Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Wysłany: 2024-04-29, 17:21 [Lanos] Wskaźnik temperatury silnika nie działa
Witam,
niestety nie znalazłem na Google/forum tematu, który mnie interesuje.
Chodzi o to, że zakupiłem Lanosa 1.5, ale nie pokazuje mi temperatury silnika.
Zegary zostały wymienione, więc to teoretycznie mogę wykluczyć.
Poprzedni właściciel wspominał, że coś poruszał przy czujniku i mi chwilę pokazywało.
Według rozeznania czujnik temperatury znajduje się pod kolektorem dolotowym. Ale są 2, jeden po prawej, drugi po lewej - patrząc od przodu. Jeśli dobrze rozumiem, to ten po prawej jest od ECU, bo ma 2 przewody, a czytałem, że od zegarów ma tylko 1 przewód.
Problem polega na tym, że kolektor mi zasłania widok i nie mam bladego pojęcia dokąd ten przewód prowadzi, a nie mam jak tego rozebrać, bo jeszcze są z tyłu upchnięte elementy od LPG.
Widzę, że przewody prowadzą do złącz na podszybiu po lewej stronie nad amortyzatorem.
Pytanie czy w tamtym miejscu mogę się dostać do przewodu od czujnika temperatury do wskazówki?
Wiem, że od zegarów kolor kabla jest zielony, ale nie wiem czy to się pokrywa z kostką na podszybiu i czy on tamtędy przechodzi.
Poniżej zdjęcie okablowania z oznaczonym kablem (pobrałem z forum, bo u mnie jest chaos)
Jeśli to ten kabel, to w jaki sposób mogę sprawdzić czy czujnik jest sprawny?
Podpiąć multimetr pod ten kabel i plus?
Czy dobrze rozumiem, że wskazówka jest podpięta pod plusa, przechodzi przez czujnik i trafia do masy przez silnik?
Dla ludzi z odległej przyszłości, bo zapewne ktoś tu zajrzy dopiero za 10 lat.
1. Sprawdziłem przewód zielony - to ten, który wskazałem na obrazku.
1.1 Po odłączeniu kostki i podpięciu kabla od strony kabiny pod masę - wskazówka skacze do góry - czyli zegary działają prawidłowo.
1.2 Po sprawdzeniu przewodu - multimetr na zielony kabel + masa - nie ma ciągłości.
Zakładam, że jeśli nie ma ciągłości, to problem jest z przewodem pomiędzy kostką, a czujnikiem.
Jeśli uda mi się dostać do tego czujnika, to napiszę jeszcze odpowiedź dla potomnych w czym jest problem.
Dzień kolejny, udało się dostać do tego czujnika z góry.
Na początku z większymi problemami, bo musiałem samymi palcami próbować złapać ten przewód w szczelinie pomiędzy alternatorem, a osłoną rozrządu.
Finalnie odkręciłem górne mocowanie alternatora, zdjąłem pasek i go odepchnąłem alternator w stronę kabiny, dzięki czemu mogłem włożyć rękę za blok silnika.
Kabel sprawdziłem przewodu dobrze, okazało się, że wtyczka nie była do końca wsunięta lub była lekko skorodowana, bo wcześniej nie łapało styku.
Ale niestety - wciąż wskazówka się nie podnosi.
Jak rozgrzeję silnik do włączenia wentylatora, to pokazuje 10.8V na kablu od wskazówki do kabla od czujnika (rozcięty na pół).
Jeśli ktoś tu zagląda:
1. Czy to prawidłowe napięcie, albo ma ktoś dostęp do zestawienia temperatura - napięcie?
2. Jak odłączyłem pozostałe kostki od zegarów, to wskazówka poszybowała w górę - czy może być coś nie tak z zasilaniem zegarów?
misiek5633 Pomógł: 4 razy Dołączył: 10 Lis 2017 Posty: 100
Wysłany: 2024-05-04, 21:32
Raczej mało kto tu jeszcze zagląda. Mozesz spróbować podokręcać śrubki z tyłu licznika, mi się luzowały i obrotomierz raz działał raz nie a drugie co możesz zrobić to wyczyścić kontaktsprayem te 3 wtyczki wpinane do licznika i te styki gdzie wpinasz wtyczki. Ostatnio stanął mi licznik dzienny i przebieg a prędkościomierz działał. Po wyczyszczeniu działa z powrotem. Może u ciebie akurat coś od wskaźnika temp. zaśniedziało albo się poluzowało. Warto sprawdzić.