Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Cześć
Nie będę pisał na zasadzie chwalenia się autem, lecz pytaniem o poradę mianowicie przejdę może do rzeczy nie rozpisując się za bardzo.
Mianowicie w tym roku, zmarł mój ojciec i jeździł właśnie owym autem (już kiedyś mieliśmy takie samo więc, znam samochód). Nie mniej jednak jeżdżąc zauważyłem że bierze olej i to nie mało. Myślałem że to pewnie jakaś drobna usterka więc jeżdziłem, zanim tata zmarł mówił że będzie do homologacji Butla LPG, która oczywiście zrobiłem, koszt 300zł
Prócz tego, wymieniona została końcówka tłumika 180zł, hamulce przód (przewody) 280zł, hamulce tył 300zł, olej + filtr 150zł łącznie, opony całoroczne premium Goodyear 4 seasons i ni stąd ni zowąd na trasie zerwał się pasek rozrządu...
Wiadomo co to oznacza, pogiete tłoki i rozerwane zawory, cóż po zdj. glowicy okazało się że silnik w cylindrze ma wżery (Ruda), także gruuuubo i tutaj pytanie. !?
Auto nie jest może w magicznie super dobrym stanie, ale jeździło, hamulce przód tył, super, LPG butla i instalacja, elektryczne szyby (brak klimy), SILNIK na bank do wymiany (szukanie dawcy bądź słupek) jestem z Torunia i szukam jakiejś alternatywy bo nie bedę ukrywać nie chce mi się jeżdzić jakimś super dobrym autem, potrzebny mi tzw. dupowóz i się tak zastanawiam czy lepiej dokładać do tego auta czy zmienić na bardzo podobne ale zgarnąć to co się da (np opony, i butla gaz. a reszte zezłomować) !?
Pozdrawiam
Wojciech
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
DoLeCk Administrator PanoramiX
Auto: Daewoo Lanos GTi
Imie: Paweł Pomógł: 183 razy Wiek: 43 Dołączył: 31 Maj 2009 Posty: 22359 Skąd: WT
Wysłany: 2020-10-13, 17:23
Zwracaj uwagę gdzie jaki temat zakładasz.
Zakładam, że jednak opcja numer dwa będzie lepsza...
Chyba, że sentyment masz do tego auta.
Powiem tak, nie do końca chodzi o sentyment, auto w większości jest zrobione, (hamulce przód i tył, nie zjada to korojza (nie gnije) w okolicy nawet silnik jest, za 900zl więc będę go sprawdzał, policzę sobie koszta przełożenia i zobaczymy może się uda. Jak nie to raczej będę myślał o złomowaniu, tutaj będę mieć jedno pytanko, jakie dobrać sprężyny do zawieszenia bo to warto by wymienić jeśli zrobię silnik itp. pozdrawiam
jeśli sprężyny są ok ja bym nie zmieniał, 900 trochę sporo.. nie wiem czy od leganzy lub opla pasują 600-800zł Ludzie w auta zardzewiałe tyle wkładają, jak auto nie ma wiele rdzy, wymienione przewody hamulcowe to może warto je zatrzymać. Chyba że szukać nowszego z klimą i innymi bajerami...