witam wszystkich mam kolejny problem (skoncza sie jak zmienie auto). mianowicie chodzi o zapalajaca sie migajaca itp itd kontrolke od smarowania w momencie gdy silnik sie nagrzeje a obroty spadna ponizej 900 .
Auto oleju nie bierze olej swiezy 10w40 midland wymieniona uszczelka pod głowica zakładana tak jak na pierwszym montazu do oleju dolałem zageszczacz aby zwiekszyc kompresje nic zero rezultatu dzieje sie tak tylko po nagrzaniu silnika odrazu po odpaleniu i krotkiej jezdzie wszystko jest ok. mam w tym tygodniu robic proby olejowe co to takiego jesli ktos ma pomysł chetnie posłucham czujnik rownierz wymieniony
Auto: Lanos 1.5 SE 16V
Imie: Janusz Pomógł: 104 razy Posty: 5630 Skąd: Miechów
Wysłany: 2008-10-01, 08:14
Może troche poza tematem zapytam po co lejesz półsyntetyk i zagęszczacz? Na moje oko to się gryzie, bez sensu było lać taki olej, to już lepiej mineralny.
to była deska ratunku ostatnia wymienilismy czujnik zalalsmy swiezy olej kilkadziesiat kilometrow wczesniej uszczelka pod głowica wiec stawialismy na czujnik a tu zonk przebieg 151000 tys wiec nie duzo
colek
Auto: Nubira II 2.0 cdx +LPG
Imie: Piotr
Wiek: 24 Posty: 21 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-06-20, 15:20
Mam ten sam problem z Nubirka i nie wiem co robic. Wszyscy mówią ze panewki poszły i trzeba robić silnik. Gdy jest gorąco na dworze to juz nawet nie mruga kontrolka tylko prawie świeci się cały czas. Olej wlany mineralny i nic!!
miałem to samo co wy chłopaki,mianowicie mrugająca kontrolka oleju na wolnych obrotach zaraz po rozgrzaniu sie oleju w silniku.Zmianilem jak wy czujnik, nowy olej, filtr i nic. Pomogla wymiana panewek glownych i korbowodowych i nowy wał:) no i od pory tego remontu nie mruga nic a nic:)panewki po wyjecie byly porysowane, wał teź;/(poprzedni wlasciciel tak sprzeda mi auto). Jak poprzednik anpisal moze to byc tez pompa oleju ale one zadko padaja...ale moze byc brudna lub zasyfiona....
colek
Auto: Nubira II 2.0 cdx +LPG
Imie: Piotr
Wiek: 24 Posty: 21 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-06-22, 16:44
Mysle ze to beda panewki czyli duze koszta...
Takie auto kupilem!!
Ja ostatnio robiłem sam remont lanka i wyszło mnie około 600 zł razem z rozrzadem! A wymieniałem pierscienie, panewki, uszczelniacze zaworowe, uszczelke głowicy do tego regeneracja domowym sposobem popychaczy i teraz jest spokój ! jak rozebrałem silnik to był tam sam piach poprzedni właściciel jezdził na spalonym filtrze powietrza
Ja mam też silnik do remontu. Objawy takie same - mrugająca kontrolka na rozgrzanym poniżej 1000obrotó. Wał jest porysowany - dziś zdjąłęm miskę olejową. Jutro się okaże czy wał jest jeszc ze do szlifu czy nowy..
Już w corsie mnie opitalano że jeżdże na mineralnym oleju (wiadomo jest gęstszy)
Jeśli dolejesz tego zagęszczacza jakies tam hydrauliczne podzespoły w silniku (popychacze czy coś...) mogą się skończyć...
jeśli gadam głupoty proszę o poprawę. Nie dalej jak wczoraj znów mi mechanik przypomniał bym zapomniał o gęstszym oleju, bo hydraulika pójdzie w las (pytałem bo mi bierze olej i to sporo...)
Auto: Nubira II 2.0 PB/LPG sedan CDX WOT....
Imie: Rafał Pomógł: 8 razy Wiek: 20 Posty: 401 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-24, 15:00
Zacznij od czujnika cisnienia oleju. Ja w vectrze 1.6 mialem tak ze jak bylo lato i samochod sie rozgrzal to tez sie swiecila oleju bylo tyle ile trzeba nie bral oleju, wina byla w czujniku ktory przeciekal...
JAK POMOGLEM DAJ POMOGŁ, NIC NIE KOSZTUJE:)
Lepiej trzy razy głupio spytać, niż raz porządnie spier***ić.
Zacznij od czujnika cisnienia oleju. Ja w vectrze 1.6 mialem tak ze jak bylo lato i samochod sie rozgrzal to tez sie swiecila oleju bylo tyle ile trzeba nie bral oleju, wina byla w czujniku ktory przeciekal...
Już napisałem o co chodzi...poleciały panewki i wał porysowany...szlif wału zrobiony i dziś jest już składany
Linker
Reklamy widoczne są tylko dla niezalogowanych Użytkowników.