Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Witam. postanowiłem otworzyć nowy temat bo podobnego nie znalazłem. otórz wczoraj po odpaleniu silnika(był w miarę ciepły) usłyszałem dziwny metaliczny dziwęk z silnika. nie potrafie dokladnie określić z którego miejsca ale tak jakby bliżej paska rozrządu. tak przejechałem kilkadziesiąt kilometrów i zgasiłem silnik. po godzinie znow odpaliłem i jak jechałem to przestało a jak wstawiałem na noc do garażu to znowu zaczeło. zamotałem troche:) ale reasumujac... dziwny metaliczny dzwięk z silnika który raz jest a raz nie:) olej niedawno wymieniałem i wczoraj sprawdzałem poziom i jest przy górnej kresce max. cóż to może być?
A i czy w espero 1.5 16V jest samoregulacja zaworów? PZDR
Regulamin pkt 1 - stosujemy tagi!!
Linker #1 Reklama
Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.
Tessik [Usunięty]
Wysłany: 2009-01-12, 18:53
Witam
Ja mialem kiedys cos podobnego w Lanosie, ze jak odpalalem auto np po godzinnej przerwie slyszalem wlasnie taki metaliczny dzwiek. U mnie okazalo się ze pompa oleju siadla i silnik nie mial prawidlowego smarowania. Jesli dzwiek ten jest cykliczny i ma częstotliwość pracy tłoków oraz ustaje po jakiejs minucie to może być to samo... Pozdro
ChesterNS Ahoj
Auto: było Espero 1.8
Imie: Marcin Pomógł: 70 razy Wiek: 38 Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 3513 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-01-12, 19:55
dasio123 napisał/a:
A i czy w espero 1.5 16V jest samoregulacja zaworów? PZDR
Tak. W espero są hydropopychacze więc luzy kasowane są automatycznie
Ja nie dorastam, tylko zabawki mi drożeją
tadzio7
Auto: lanos full 1.6 SX
Imie: Tadeusz Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Sty 2009 Posty: 169 Skąd: Sulejówek ok.W-wy
Wysłany: 2009-01-12, 19:58
mogą to być popychacze.
jak zimny to zagrają przez kilka sekund aż nasmaruję się dobrze olejem i trzymają ciśnienie.
ale najczęściej się sypią jak auto ma duży przebieg.
Markon Przyjaciel Błota i off roadu
Auto: SGV2, Ford Escape, M Pajero2
Imie: Mariusz Pomógł: 190 razy Wiek: 45 Dołączył: 24 Lis 2007 Posty: 6249 Skąd: Pajęczno (EPJ)
Wysłany: 2009-01-13, 02:30
ja tez bym stawiał na ta pompę zobacz czy płyn ci nie ucieka
Linker #2 Reklama
Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
dasio123 [Usunięty]
Wysłany: 2009-01-13, 08:14
płyn mi nie ucieka. a to dzieje sie zarówno na zimnym jak i na ciepłym silniku. nieraz głośniej nieraz cichutko a nieraz wogóle:)
Markon Przyjaciel Błota i off roadu
Auto: SGV2, Ford Escape, M Pajero2
Imie: Mariusz Pomógł: 190 razy Wiek: 45 Dołączył: 24 Lis 2007 Posty: 6249 Skąd: Pajęczno (EPJ)
Wysłany: 2009-01-13, 08:23
mogą to byc rolki lub tez napinacz ja bym szedł w stronę rozrządu jest to najprościej sprawdzić a trzeba zacząć od czegoś a możne też to cos na pasku alternatora odpal i podnieś maskę i oglądaj
magikk17 MagikK17
Auto: Lanos 1.5 D HB
Imie: Rafał Pomógł: 10 razy Wiek: 39 Dołączył: 27 Paź 2008 Posty: 246 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-01-13, 08:29
łożyska alternatora ?
niektórym mój przeszkadzał :]
skynet
Auto: Lanos 1.6 SX LPG
Imie: Sebastian
Dołączył: 24 Gru 2008 Posty: 35 Skąd: okolice Łodzi
Wysłany: 2009-01-13, 16:06
dasio123 napisał/a:
płyn mi nie ucieka. a to dzieje sie zarówno na zimnym jak i na ciepłym silniku. nieraz głośniej nieraz cichutko a nieraz wogóle:)
U mnie ten metaliczny dźwięk wydobywa się w momencie przyciskania mocniej pedału, czyli wraz z wzrostem obrotów. Nie jestem jakimś znawcą, ale diagnosta zauważył, że to jest spowodowane uszkodzonym katalizatorem (tego przy tłumiku), ponieważ prawdopodobnie LPG narobiło tam syfu i tym samym coś popsuło.
Mniei ten dźwięk się podoba, więc nie naprawiam.
szeftom
Dołączył: 12 Sty 2009 Posty: 36
Wysłany: 2009-01-13, 20:47
ja kiedys tez mialem taki dzwiek, mechanik powiedzial ze to panewki jakies w silniku czy cos,
ale zrobil to za pare dni wiec spoko narazie
malutki109 malutki
Auto: deawoo lanos 1,5 16v
Imie: Grzegorz
Wiek: 51 Dołączył: 10 Sie 2008 Posty: 36 Skąd: Tychy
Wysłany: 2009-01-29, 19:40
Ja te miałem taki dzwiek i to były łozyska na alternatorze i po wymianie wszystko jest ok
Nie ma co zgadywac,Wlej benzyne 98 oktan i powinno byc OK.
dasio123 [Usunięty]
Wysłany: 2009-02-08, 13:42
dowiadziałem sie ostatnio ze taki dzwiek może wydawać zuzyty juz katalizator. Położyłem sie pod auto i rzeczywiscie tak jakby z okolic kat'a. czy może to być własnie jego wina? przypomne ze ten dzwiek jest raz na jakis czas i zarówno dzieje sie tak na zimnym jak i na ciepłym silniku. PZDR
ChesterNS Ahoj
Auto: było Espero 1.8
Imie: Marcin Pomógł: 70 razy Wiek: 38 Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 3513 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-02-09, 10:35
U mnie kat dzwonił jak się nagrzał. Ale już nie dzwoni
Ja nie dorastam, tylko zabawki mi drożeją
Markon Przyjaciel Błota i off roadu
Auto: SGV2, Ford Escape, M Pajero2
Imie: Mariusz Pomógł: 190 razy Wiek: 45 Dołączył: 24 Lis 2007 Posty: 6249 Skąd: Pajęczno (EPJ)
Wysłany: 2009-02-09, 13:50
tak jest możliwy z okolic Kata zazwyczaj jest to efekt urwanej osłony kata np z 2 zaczepów i podczas drgania auta ta osłona powoduje ten efekt ale po jakim czasie osłona odpada