Nie taki diabeł straszny ta leganza ;)
 
 
 
michok

Auto: Nubira II Kombi CDX 2.0+LPG
Imie: Michał
Pomógł: 49 razy
Wiek: 31
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 1644
Skąd: Góra + Wsch
Wysłany: 2018-04-09, 11:52   

PanAnonim,
ad.1 czy ktos mowil o remoncie? nie. Wymiana panewek, przeciez rozrzad tez zmieniasz po zakupie bo nie wiesz kiedy byl zmieniany. wg tego co napisales, nie ma to sensu. A tak wymienisz panewki i masz spokoj na kolejne 200k km.

ad2. no wlasnie, u mnie po 17 latach sie rozsypaly ;) . Kiedys bedziesz musial je wymienic a dostepnosc jest marna + cena (500 per sztuka).
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt