X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Nubira] Porady na temat zamarzania zamkow

Autor Wiadomość
Bercik
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-07, 21:19   

yingyanga napisał/a:
auto stoi z drugiej strony bloku , musiałabym mieć BARDZO długi przedłużacz ....

A z piwnicy przez okienko nie dałoby się pociągnąć kabla (zawsze to bliżej)? W sklepach elektrycznych można kupić takie ustrojstwo, że z jednej strony ma gwint jak żarówka a z drugiej gniazdko do wtyczki. W piwnicy wykręcisz żarówkę, wkręcisz to ustrojstwo i do niego podłączysz suszarkę.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
mefistofeles

Auto: Nubira 1,6 16V
Imie: Grzegorz
Wiek: 33
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 72
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-01-10, 03:34   

osobiscie nie polecam opalarki. Jak sama nazwa wskazuje urzadzenie to sluzy do opalania/odparzania lakieru itp. strumien powietrza wydobywajacy sie z opalarki jest tak goracy ze moze bardzo neagatywnie wplynac n lakier ( wyobrazcie sobie ze lakier ma -15stopni a nagle dostaje +kilkadziesiat stopni albo i wiecej- moze to spowodowac odpażenie lakieru). Podgrzewanie zamka nic nie da gdyz woda ktora sie w nim zebrala odmarznie na jakis czas a pozniej znow zamarznie wiec bedziemy musieli za kazdym razem procedure powtarzac.

Najlepiej zamek rozebrac i wysuszyc wszystkie mechanizmy.
Co do otwierania z pilota to nie przejmuj sie tym ze nie za kazdym razem lapie na takim mrozie. To jest normalka. Ja czasem musze trzymac przycisk centralnego z dobre 5 sekund zeby samochod zalapal ( wydaje mi sie ze to wplyw ujemnej temperatury zarowno na baterie jak i na gumowe elementy pilota ktore nie zawsze odpowienio docisna do glownej plytki w pilocie ). Po prostu patrz na diode pilota. jezeli sie swieci a samochod nie otwiera sie to moze byc problem natomiast jezeli sie dioda nie swieci to trzeba mocniej docisnac guzik.

Pamietajcie ze 99% problemow z dostaniem sie do samochodu (jezeli mamy otwieranie na pilota) nie polega na zamarznieciu zamku (tego co sie kluczyk wklada) bo to nie ma zadnego znaczenia dla otwierania z pilota. Problem polega na zamarznieciu mechanizmu zamka tego z boku drzwi albo silownika.
 
 
mitof


Auto: Nubira 1.6 SX +LPG
Imie: Krzysztof
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 221
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-01-10, 10:24   

mefistofeles napisał/a:


Pamietajcie ze 99% problemow z dostaniem sie do samochodu (jezeli mamy otwieranie na pilota) nie polega na zamarznieciu zamku (tego co sie kluczyk wklada) bo to nie ma zadnego znaczenia dla otwierania z pilota. Problem polega na zamarznieciu mechanizmu zamka tego z boku drzwi albo silownika.


Zgadzam się. Odkąd przeprowadziłem poniższą czynność otwiera się zamek lepiej niż wcześniej. Rozebrałem zamek (oprócz bębenka na klucz) posmarowałem mechanizm smarem i pogrzałem mikropalnikiem na gaz, tak żeby smar był półpłynny i wniknął w szczeliny. Przy temp. -16'C działa super. Operacje wykonałem w drzwiach kierowcy, u pasażera nie przymarzał.
 
 
kamilnubira
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-28, 18:51   zamarzniete przdnie drzwi...

U mnie zamarzły tylko przednie drzwi, dzyndzelki wogóle się nie otwieraja ani z pilota ani z kluczyka natomiast tylne drzwi otwieraja sie bez problemu, jest to strasznie uciazliwe bo wsiadanie do samochodu prze tylne dzwi troche mija sie z celem, być moze ze zamarł siłownik w ktorym moze byc woda ale moje pytanie tyczy sie zdjecia boczka i rozkrecenia siłownika, czy ma ktoś jakies zdjecie na którym widać gdzie sa zatrzaski itp lub chociaz mogłby mi pomóc pisemnie co po kolei robic, jak zdemontowac boczki? bardzo prosze o pomoc i z góry dziekuje ;)
 
 
Gość

Wysłany: 2010-11-28, 22:20   

kamilnubira, poszukaj , temat demontażu tapicerki drzwiowej wałkowany już tu kilka razy . Opcja szukaj nie boli . http://daewooforum.pl/search.php
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
siwy7896


Auto: Laguna II phI 2.0T LPG
Imie: Rafał
Pomógł: 78 razy
Wiek: 30
Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1930
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-30, 16:28   

No i mnie dopadlo, stalo sie zamarzl mi zamek ani kluczykiem ani z dzyndzelka ani z klamki od srodka nie idzie otworzyc... Chodzi o drzwi przednia od pasazera inne dzialaja dobrze. A wiec klamka w srodku dziala mniej wiecej jak powinna ale nie otwiera drzwi dzyndzelek sie nie rusza wogole, klamka z zewnatrz ledwo ledwo, a z kluczyka wogole, jak myslicie to ten zamek ktory trzyma drzwi czy silownik od centralnego? Ehh albo suszarka jak czytalem wczesniej albo czekac do wiosny bo boczka nie zdejme jak drzwi sa zamkniete. Co radzicie? Zadnych rozmrazaczy do zamkow nie mam zamiaru stosowac, wszystko procz tego.
 
 
 
gazniczek

Auto: Nubira I 2.0 LPG
Pomógł: 84 razy
Wiek: 49
Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 2479
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-30, 20:32   

siwy7896 jak masz gdzie to wstaw do ciepłego garażu>otworzysz drzwi> rozbierzesz przesmarujesz i winno się poprawić. Może porada jest i na Naszym forum - nie szukałem a i kiedyś widziałem w www.autokacik.pl
 
 
Tiuu

Auto: Daewoo Nubira 2 LPG II GEN.
Imie: Czesiek
Wiek: 45
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 72
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-11-30, 20:39   

Kolego.Mnie też to dopadło dziś ale z drzwiami od kierowcy.Po wcześniejszym ściągnięciu osłony pasa bezpieczeństwa,udało mi się odkręcić dwie śrubki trzymające boczek i na tyle odgiąć tapicerkę że mogłem tam włożyć rękę.Niestety po ponad godzinnej "zabawie" z cięgienkami zero efektu.Centralny z pilota otwiera trzy drzwi ale nie kierowcy.Szarpanie czy to za klamkę z zewnątrz czy za tą od środka nic nie daje.Kluczykiem też nic a nic. Czy to mogło aż tak zamarznąć :szok: Jakieś sugestie? Jedynie co zauważylem to to iż tak jakby cięgno blokady drzwi nie wyciągało się do końca
 
 
gutek_sm
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-30, 20:58   

Problem zamarzającego mechanizmu zamka w Nubirze rozwiązałem w następujący sposób:
1. Rozebrałem tapicerkę drzwi i przesmarowałem wszystkie mechanizmy.
2. Mechanizm zamka został obłożony wielką ilością towotu, tak że wyglądał jak kulka smaru :D .
3. Poskładałem do kupy i powtórzyłem wszystko w drzwiach pasażera.
4. Wkładki zostały napuszczone olejem maszynowym.
5. Wkładka zamka w drzwiach pasażera została zaklejona kawałkiem izolacji.
Efektem tych prac był całkowity brak zamarzania zamków i wsiadanie do samochodu drzwiami kierowcy a nie przez bagażnik ;) .
 
 
RS81


Auto: NUBIRA II KOMBI 2,0 LPG
Imie: Rafał
Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 130
Skąd: CHORZÓW
Wysłany: 2010-11-30, 21:50   

Witam Panowie i mnie ten problem też dopadł. W sobote będe kożystał ze wszystkich wskazówek
Jedyne co mnie cieszy to że bagażnik otwiera się bez problemu :lol:



moje kombi http://daewooforum.pl/viewtopic.php?t=21712
 
 
siwy7896


Auto: Laguna II phI 2.0T LPG
Imie: Rafał
Pomógł: 78 razy
Wiek: 30
Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1930
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-30, 22:14   

gutek_sm napisał/a:
Problem zamarzającego mechanizmu zamka w Nubirze rozwiązałem w następujący sposób:
1. Rozebrałem tapicerkę drzwi i przesmarowałem wszystkie mechanizmy.
2. Mechanizm zamka został obłożony wielką ilością towotu, tak że wyglądał jak kulka smaru :D .
3. Poskładałem do kupy i powtórzyłem wszystko w drzwiach pasażera.
4. Wkładki zostały napuszczone olejem maszynowym.
5. Wkładka zamka w drzwiach pasażera została zaklejona kawałkiem izolacji.
Efektem tych prac był całkowity brak zamarzania zamków i wsiadanie do samochodu drzwiami kierowcy a nie przez bagażnik ;)


Ale jestes pewien ze to zamek, a nie silownik ktory rusza ciegnem od rygielka w srodku? Latwo to wszystko rozebrac i nasmarowac, bo jak patrzylem to wzmocnienia drzwi zaslaniaja nawet zebatke podnoszenia szyby, wiec jak jest z zamkiem? Sa jakies elementy ktore moga wypasc sprezynki itp? Ile to czasu zajmie?


RS81 napisał/a:
Witam Panowie i mnie ten problem też dopadł. W sobote będe kożystał ze wszystkich wskazówek
Jedyne co mnie cieszy to że bagażnik otwiera się bez problemu :lol:


Masz szczescie ze masz kombi:)
 
 
 
gutek_sm
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-01, 16:26   

siwy7896 smarem obłożyłem mechanizm zamka, który jest umieszczonu pod klamką bo tam dostaje się woda przez uszczelkę szyby.
Nic z mechanizmu nie wypada i nic raczej nie uszkodzisz bo w sumie nic nie rozbierasz tylko obkładasz smarem.
Do mechanizmu jest dostęp, może nie jakiś super ale bez problemów dojdziesz.
Powodzenia!!!
 
 
siwy7896


Auto: Laguna II phI 2.0T LPG
Imie: Rafał
Pomógł: 78 razy
Wiek: 30
Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1930
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-01, 20:43   

Ale i tak i tak musze czekac az rozmarznie bo nie otworze drzwi.... Oby tylko silnik od centralnego zamka sie nie spalil od tego ze nie moze otworzyc drzwi...
 
 
 
mefistofeles

Auto: Nubira 1,6 16V
Imie: Grzegorz
Wiek: 33
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 72
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-12-13, 15:02   

Jeżeli samochód się nie chce otworzyć to są cztery możliwe przyczyny:

Wkładka zamka zamarzła - łatwe do obadania bo po prostu kluczyk się nie chce przekręcić we wkładce. Jak rozmarznie to psikamy do środka wd40 a później strzykawką jakiegoś oleju wlewamy.

Uszczelka przymarzła do karoserii- czyli cyngle w drzwiach odskakują a drzwi nie chcą się otworzyć. Kupujemy silikon w sprayu, psikamy po uszczelkach i mamy spokój na resztę zimy.

Zamarzł zamek/rygiel z boku drzwi- tutaj operacja jest grubsza bo trzeba obicia drzwi rozebrać, wyjąć mechanizm, przepłukać w spirycie/denaturacie, później na kaloryfer do odparowania i smarujemy jakimś smarem uprzednio podgrzanym żeby można go rozprowadzać w miarę swobodnie pędzlem.

Zamarzł siłownik centralnego- wbrew prezentowanej przez niektórych opinii zamarznięty siłownik ma znaczenie dla otwierania samochodu - niezależnie czy z kluczyka czy z pilota. Otóż jedno cięgno idzie z wkładki kluczyka do rygla a drugie połączone z tą samą blaszką w ryglu idzie do siłownika i dalej do cyngla od blokowania drzwi od środka. Jak zamarznie siłownik to będzie trzymał także rygiel i dalej wkładkę zamka tak że kręcenie kluczykiem nie da nic.
W takim układzie demontujemy siłownik i najbezpieczniej jest kupić nowy. Koszt niewielki bo 10zł na allegro.


Jak ktoś ma jakieś pytania, nie wie jak coś rozkręcić to niech wali śmiało. Akurat kwestie drzwi przerabiam co zimę w mojej nubirze więc mam to obcykane :D
 
 
jarkom73
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-18, 04:35   

Prosze o pomoc jak sie dostac sa zamarzniete wszystkie drzwi kluczyk sie obraca klamka sie podnosi uszczelki rozmrozone musiala zamarznac blokada zamka jak sie do niej dostac od zewnatrz sciagalem ta gumowa oslone co jest kolo szyby ale tam widac tylko gore ciegno od wkladki i drugie ciegno od klamki obydwa ida w dol nic wiecej juz nie widac co trzeba popchnac lub pociagnac 2 godziny suszylem drzwi na mrozie farelka uszczelki puscily widac ze jest rozmrozone ale trzyma sam mechanizm zamka prosze o pomoc napiszcie lub zalaczcie jakies zdjecie jak zadzialac na mechanizm zamka
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt