Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Messyy
Auto: Golf II
Dołączyła: 22 Mar 2013 Posty: 14
Wysłany: 2019-01-03, 14:54 Kolizja, mała wartość odszkodowania z OC sprawcy, jak się od
Witam.
Piszę z prośbą o pomoc w odwołaniu się od decyzji i wyceny rzeczoznawcy po kolizji. Niestety, rzeczoznawca ubezpieczyciela wyliczył koszt na lekko ponad 600zł dla mnie. Jestem oczywiście nie zadowolona z tego, chcę pisać odwołanie. ASO wyliczyło tak na "oko" na ok 2000zł Zestawienie kosztów naprawy pojazdu wygląda mniej więcej tak: Wartość naprawy - 620 zł Robocizna blacharsko-mechaniczna - 67zł Robocizna lakiernicza - 260zł Materiał lakierniczy - 314 zł Części zamienne, materiały drobne, koszty dodatkowe - 57zł Wartość naprawy netto - 504zł
Uszkodzony jest lakier jak i powłoka plastiku zderzaka (gruba rysa) plus wiele przetarć i czarnych śladów na powłoce lakierniczej. - Na błotniku jest tez uszkodzenie lakieru, przetarcie, - Zarysowana jest listwa plastikowa na zderzaku. - naruszone są zaczepy osłony plastikowej na błotniku. Jak dobrze rozumiem, to naprawa zaproponowana przez rzeczoznawcę ma wyglądać na naprawę lakierowanie punktowe, a nie lakierowanie całego elementu/elementów? Druga sprawa to czy jeżeli rysa, uszkodzenie na powierzchni plastiku jest to czy mogą zlecić samo lakierowanie / szpachlowanie a nie wymianę całego zderzaka lub co najmniej lakierowanie samego zderzaka? (Zderzak jest plastikowy) Bardzo proszę o pomoc i doradztwo co teraz zrobić i jak uzasadnić moje odwalanie aby otrzymać godziwą zapłatę za straty. A i jeszcze jedno, wszystko do naprawy, lakierowania ale gdzie spadek wartości samochodu po kolizji tych ich napraw? Chciałabym Was się poradzić ile powinna wynieść taka naprawa? W sensie zrobienia tego porządnie, zgodnie z sztuką czyli lakierując całe elementy a nie punktowo bo tak chyba wychodzi z ich kalkulacji, że tak właśnie chcą to zrobić. Bardzo proszę o porady, w załączeniu podsyłam zdjęcia przestawiające uszkodzenia.
Messyy
Auto: Golf II
Dołączyła: 22 Mar 2013 Posty: 14
Wysłany: 2019-01-06, 17:11
Moim zdaniem naprawiany element zderzaka w ten sposób nigdy już nie będzie taki sam. Z jakiej racji mam być na tym stratna. Czy naprawdę książkowo powinno się w ten sposób to naprawić? W ASO, Pan kategorycznie powiedział, że zgodnie z sztuką powinno się dany element wymienić jeżeli chodzi o zderzak lub co najmniej poddać go lakierowaniu całkowitego.
"Czy jak ma Pani brudny sufit w kuchni, to zamalowuje Pani tylko plamy czy maluje cały?"
Liczę na dalsze podpowiedzi i chciałbym podkreślić, że chodzi mi o fachową naprawę i tym samym otrzymanie godziwej wypłaty z OC sprawcy.
Co do elementu błotnika, to tam jest stara rdzawka, zostało to też odpisane , potrącone w kalkulacji na prawie -200zł.
Bardzo proszę o podpowiedzi jak się tu odwołać, na co można by się powołać i jak te uszkodzenia określić fachowo. Może, Panowie znacie takie sposoby aby to opisać aby miało ręce i nogi. Ja sama biedna przeciwko ubezpieczalni
Sami wiecie jakie są ubezpieczalnie i ich wyceny.
powwk napisał/a:
Skoro zależy Ci na naprawie zgodnie ze sztuką, to nie bierz pieniędzy tylko wstaw do aso na naprawę bezgotówkową i po problemie.
Jest to wyjście ale też słyszałam już takie historie, że potem ubezpieczalnia nie chce zapłacić ASO, a ASO nie chce oddać auta. Wolałabym sama dokonać naprawy ale oczywiście nie za 600zł. Jak nic więcej nie wywalczę to auto oddam mimo wszystko do ASO, jednak chciałbym spróbować.
Bardzo proszę,dajcie podpowiedz jak to ugryźć i jakie argumenty ująć w tym odwołaniu?
Modzel Grupa Mazowiecka
Imie: Marcin Pomógł: 18 razy Wiek: 39 Dołączył: 17 Kwi 2008 Posty: 1048 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-06, 18:22
Messyy, zrób w aso bez gotówko. Przysługuje ci naprawa chyba do 90% wartości pojazdu, potem całka.
73!
Linker #2 Reklama
Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
Messyy
Auto: Golf II
Dołączyła: 22 Mar 2013 Posty: 14
Wysłany: 2019-01-06, 21:11
Modzel,
Jest to wyjście ale też słyszałam już takie historie, że potem ubezpieczalnia nie chce zapłacić ASO, a ASO nie chce oddać auta. Wolałabym sama dokonać naprawy ale oczywiście nie za 600zł. Jak nic więcej nie wywalczę to auto oddam mimo wszystko do ASO, jednak chciałbym spróbować.
Bardzo proszę,dajcie podpowiedz jak to ugryźć i jakie argumenty ująć w tym odwołaniu?
Na co wskazać argumentację i jak zrobić żeby liczyli wymianę zderzaka. W kalkulacji nie ma nic o naruszonym mocowaniu plastikowej osłony błotnika, którą widać na zdjęciach. Nie mocno ale jest, Jak nazwać te uszkodzenie i to opisać? Co jeszcze można za argumentować.
Stawka roboto-godziny jest też ponoć bardzo zaniżona.
Napiszę tak, nie sztuka zrobić to u przysłowiowego "Wieśka znajomego w garażu, od tak aby było" bo tak można zrobić jak samemu coś się zepsuło, uszkodziło i się z tym godzimy ale tu sytuacja jest taka, że ktoś mi to zrobił, samochód po takim szpachlowaniu też traci wartość np. przy sprzedaży. Przed kolizją nie miałam szpachli na zderzaku dlaczego mam więc mieć po? Nie mówiąc już o lakierowaniu punktowym...
Chcę aby samochód wyglądał identycznie tak jak z przed kolizji lub chcę otrzymać odpowiednie pieniądze w ramach tego aby do takiego stanu doprowadzić lub mieć wynikłe minusy wynagrodzone odpowiednio.
Bardzo Was proszę, o dalsze porady.
Pozdrawiam serdecznie
ziemniak Weteran
Auto: LS400, LS460
Imie: Maciek Pomógł: 140 razy Dołączył: 16 Sie 2006 Posty: 7538 Skąd: Białystok
Messyy
Auto: Golf II
Dołączyła: 22 Mar 2013 Posty: 14
Wysłany: 2019-01-08, 02:01
ziemniak, ok dziękuję a co do odwołania to powiedzcie proszę jeszcze w tym odwołaniu muszę żądać jakiejś konkretnej sumy czy mogę np. wpisać min. 2000zł lub nie pisać w ogóle stawki, skoro pisałam na początku odwołania, że aso i inne warsztaty wyliczyli na min. 2000zł?
I jeszcze takie pytanie jak nazwać ta przypadłość co jest taki luz, odkształcenie między zderzakiem a tym czarnym co jakby osłona od koła?
Tutaj foto:
-> Zdjęcie:Podgląd-5
Musze to nazwać aby opisać w uzasadnieniu ale nie wiem jak fachowo opisać to uszkodzenie.
powwk
Auto: Był Lanos 1.5, jest Volvo V40 1.8 Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 20 Paź 2014 Posty: 327 Skąd: Włocławek - Poznań
Wysłany: 2019-01-08, 18:46
A mi się wydaje, że po prostu chcesz na tym zarobić. Oddaj do wzkazanego przez ubezoieczalnie warsztatu - nie ma opcji aby nie wydali samochodu.
ziemniak Weteran
Auto: LS400, LS460
Imie: Maciek Pomógł: 140 razy Dołączył: 16 Sie 2006 Posty: 7538 Skąd: Białystok
Wysłany: 2019-01-09, 08:19
No i co w tym złego, że chce na tym zarobić? Skoro ubezpieczalnie "rżną" nas zgodnie z prawem na każdym kroku, to dlaczego my nie mamy zgodnie z prawem egzekwować swojej należności?
@ Messy: To odkształcenie, które zaznaczyłaś i tak i tak będzie naprawione przy demontażu zderzaka do malowania, więc będzie to wliczone w kalkulację przy cenie za demontaż zderzaka. Nadkole dodatkowo sprawdziłbym dokłądnie pod kątem jakichś pęknięć, które mogłyby powstać w wyniku przesunięcia na mocowaniach.
Według tego co wysłałaś to masz oba elementy do malowania całkowitego (nie ma mowy o malowaniu punktowym - wymysł ubezpieczalni). Dodatkowo koszty naprawy (uszkodzenia są tak niewielkie, że nie kwalifikują się do wymiany). Do tego powinien być doliczony demontaż i montaż elementów, oraz cieniowanie przylegających do nich elementów ( żeby lakier aż tak się nie odróżniał).
Na czas naprawy przysługuje Ci auto zastępcze podobnej klasy, jak Twoje.
Jeżeli listwa jest uszkodzona na zderzaku, to mają uwzględnić koszt nowej listwy (po stawkach ASO, nie zamiennik).
Wnioskując po tym co piszesz to do wyciągnięcia jest min. 2000 PLN, więc jest o co powalczyć. DOdam tylko, że na jednym odwołaniu na 100% się niie skończy
Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł Pomógł: 183 razy Wiek: 42 Dołączył: 31 Maj 2009 Posty: 22358 Skąd: WT
Wysłany: 2019-01-09, 08:41
powwk, Ty zaś taki święty i nie skorzystałbyś z takiej okazji godząc się na pierwszą wycenę ubezpieczalni...
Messyy, chciałem podobnie. Koniec końców wybrałem zakład i odstawiłem auto korzystając jednocześnie z przysługującego mi auta zastępczego.
Pierwsza wycena ubezpieczyciela opiewała na skromne 1450zł. Naprawa wyniosła niemal 3 krotnie więcej.
Nie musisz przejmować się nie wydaniem auta gdyż to już po stronie wybranego zakładu pozostaje ściągnięcie należności za wykonaną naprawę.
Jeśli posiadasz takie zaufane miejsce, dogadaj się z nimi a w cenie przedmiotowej szkody naprawią i błotnik
powwk
Auto: Był Lanos 1.5, jest Volvo V40 1.8 Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 20 Paź 2014 Posty: 327 Skąd: Włocławek - Poznań
Wysłany: 2019-01-10, 08:17
Robcie sobie jaja dalej.
Autorka wyraźnie napisała, że chce wieksze pieniądze na porządną naprawe.
Chyba nie musimy na forum sie okłamywać na co kto chce pieniądze, ja na lanosie zarobiłem trzy razy i nie ukrywalem tego.
Autorka bardzo chce aby auto wyglądało jak przed naprawą - no to bezgotówkowo i jazda, po sprawie.
Jeżeli natomiast chce pieniądze na naprawę + cos ekstra bo wiadomo, ze polak musi zarobić, to prosze bardzo, jeśli czasu poświęconego na odwołania, telefony itp nie liczy.. droga wolna.
butter18 Mobilek
Auto: Matiz
Imie: Mateusz Pomógł: 165 razy Wiek: 38 Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 3111 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-01-12, 21:47
albo chcesz zarobić i dostać 1000zł po odwołaniach
albo oddajesz do warsztatu i na podstawie FV nic nie dostaniesz, jedynie pomalowane auto. swoja drogą warsztat może czekać z naprawą aż do akceptacji przez ubezpieczyciela, i wtedy nie ma problemu
Niestety najskuteczniejsza metoda to zgłoszenie się do firmy odzyskującej odszkodowania. Oni mają już swoje sposoby aby wyciągnąć kasę z firmy ubezpieczeniowej. W wielu przypadkach nawet gdy trzeba się podzielić z nimi kasą to i tak korzystniej wychodzi niż walka samemu.
ziemniak Weteran
Auto: LS400, LS460
Imie: Maciek Pomógł: 140 razy Dołączył: 16 Sie 2006 Posty: 7538 Skąd: Białystok