Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Auto: Daewoo Leganza 2.0 CDX De Lux
Imie: Marcin Pomógł: 11 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Posty: 804 Skąd: Warszawa Bielany WD
Wysłany: 2018-05-17, 13:40
katie_dziub, hahaha, miałem miesiąc temu dokładnie ten sam problem w instrukcji obsługi folii z July masz napisane, że żeby okleić tylną szybę najprawdopodobniej folię trzeba podzielić na kilka części, jak to zrobić w praktyce - nie wiem, kupiłem razem z folią opalarkę i 10 minut zastanawiałem się co jest nie tak, że się nie kurczy
Reasumując - na razie okleiłem dwie boczne szyby w żony Lacetti i jedną w swojej Epice, bo jak drugą robiłem to krew mnie zalała... Wiem, że dużo łatwiej jest z wyjętą szybą, a i efekt jest lepszy, bo nie da się chyba elegancko dociąć, żeby nie było prześwitów, a na dole dobrze zrobić zapas, żeby ew. listwa nie ściągnęła folii przy otwieraniu. Dodatkowo jak na bocznych robiły mi się te kreski to zmieniłem taktykę i ściągałem wodę w każdą stronę od środka, a jak znowu był problem to brałem ręcznik papierowy na rant szyby, żeby nadmiar wody wsiąkł w ręcznik, chwilę przytrzymywałem i było ok. Jak ściągałem w dół to mogłem bez końca się z tym bawić...
Na koniec powiem, że robiłem to dla syna, bo ściągał osłonki przeciwsłoneczne na przyssawki i słońce świeciło mu prosto w oczy (a i one niewiele pomagały), a teraz mimo rażącego słońca może nawet patrzyć prosto w nie i jest uśmiechnięty.