X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:

RODO


[Lanos] Zmiana oleju z Mobil 15W-40 na Valvoline 10W-40

Autor Wiadomość
kxh

Auto: Lanos
Dołączył: 28 Wrz 2013
Posty: 34
Wysłany: 2018-11-07, 09:34   [Lanos] Zmiana oleju z Mobil 15W-40 na Valvoline 10W-40

Witam,

W moim Lanosie był używany olej Castrol 10W-40 półsyntetyk. Później zmieniłem olej na Mobil 15W-40 mineralny, zbliża się kolejna wymiana oleju, więc chciałbym się dowiedzieć, czy mogę ponownie zastosować olej półsyntetyczny z lepszej firmy np. Valvoline. Silnik 1.5 8v, benzyna. Aktualny przebieg to jakieś 166 tyś km.

Zacytowałem w tym temacie kilka wypowiedzi użytkowników z różnych tematów, każdy ma swoją opinię, ale dużo osób stwierdziło, że można przejść z mineralnego na półsyntetyczny.

W tym temacie polecają przejście z 15W-40 na Valvoline 10W-40.

RIPER napisał/a:
valvoline max life 10w40


Pietro napisał/a:
Valvoline będzie dobrym wyborem :ok:


Pietia(lania) napisał, żeby zrobić płukankę, więc czy to jest potrzebne do przejścia na inny rodzaj oleju?

Pietia(lania) napisał/a:
przed zmiana zrobić płukankę silnika
po zmianie skrócić okresy pomiędzy wymianowe oleju do 8k km , przez 3-4 wymiany oleju


A co sądzicie o tych wpisach?

michanio91 napisał/a:
Lej mineral jak poprzednik lał.


tomi12316 napisał/a:
dokłanie... moze to nie zdrowe dla popychaczy ale jak zmienisz na pol syntetyk.. to roszczelni ci sie silnik bo olej rzadszy i wypluka caly syf... brat tak mial w golfie .. byl pol syntetyk zalalismy syntetyk.. i po 2 tyg olej saly wywalilo przez bagnet.. 2 raz przez simering walu korb. wiec masakra


szyna93 napisał/a:
Ja w polonezie, po taksówkarzu, czyli z bogatym przebiegiem zmieniłem olej z 15W40 na 10W40 i tragedii nie było. Ubywało mniej więcej tyle samo oleju ile wcześniej, może nawet minimalnie mniej, a przynajmniej w zimie rozruch był łatwiejszy i silnik miał lżej.


Inne tematy:

http://daewooforum.pl/temat73797.html

http://daewooforum.pl/temat45186.html

http://daewooforum.pl/temat35539.html

http://daewooforum.pl/temat13461.html

http://daewooforum.pl/temat4400.html

Cytat:
Czy 15W40 bo już się trochę gubie?


Cytat:
Ten to nalej do frytkownicy, do Lanosa sie za bardzo nie nadaje.


Cytat:
15W40 Absolutnie :nono: Porządne 10W40 i będzie ok. Płukanka też nie zaszkodzi.


Cytat:
Ja bym nie przechodził z minerała na półsyntetyk. Jest to olej płuczący i jak wypłucze Ci syf z silnika to może się nagle okazać, że olej zjada.
A tak BTW. Co za fachowiec wlał olej mineralny przy tak małym przebiegu?!


Mash napisał/a:
Witam.
Zbliżam się do zmiany oleju w moim samochodzie i mam takie pytanie.
Obecnie nalany jest z tego co pisze na wywieszce olej Esso 15W-40, ja mam zamiar zastosować Mobil 1, lecz czy mogę tam wlać 10W 40 czy musi już być zachowany 15W40?
Będzie to powodować jakieś zmiany pracy silnika lecz szczelności?


viper-gutek napisał/a:
Możesz lać 10W/40. To nie ma zbytniego wpływu na wycieki czy branie oleju. Oleje mineralne mają aktualnie tak dobre własności myjące, że nic w silniku Ci się nie pozapycha czy coś. Jak ktoś zalewałby silnik Selectorem to można mieć obiekcje ale Esso to dość dobry olej mineralny...


olek321 napisał/a:
Tylko jak gość wcześniej przejechał na mineralnym ze 100 tys? A jakie grożą konsekwencje dla silnika jak nie powiedzie się przejście na półsyntetyczny?


viper-gutek napisał/a:
Nie ma żadnych konsekwencji. I nie ma znaczenia ile silnik jeździł na mineralu. A historie o wykańczaniu się silników po przejściu na syntetyk a wcześniej długo jeżdżących na mineralu można sobie między bajki wsadzić...


olsze napisał/a:
Tutaj zgodzę się z kolegą viperem nic się nie powinno dziać możesz tylko polepszyć sprawę I dodam że ja w swoim 1.5 SOHC przejechałem od nowości 190tys km na Mobil 1 i ani nie bierze oleju ani nie cieknie a pracuje miód malina Teraz mam zalany bodajże Mobila 1 5W/50 Wiem że sporo ludzi na tym forum powie że lanos nie potrzebuje takiego oleju ale ja go używam i nie mam ŻADNYCH problemów z silnikiem myślę że trochę dzięki niemu


https://www.elektroda.pl/...pic1497451.html

Cytat:
Witam! Jest duzo nieporozumień związanych z tym tematem. Potrzebuje osoby która mądrze i fachowo wytłumaczy czemu to ma sens lub go nie ma. Chce zmienić olej Mobil Super S 15W-40 mineralny na Mobil Super S 10W-40 półsyntetyczny. Silnik oplowski C20NE przebieg ok. 240 tys. Można?


Cytat:
Nie bo będzie ciekł.


Cytat:
Wypłucze zanieczyszczenia które teraz uszczelniają silnik . W warsztatach mówią o dopuszczalności zmiany do przebiegu 40000-50000 km.


Cytat:
Oj jak ja lubię teamty oleju tyle fachowców, a żaden nie wie nawet co to klasyfikacja lepkościowa (i nie rozumię co oznacza np. 0W30), ani jakościowa, ani wskaźnik lepkości, ani własności reologiczne.

Dlaczego będzie ciekł??? hmm?? co ma cieknąć?? uzasadnij to. - to do kolegi ptaszek

Powiem tak na razie nie będę tłumaczył dlaczego możesz zmienić i powiem Ci, że nic się nie stanie i możesz spokojnie zmienić (szczególnie lepiej na zimę 10W).

Jedynie jeśli musisz dużo dolewać, czyli silnik spala Ci dużo oleju to nie ma sensu pakować się w syntetyk czy pół syntetyk, bo jest to olej dużo droższy niż mneralny i jak musisz często dolewać to będzie Ci to drożej kosztowało, jeśli jednak olej Ci pobiera w normię to jaknajbardziej zalej mu cos lepszego.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
1robecki
leń

Auto: Lanos
Imie: Robert
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Lut 2017
Posty: 363
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2018-11-07, 14:20   

Masz odpowiedź w ostatnim cytowanym poście.
Jeśli silnik żre sporo oleju, jeździj po taniości.
Półsyntetyk droższy od minerala.
Jeśli nie żre oleju, płukanka i valvoline.
Tylko dobrze poczytaj o płukance, jak to zrobić, by nie zmaścić.
Czy warto?
Mój 3dr 1,4 lekko ciągnął olej. Nie wiem, co tam było lane, wg kartki serwisowej 5w30.
Płukanka i valvoline 5w40. Grama id tego czasu nie żłopał, przejechał goniony 4 tys km. Teraz stoi, bo mi się go kończyć nie chce.
Żonowa daćka sandero zalewana od 2 lat valvoline 5w40, ale na początku lata przed kolejną wymianą płukanka i świeży olej, również valvo, jak poprzednio. Silnik jakoś tak ciszej pracuje po płukance.
Moje camaro 2 lata temu to samo i też jakby ciszej.
Jeżdżą, nic się nie dzieje.
Jak mi Nadol silnik robił, też była płukanka, bo nie wiem, co poprzedni właściciel do tego zdechlaka lał, a sądząc po stanie auta i zamęczonym motorze, w uj po taniości leciał.
Cały syf spłynął, motor poskładany na nowych częściach i za3,14erdala, aż mi się pysk cieszy.



Był:
http://daewooforum.pl/temat15368-30.html
Jest:
http://daewooforum.pl/temat80895.html
 
 
kxh

Auto: Lanos
Dołączył: 28 Wrz 2013
Posty: 34
Wysłany: 2018-11-08, 10:39   

1robecki napisał/a:
Jeśli nie żre oleju, płukanka i valvoline.
Tylko dobrze poczytaj o płukance, jak to zrobić, by nie zmaścić.


Dzięki za informację. Tu jest pokazane, jak to zrobić.

 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt