Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
misiek5633 Pomógł: 4 razy Dołączył: 10 Lis 2017 Posty: 100
Wysłany: 2018-11-18, 19:18
O akurat to wiem jak zrobic Przetestuję jutro rano i dam znac.
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
zolvvik
Auto: Daewoo Lanos 1.5 8v
Imie: Michał Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 16 Paź 2014 Posty: 372 Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2018-11-18, 20:00
Pietia(lania) napisał/a:
Szybciej niż mostek
przekręć kluczyk na zapłon poczekaj az pompa przestanie cisnąć przekręć na off i znowu zaplon tak ze 2 razy
Jak zapali to albo pompa albo regulator ciśnienia
niby tak ale u mnie jakbym tak zrobił to za 2gim i 3cim razem pompa już nie uruchomi się tak jak za pierwszym razem
misiek5633 Pomógł: 4 razy Dołączył: 10 Lis 2017 Posty: 100
Wysłany: 2018-11-18, 20:08
U mnie cały czas się uruchamia tak samo za każdym razem, ale we wcześniejszym moim lanosie rzeczywiście było tak, że za drugim albo trzecim razem działała jakby krócej. Chyba wszystko zależy od konkretnej sztuki.
misiek5633 Pomógł: 4 razy Dołączył: 10 Lis 2017 Posty: 100
Wysłany: 2018-11-19, 16:06
Niestety dalej to samo, przekręciłem nawet cztery razy i nic, a może to byc czujnik temperatury?
zolvvik
Auto: Daewoo Lanos 1.5 8v
Imie: Michał Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 16 Paź 2014 Posty: 372 Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2018-11-21, 03:49
próbowałeś potrzymać dłużej rozrusznik za pierwszą próba odpalenia?
misiek5633 Pomógł: 4 razy Dołączył: 10 Lis 2017 Posty: 100
Wysłany: 2018-11-21, 13:35
Tak, nic to nie dawało, ale dzisiaj rano idę sobie jak zawsze, zimno, auto oblodzone i myślę sobie odpalę żeby się zagrzał trochę zanim go oskrobie, ja przekręcam kluczyk a tu pyk od strzała za pierwszym zapalił i się bardzo zdziwiłem. Zobaczę co będzie jutro rano bo już nie wiem o co chodzi.
misiek5633 Pomógł: 4 razy Dołączył: 10 Lis 2017 Posty: 100
Wysłany: 2018-11-22, 18:02
Dzisiaj też zapalił normalnie, zobaczymy co będzie dalej.
misiek5633 Pomógł: 4 razy Dołączył: 10 Lis 2017 Posty: 100
Wysłany: 2019-02-10, 14:17
Witam, po wymianie regulatora ciśnienia paliwa parę dni było dobrze i znowu to samo, może to byc czujnik położenia wału?
misiek5633 Pomógł: 4 razy Dołączył: 10 Lis 2017 Posty: 100
Wysłany: 2023-04-18, 21:04
Po długim czasie przyszedł dzień na spróbowanie drugiej pompy paliwa, ponieważ wszystko było próbowane razy dwa oprócz niej. Kupiłem na szrocie oryginał za 50zł i jak ręką odjął auto pali po dotknięciu kluczyka za każdym razem a pompa była nowa więc czasem lepiej oryginalną używkę. Ważne, że pali jak dawniej. Temat do zamknięcia.