Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Wysłany: 2023-05-21, 11:58 [Lanos] Nie podaje gazu
Sprawa wygląda tak:
Przez problem z immobilizerem ostatnimi czasy samochód odpalany na gazie (co skutkowało znacznie dłuższym odpalaniem). Instalacja na tzw. śrubę.
Wczoraj udało się odpalić na benzynie (bo czasem jednak się udaje) i przy przełączaniu na gaz (po przegazowaniu powyżej 2500 obrotów) odrazu gaśnie (poprostu nie podaje gazu choć butla pełna).
Co zrobić oprócz sprawdzenia bezpieczników?
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
rgre
Imie: Roman Pomógł: 783 razy Dołączył: 14 Lis 2011 Posty: 7956 Skąd: w-wa
Wysłany: 2023-05-21, 21:20
szopaaa napisał/a:
Co zrobić oprócz sprawdzenia bezpieczników?
instalacji gazowej oczywiście...
ta ile ma bezpieczników?
czy do cewek elektrozaworów dochodzi plus i minus/masa zasilania i czy działają, otwierają się elektrozawory gazu przy parowniku/reduktorze gazu i zbiorniku.
nie wypiął się "kabelek", lub wtyczka.
często sprawdzamy tylko plus, zapominając o minusie... a te minusy mogą być z masy - obudowy parownika, ze zbiornika, przykręconych do karoserii - co oznacza, że parownik gazu, czy też zbiornik, musi być przykręcony do karoserii niezbyt zardzewiałymi "śrubkami"...
dlatego, czy jest napięcie zasilania, sprawdzasz żarówką podłączając ją do obu przewodów (+ i -) dla cewki elektrozaworu.
gdy na elektrozawór podasz zasilanie, powinno być słychać stuk cofającego się tłoczka elektrozaworu.
miernik, omomierz, może się przydać do sprawdzenia cewek, któraś mogła się "spalić".
zagnieciony przewód gazu pod podwoziem, przetarty, zgniły przewód ze sterownika do elektrozaworu w zbiorniku gazu, coś go zjadło
to leci pod podwoziem...
ten Twój "sterownik", czy z niego, przełącznika, się coś nie wypina.
gdzieś jest przekaźnik włączający elektrozawory - jakby "na krótko" działały, ale nie dostawały zasilania z tego "sterownika".
od tego zacznij.
następnie...
filtry...
są często zintegrowane z el. zaworem, więc brudny el.zawór może się zatrzeć i stanąć, ale z pełnym zbiornikiem, to na czyszczenie, wymiany, raczej proponuję gazownika, bo trzeba mieć pewność co do sprawności el. zaworu na zbiorniku gazu, zawór do zakręcenia gazu ze zbiornika, lub pewne doświadczenie...
później...
kwestia instalacji LPG, jej podzespołów, raz "wadliwe" bywały centralki, innym razem któreś parowniki miewały problem... tu wszystko raczej stare?
szopaaa napisał/a:
Instalacja na tzw. śrubę.
okey, ta nie była na śrubę, dopóki się nie "psuła", bo wtedy już bywała, ale al700 spalony przekaźnik
manexia
Auto: nexia Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Mar 2010 Posty: 53
Wysłany: 2024-11-26, 10:41
Niestety, to dosyć częste przy tych modelach. Nie musi chodzić o samo wykonanie instalacji.
To samo powiedział mi ten serwis Opla w Krakowie - https://www.irmarserwis.p...lny-serwis-opla