Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Marka / Model - Daewoo Lanos SX
Pojemność silnika - 1.6 16v DOHC A16DMS
Liczba koni - 106KM
Rocznik - 1998
Kod Lakieru - 21U
Przebieg - 118 tysięcy
Plany - budowa na wzór Daewoo Lanosów w specyfikacji N-2, które brały udział w Pucharze Daewoo Lanosa.
Ściganie - zawsze siedziało mi to w głowie. Pierwsze kroki i puchary zdobyłem w swoim srebrnym Sporcie. Potem przyszedł brak czasu na udział w imprezach, pandemia i finalnie zrobienie blacharki i lakieru, co wzbudziło u mnie niechęć na starty z obawy przed uszkodzeniami - zasłużył już na emeryturę
Przez chwilę miałem zielonego hatchbacka 1.5 8v w LPG, ale ani blacharsko, ani mechanicznie ten samochód nie nadawał się nawet jako baza do amatorek - progi ktoś polepił na jakąś żywicę, a A15SMS nie był demonem, chociaż raz nim wystartowałem i udało się wskoczyć na 2 miejsce
Od dłuższego czasu miałem w głowie hatchbacka z A16DMS, który pozwoli mi wrócić do amatorek, a jednocześnie będzie nawiązywał wizualnie do pucharowych Lanosów - i tak oto będąc nad naszym pięknym morzem ukazał się w Sochaczewie on - niebieski hatchback z 1.6 bez gazu.
W trakcie powrotu do Piaseczna przejechaliśmy z żoną przez ww. miejscowość, żeby go obejrzeć - okazało się, że jest to idealna baza do "odszczurzenia" i wprowadzenia kilku modyfikacji. Blacharsko jest naprawdę dobrze - lewy próg ma lekko zrudziałą końcówkę, prawy ma dziurkę 1cm x 1cm. Mechanicznie auto wymaga przejrzenia, ale jeździ bez problemu. Zawieszenie nie stuka, skrzynia chodzi gładko i nie huczy, sprzęgło bez zarzutu, a sama jednostka napędowa ma moc, pracuje cichutko,jest względnie sucha jak na Daewoo, hydraulika nie klepie, a z wydechu nie śmierdzi olejem i nie kopci nawet przy wysokich obrotach. Karteczki sugerują, że lane było syntetyczne 5w30 - może dzięki temu motor uchował się w tak dobrym stanie.
Tak o to właśnie stałem się posiadaczem przedmiotowego egzemplarza za magiczne 2100zł.
Póki co, samochód czeka na ogarnięcie (rozrząd, filtry, olej, bla, bla, bla), a w bagażniku już leży i czeka komplet Eibachów Pro Kit z Astry F (to samo co mam w Sporcie, udało się złapać ostatni dostępny komplet w Intercarsie).
Fotki:
Sympatia do Daewoo jest jak HIV - jak już masz, to się nie pozbędziesz.
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
MaciusETM
Auto: Daewoo Lanos Sport
Imie: Maciek
Wiek: 28 Dołączył: 26 Mar 2016 Posty: 147 Skąd: ETM / Piaseczno
Wysłany: 2026-05-28, 23:30
Korzystając z wolnych dni skompletowałem trochę części, w które wyposażony zostanie niebieski
Pracę rozpocząłem od płukanki silnika, następnie zalany został Valvoline 5w50 VR1 Racing, który będzie wspierany przez filtr MANN. Idąc za ciosem, a jednocześnie będąc w kanale pozbyłem się rozwarstwionego i dziurawego tłumika końcowego, który ustąpił miejsca świeżemu tłumikowi wraz z nakładką 100mm będącemu przez chwilę w Sporcie. Dodatkowo oczywiście wymieniłem filtr paliwa oraz filtr powietrza.
Następnym krokiem była wymiana paska wielorowkowego na świeżego Continentala 5pk1005, rozrządu wraz z pompą wody - postawiłem na zestaw od HEPU, świec na DENSO K20TT oraz przewodów WN na NGK.
Po złożeniu zabrałem się za hamulce - nowe tarcze i klocki na przód spod znaku FEBI, dodatkowo wymieniłem prowadnice zacisków, a same zaciski odświeżyłem farbą.
Na sam koniec pozbyłem się kołpaków - wychodzę z założenia, że albo oryginał, albo wcale. W ten oto sposób oczyściłem z grubsza stalówki, które były w tragicznym stanie i prysnąłem lakierem (w planie i tak są alu, ale to następnym razem )
O dalszych postępach będę informował
Sympatia do Daewoo jest jak HIV - jak już masz, to się nie pozbędziesz.