X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Lanos] Reanimacja klimatyzacji

Autor Wiadomość
qba00

Auto: Lanos 1.6 16V SX
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Gru 2018
Posty: 40
Skąd: Łódź - Andrzejów
Wysłany: 2019-05-11, 11:54   [Lanos] Reanimacja klimatyzacji

W związku ze zbliżającymi się upałami wziąłem się za naprawę klimatyzacji. Niestety okazało się, że poprzedni właściciel tej klimy nigdy nie serwisował (nawet osuszacz jest fabryczny), Czynnika w układzie brak. Niestety nie miałem możliwości sprawdzenia klimy przed zakupem, ponieważ było to jesienią gdy temperatura była już dość niska. Ogólnie roboty jest sporo, wczoraj wymieniłem skraplacz, stary po wyjęciu z auta praktycznie pokruszył się w rękach, oczywiście wpadły nowe oringi, a teraz czekam na paczkę z osuszaczem. Przed wymianą skraplacza zostawiłem auto na sprawdzenie szczelności azotem, wszystko oczywiście wyleciało chłodnicą, mechanik nie mówił nic na temat nieszczelnych przewodów więc optymistycznie zakładam że są ok. Ostatni element to sprężarka w stanie nieznanym, pasek oczywiście jest założony i obraca się cały czas podczas pracy silnika (nie wiem czy tak powinno być), ponadto ze sprężarki dochodzą dźwięki jakby zużytego łożyska. Nie wiem czy w środku jest w ogóle chociaż resztka oleju. Zastanawiam się teraz czy z góry założyć że sprężarka jest niesprawna, wyjąć ją z auta i zawieźć ją do Laser-Sinexu na regenerację (z racji miejsca zamieszkania mam rzut beretem), czy po założeniu osuszacza odstawić auto na sprawdzenie szczelności, a potem próbować nabijać i uruchamiać układ (dodatkowy koszt sprawdzenia szczelności i nabicia/ściągnięcia czynnika z układu) ?
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
marcin2000

Auto: lanos 1.6 sx
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 09 Wrz 2009
Posty: 234
Skąd: gdansk
Wysłany: 2019-05-11, 18:49   

ja przerabialem ten temat rok temu, regenerowalem sprezarke w firmie krzak - wymienili uszczelnienia, lozyska i co tam jeszcze ale nie sprawdzili cewki - efekt byl taki ze sprezarka palika bezpieczniki - wszystko trzeba bylo demontowac, sprezarke odsylac i walczyc o kase na pokrycie dodatkowych kosztow - koniec koncow dostalem sprawna sprezarke z cewka od opla..... pol dnia biegania po szrotakch za wtyczka i wszystko dziala ...... tzn działa ale nie zupelnie do konca bo po 2-3 mc czynnik ucieka calkowicie - prawdopodobnie skraplacz jest gdzies nieszczelny..... takze jak robic to porzadnie, wymienic wszystkie elementy, nie oszczedzac.
 
 
qba00

Auto: Lanos 1.6 16V SX
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Gru 2018
Posty: 40
Skąd: Łódź - Andrzejów
Wysłany: 2019-05-12, 02:31   

Laser-Sinex akurat jest sprawdzony, więc jak przypuszczam sprężarkę by ewentualnie zrobili na tip top. Poza tym do ich siedziby mam niecałe 2 kilometry, więc w razie reklamacji nie muszę się bawić z kurierami i wysyłką.

Na chwilę obecną o sprężarce wiem tyle że jest zamontowana w aucie :) , nie mam możliwości jej sprawdzenia. Oleju w środku zapewne nie ma. Mam pewne obawy, zakładając że układ z nowym skraplaczem będzie szczelny, czy po nabiciu i uzupełnieniu oleju nie narobię większego gnoju w sprężarce przy próbie uruchomieniu klimatyzacji, jeżeli ta okaże się być uszkodzona.
 
 
marcin2000

Auto: lanos 1.6 sx
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 09 Wrz 2009
Posty: 234
Skąd: gdansk
Wysłany: 2019-05-12, 21:10   

mysle, ze nic sie nie stanie, nowy olej, czynnik i koniecznie srodek barwiacy zeby bylo widac (pod promieniami uv) gdzie jest ewentualny przeciek, moja sprezarka rozszczelnila sie po 15 latach uzytkowania, wczesniej dzialala bez zarzutu...... wiec to troche loteria - jezeli okaze sie niesprawna to i tak bedzie do regeneracji, przy szczelnym ukladzie czynnik odzyskasz i ponownie nabijesz po naprawie - ja bym zaryzykowal i sprawdzil bo moze sie okazac, ze jeszcze troche pochodzi......jezeli padnie po sezonie to jedyny koszt to nowy osuszacz i oringi do niego w razie demontazu sprezarki.
 
 
qba00

Auto: Lanos 1.6 16V SX
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Gru 2018
Posty: 40
Skąd: Łódź - Andrzejów
Wysłany: 2019-05-13, 10:16   

Sprawdziłem jeszcze z ciekawości bezpiecznik sprzęgła magnetycznego sprężarki i jest cały.
Jutro dostanę paczkę z osuszaczem i skompletuję układ, więc myślę że najpierw oddam auto na sprawdzenie szczelności azotem, jeżeli nie będzie nigdzie wycieku to poproszę o nabicie i uzupełnienie oleju i się okaże....
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
qba00

Auto: Lanos 1.6 16V SX
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Gru 2018
Posty: 40
Skąd: Łódź - Andrzejów
Wysłany: 2019-05-28, 22:07   

Dziwne dźwięki z okolic sprężarki jednak nie były spowodowane bezpośrednio przez nią, a przez 20-letni (!) zmasakrowany pasek (kiedyś klinowy) i rozsypane łożysko w rolce prowadzącej. Widać poprzedni właściciel zaoszczędził przy wymianie rozrządu te 15 złotych na nowy pasek od klimy ;)
 
 
qba00

Auto: Lanos 1.6 16V SX
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Gru 2018
Posty: 40
Skąd: Łódź - Andrzejów
Wysłany: 2019-06-04, 20:55   

To już chyba mój ostatni post w tym temacie ;) W piątek wreszcie się zebrałem i odstawiłem auto na ponowne sprawdzenie szczelności, w sobotę miałem odebrać auto i niby wszystko było szczelne, jednak mechanik zaproponował pozostawienie azotu w układzie do poniedziałku aby mieć stuprocentową pewność odnośnie szczelności, jako że auto w weekend nie było mi potrzebne to zgodziłem się na to. Ostatecznie do poniedziałku ciśnienie azotu nie spadło, więc zapadła decyzja o nabiciu, które poskutkowało udanym uruchomieniem klimatyzacji :brawo: Sprężarka zastartowała i pracuje jak nówka, ponadto oczywiście klima została odgrzybiona - teraz mam w aucie przyjemny chłodek i aż che się jeździć :D
 
 
honoreles

Dołączył: 12 Paź 2017
Posty: 4
Wysłany: 2019-07-17, 20:31   

W sprawie reanimacji klimatyzacji polecam skorzystać z pomocy specjalistów. Znajomy polecił mi warsztat https://macarservice.pl z którego sam korzystał i był naprawdę zadowolony z efektów. Klimatyzacja została naprawiona a zepsute elementy wymienione na nowe. Serdecznie zachęcam do korzystania z ich usług.
 
 
DoLeCk
Administrator
PanoramiX


Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł
Pomógł: 179 razy
Wiek: 37
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 22006
Skąd: WT
Wysłany: 2019-07-18, 08:45   

I z tego powodu ma pokonać 250km tylko?!?!
Plus dwa za reklamę!




Tele-Komp Komputery/CCTV/Alarmy/Kontrola dostępu/PPOŻ/Centrale Tel./Domofony

Daewoo Lanos GTi
Powered by ESX
 
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt