X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[Nubira] Porady na temat zamarzania zamkow

Autor Wiadomość
mefistofeles

Auto: Nubira 1,6 16V
Imie: Grzegorz
Wiek: 33
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 72
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-12-27, 15:22   [Nubira] Porady na temat zamarzania zamkow

Witam wszystkich. Dzisiaj rano chcialem wejsc do samochodu ale okazalo sie ze zamki pozamarzaly w pierony.
Jestem wlasnie po skonczonej robocie przy zamkach i chcialbym sie podzielic moimi uwagami na ten temat bo jak sadze to w miare spadku temperatur kolejni uzytkownicy nubir beda mieli problemy z dostaniem sie do srodka.

Pomine juz kwestie ze zamek nalezy dokladnie umyc bezyna, nafta lub innym dziadostwem nadajacym sie do tego. Po tej operacji polozmy zamek na co najmniej godzine na dosc cieplym kaloryferze zeby woda ktora mogla zostac w zakamarkach spokojnie sobie odparowala.

Miedzy czasie wyciagamy silownik i sprawdzamy czy w silowniku nie zebrala sie woda ( u mnie bylo jej dosc sporo ...tzn to nie byla woda ale woda z rdza pomieszana ) jezeli wykryjemy wode to najlepiej albo rozkrecmy silownik (o ile sie da) albo jezeli brak takiej mozliwosci znajdzmy jakas szczeline i starajmy sie wylac ja. Dalej ogladamy stan gumy ktora oslania pracujaca czesc silownika. Jezeli guma jest popekana lub jej ewentualnie nie ma mozemy sobie poradzic w inny sposob. Wezmy zwykle rekawice gumowe (takie co uzywamy do mycia mieszkania, kibli itp) i odetnijmy z nich jeden palec. Dalej odetnijmy koncowke tego palca i zalozmy taki kawalek gumy w miejsce tamtej ktora byla na silowniku. najlepiej na koncach dla lepszego umocowania obwiazmy dobrze jakas nicia.
Na koniec najlepiej do silownika psiknac jakiegos oleju w sprayu troche profilaktycznie.

Wysuszony zamek lekko psikamy olejem w sprayu a nastepnie pedzelkiem rozprowadzamy po nim spore ilosci tawotu i przykrecamy dziada.

Co do stacyjki w drzwiach to nie musze nikomu mowic ze do tego sluza odmrazacze w razie czego :D

Pamietajmy ze nawet niewielkie ilosci wody w zamku czy silowniku moga nam skutecznie uniemozliwic wejscie do samochodu.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
Markon
Przyjaciel
Błota i off roadu


Auto: Grand Vitara II i Vitara
Imie: Mariusz
Pomógł: 190 razy
Wiek: 39
Dołączył: 24 Lis 2007
Posty: 6249
Skąd: Pajęczno (EPJ)
Wysłany: 2008-12-27, 20:10   

spirytus salicylowy, dezodorant i jest git :piwo:



 
 
 
bieniek
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-27, 21:43   

mi wczoraj centralny zamarzl :(
 
 
azachodny
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-27, 23:54   

No wazne jest też żeby w samym samochodzie było mało wody. Poza tym drzwi potrafią przymarznąć też do uszczelek. Je też warto zabezpieczyć. Ale trzeba przyznać że porada bardzo fajna. Do kompedium się nadaje ;d :stop: :piwo:
 
 
Prezes
mp79


Auto: posiadam
Imie: :niny
Pomógł: 114 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 3546
Skąd: sprzed komputera
Wysłany: 2008-12-28, 08:09   

mefistofeles napisał/a:
sprawdzamy czy w silowniku nie zebrala sie woda


Ja tylko dodam, że platikowy siłownik z gumową osłoną jest od zdalnego sterowania i jego stan nie ma wpływu na działanie centalnego zamka, gdy otwieramy i zamykamy samochód kluczem.
 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
mitof


Auto: Nubira 1.6 SX +LPG
Imie: Krzysztof
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 221
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-12-28, 09:31   

mp79 napisał/a:
mefistofeles napisał/a:
sprawdzamy czy w silowniku nie zebrala sie woda


Ja tylko dodam, że platikowy siłownik z gumową osłoną jest od zdalnego sterowania i jego stan nie ma wpływu na działanie centalnego zamka, gdy otwieramy i zamykamy samochód kluczem.


:stop: i z tym się nie zgodzę. Zamek po przez cięgna jest połączony również z siłownikiem. Przekręcając klucz w zamku cięgno popycha siłownik, ten zmieniając pozycje daje sygnał do modułu i otwiera pozostałe drzwi. I na odwrót - naciskasz pilot siłowniki popychają cięgna zamykając zamki. Przymarznięcie siłownika lub innego elementu może uniemożliwić otwarcie drzwi. Kolega pewnie nigdy nie rozbierał zamka co znaczy, że nie miał z nim kłopotu - pozazdrościć.
 
 
Prezes
mp79


Auto: posiadam
Imie: :niny
Pomógł: 114 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 3546
Skąd: sprzed komputera
Wysłany: 2008-12-28, 13:44   

He he; ja też tak myślałem. Do tego siłownika są podłączone dwa kabelki - z tym się chyba zgodzisz. U mnie w tej chwili oba są odłączone, a centralny działa. Masz na to jakieś wyjaśnienie? :cfaniaczek:
A teraz do rzeczy: on jest podłączony do modułu zdalnego sterowania. W momencie, gdy z pilotu dostaje sygnał "zamknij" lub "otwórz", szarpie lub popycha cięgno zamka drzwi kierowcy. I dopiero stamtąd idzie sygnał na pozostałe drzwi. Proponuję sprawdzić u siebie. :)
Pozdro!
 
 
mefistofeles

Auto: Nubira 1,6 16V
Imie: Grzegorz
Wiek: 33
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 72
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-12-28, 15:14   

mimo wszystko jak zamarznie silownik to sie do samochodu nie dostaniecie... czy macie z pilota czy zwykly centralny bez pilota. Mechanizm drzwi jest ze tak sie wyraze "systemem naczyn polaczonych" Otwierajac samochod kluczem nie tylko pracuje ciegno to ktore odpowiada za przekazanie "komendy" do zamka. Pracuja wszystkie ciegna odpowiedzialne za odblokowanie zamknietych drzwi dlatego nawet jak nie jest zamarzniete to glowne ktore pociaga za zamek a zamarzniete jest to od wewnetrznego otwierania/zamykania drzwi to i tak auto sie nie otworzy niestety (wlasnie do tego jest silownik machniety). Ono tez w momencie otwierania drzwi pracuje a jak jest zamarzniety silownik to niema jak pracowac i nie otworzy sie drzwi.

Przynajmniej to jest moja opinia a kilka dobrych razy ten mechanizm dzialania przegladalem
 
 
lorddi
KapuchDriver


Auto: nubcia a były dwie :D
Pomogła: 8 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 06 Kwi 2008
Posty: 711
Skąd: lubelszczyzna
Wysłany: 2008-12-28, 15:54   

u mnie jest tak:
naciskam pilota i otwiera mi wszystkie oprócz drzwi kierowcy.. więc otwieram tylne drzwi i łapie za tego pindelka co sie go do góry ciągnie żeby odblokować drzwi.. i w ten sposób wsiadam :(




 
 
mitof


Auto: Nubira 1.6 SX +LPG
Imie: Krzysztof
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 221
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-12-28, 16:18   

Odpowiedż dla mp79 rozbierałem zamek kilkukrotnie i nie tylko u siebie. Siłownik 'master' w drzwiach kierowcy mam na 5 kabelków;
- 3 są do modułu
- 2 do sterowania przez autoalarm
Swoją drogą sam pomyśl jak może działać siłownik bez żadnego zasilania ? Te dwa nie podłączone kabelki to mogą być właśnie do autoalarmu. Zaznaczam od razu iż w zależności od typu alarmu centralne mogą być sterowane dwoma kabelkami do siłownika master (głównie starsze typy) i przez trzy kabelki przez moduł - nowe typy alarmów mają obie możliwości aby pasowały do wszystkich marek i modeli.
 
 
Prezes
mp79


Auto: posiadam
Imie: :niny
Pomógł: 114 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 3546
Skąd: sprzed komputera
Wysłany: 2008-12-29, 08:55   

mefistofeles, masz rację! Sprawdziłem dokładnie. Gdy plastikowy siłownik przymarznie, nie da się ruszyć blokady, do której jest przymocowany. W mojej nubirze nie wpływa on jednak na działanie samego centralnego zamka. Po odłączeniu tego siłownika, nie mam po prostu zdalnego sterowania. To wszystko.

mitof, u mnie jest inaczej. Do zamka idzie osobna wiązka, tak jak w drzwiach pasażera. Nie pamiętam, ile tam jest kabelków, bo są one w izolacji; prawdopodobnie dwa. Tak czy owak, do plastikowego siłownika podłączone są tylko dwa kable, pozostałe trzy są jedynie jako kikuty. Jest tak nie tylko u mnie; w innej nubirze widziałem identyczne rozwiązanie. Pewnie powinno być tak, jak u Ciebie, bo nie po to jest aż 5 kabli, żeby podłączone były 2; ale ważne, że działa.
 
 
yingyanga
yingyanga

Auto: NUBIRA CDX 2,0 PB/LPG
Dołączyła: 19 Sie 2008
Posty: 2
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2009-01-06, 17:46   

Witam;
ja również mam problem od paru ładnych dni gdzie mróz szaleje...
zaczeło sie od tego iż któregoś dnia nie mogłam zamknąć wozu na pilota , postałam i popstrykałam pare chwil poszedł, nastepnego dnia przy otwieraniu to samo ,wymieniłam batreię w pilocie, dzień pochodził,2 dni nie jeździłam >leniwe świeta ,po czym przyszedł mróz i znowu akcja z pilotem po dłuższym czasie zaskoczył ale żeby unkinąć problemu (a do mechanika w taki okres nie bardzo ) zamknęłam drzwi na zapadki , kolejnego dnia otworzyłam drzwi poprzez klucz (odziwo w drzwiach kierowcy nie dało rady ) w drzwiach poasżera pomogło> sukces niemalże ...ale kolejny dzień przyszedł taki mróz że kompletnie nie daję rady .Odmrażacz do zamków nie pomaga , jest to sedan wiec przez bagażnik cieżko ....co mi radzicie ....
teraz to jestem pewna że akumulator po tylu dniach na mrozie -17 padł, na pilota dalej nie idzie :(
RATUNKU...
pomyślałam o wodzie w wiadrze i chluśnąc na drzwi albo o zapalniczce na kluczyk lub zamek ,ale niewiem.
óki co czekam na odwilż :( ((



...
 
 
Bercik
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-06, 22:43   

yingyanga napisał/a:
RATUNKU...
pomyślałam o wodzie w wiadrze i chluśnąc na drzwi albo o zapalniczce na kluczyk lub zamek ,ale niewiem.
óki co czekam na odwilż :( ((

Woda tylko pogorszy sprawę bo jeszcze dostanie się między uszczelki. Odmrażacz działa tylko na wkładkę zamka przy klamce, a Tobie prawdopodobnie zamarzł zatrzask zamka przy słupku lub miałaś wilgotne uszczelki drzwi i wszystko zamarzło na całym obwodzie drzwi. Jeśli masz opalarkę (można wypożyczyć w punktach z elektronarzędziami) lub mocną suszarkę do włosów to podgrzewaj obwód drzwi wzdłuż uszczelki a zwłaszcza szczelinę między krawędzią przednich drzwi i środkowym słupkiem. Potem próbuj otwierać kluczykiem, uprzednio prysnąwszy odmrażaczem do wkładki zamka przy klamce. Jak uda się otworzyć to wysusz uszczelki i zamek a potem nasmaruj zamek i uszczelki sprayem silikonowym, żeby na przyszłość nie zamarzło. Ja ten patent z suszarką parę lat temu stosowałem w nexii. Od tej pory zawsze pamiętam o smarowaniu uszczelek i zamka przed zimą ;)
 
 
yingyanga
yingyanga

Auto: NUBIRA CDX 2,0 PB/LPG
Dołączyła: 19 Sie 2008
Posty: 2
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2009-01-07, 09:01   

Dzieki za pomysł , z chęcia bym tak zrobiła ale nie bardzo mam gdzie podłączyć sprzęt zasilany prądem , auto stoi z drugiej strony bloku , musiałabym mieć BARDZO długi przedłużacz ....
:myśli:



...
 
 
Koenig
Weteran
Moher Power


Auto: Audi A6 V6, Citroen C5 X7, Rover 75 V6
Imie: Janusz
Pomógł: 115 razy
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 6281
Skąd: Miechów
Wysłany: 2009-01-07, 09:19   

yingyanga napisał/a:
pomyślałam o wodzie w wiadrze i chluśnąc na drzwi albo o zapalniczce na kluczyk


Nie radzę. Woda potem zamarznie i będzie trzymać do wiosny.
Podgrzewać kluczyka też nie radzę, moze się uszkodzić transpnder do immo, dorobienie takiego kluczyka to pewnie ze 200 zl.
Najlepiej byłoby zdjąc tapicerkę i zobaczyć gdzie przymarza, ale przy obecnej aurze można tylko o tym pomarzyć...



 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt