X Zamknij

Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.

Polskie Forum Daewoo
Najbliższe spoty:
UżytkownicyRegulaminSzukajGaleriaRejestracjaZaloguj
 Ogłoszenie 

W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.

REGULAMIN - http://daewooforum.pl/temat83489.html
POLITYKA PRYWATNOŚCI - http://daewooforum.pl/temat83490.html

ZAPOZNANIE SIĘ Z WYŻEJ WYMIENIONYMI WYTYCZNYMI JEST OBOWIĄZKOWE.

W poniższym temacie nazwanym "RODO", prosimy o stosowny wpis wedle wzoru, osób akceptujących wszelkie zmiany:
http://daewooforum.pl/temat83491.html#1076432

[LACETTI] Górne mocowania przednich amortyzatorów

Autor Wiadomość
PawelFSO

Auto: Lacetti
Imie: Paweł
Dołączył: 27 Paź 2013
Posty: 4
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-10-27, 00:29   [LACETTI] Górne mocowania przednich amortyzatorów

Witam. Od długiego czasu próbuje usunąć luz górnych mocowań amortyzatorów w moim Chevrolecie Lacetti. Mimo wymiany poduszek na nowe (oryginał GM) luz nadal występuje. Co może być przyczyną tego luzu? Czy element (talerzyk) zaznaczony na zdjęciu? Uprzedzając pytanie. Wszystko jest skręcone jak należy. Dolna część talerzyka opiera się o nakrętkę od poduszki.



Co do samego zdjęcia..... pierwsze z lewej to poduszka oryginalna (zużyta), z prawej natomiast zamiennik (nowy) zaraz po założeniu.

Z góry dziękuje za pomoc.
 
 
Linker #1
Reklama


Auto: brak
Wiek: 28
Posty: 420
Reklamy widoczne tylko dla niezalogowanych.  

 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 759 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7710
Skąd: w-wa
Wysłany: 2013-10-27, 08:31   

sprawdzałeś amortyzator czy on nie ma luzu ? luz między tłokiem i sztycą amorka z gwintem na nakrętkę.1-2 mm luźnego ruchu nim amortyzator zaczyna tłumić. wystukał/poluzował/odkręcił się w środku tłok powodując delikatny stukot nawet na prostej drodze.
skuteczność tłumienia ok, jedynie z opóźnieniem o te parę mm. co dało się wyczuć opierając rękę o górną poduszkę i sztycę z nakrętką. poduszka i ta sztyca razem stały na ścisło ale nadal pukało przy delikatnym naciskaniu. po poluzowaniu nakrętki lepiej było czuć ten ruch gdy uwolnił się trochę amortyzator.
druga rzecz to na tej sztycy co nakręcasz nakrętkę jest próg na którym ma stanąć górna miska sprężyny. wyrobione te oparcie to też możliwy luzik. raczej nie skręci się wtedy górnych elementów na ścisło. nakrętce może skończyć się gwint na sztycy. o ile nie wcięło jakichś podkładek i łożysko jeszcze jest dobre.
 
 
PawelFSO

Auto: Lacetti
Imie: Paweł
Dołączył: 27 Paź 2013
Posty: 4
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-10-27, 09:42   

Amortyzator jest sprawny. Luzy występuje między poduszką a mocowaniem do karoserii. W tej chwili nie mam zdjęcia z TISa ale wygląda to mniej więcej tak. Na trzpień amortyzatora zakładam łożysko, poduszkę, skręcam nakrętką, wkładam całą kolumnę na swoje miejsce, zakładam talerzyk (dolna część opiera się o nakrętkę poduszki), skręcam nakrętką. Po opuszczeniu auta między kielichem amortyzatora a talerzykiem występuje około 3-4mm luzu (po obu stronach).
 
 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 759 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7710
Skąd: w-wa
Wysłany: 2013-10-27, 12:35   

nie podoba mi się ta kolejność
sprężyna, miska górna sprężyny, łożysko i nakrętka. teraz dolna poduszka i do kielicha , od góry druga poduszka i nakrętka ściągająca i skręcająca poduszki.
teraz łożysko pozwala na obrót sprężyny w nieruchomych przecierz poduszkach w kielichu. nakrętka jest pod dolną poduszką , wcześniej jest szansa stanięcia górnej poduszki na nakrętce pomiędzy nimi. ile ma mm ? ale to sugestia, nie widzę kształtu i wytłoczenia górnej poduszki
 
 
PawelFSO

Auto: Lacetti
Imie: Paweł
Dołączył: 27 Paź 2013
Posty: 4
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-10-27, 13:33   

Wszystko jest złożone tak jak w Tisie. Nie pisałem o misce sprężyny i samej sprężynie bo one nie maja nic do tego.

 
 
Linker #2
Reklama


Auto: brak
Wiek: 30
Posty: 140
 

 
stifff
Grupa Wielkopolska

Auto: Nexia
Imie: stefan
Pomógł: 259 razy
Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 4034
Skąd: piła
Wysłany: 2013-10-27, 15:29   

Ten luz ma być . Górna miseczka jest tylko zabezpieczeniem i niczym więcej. Nawet nie próbuj go usuwać .
 
 
rgre

Imie: Roman
Pomógł: 759 razy
Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 7710
Skąd: w-wa
Wysłany: 2013-10-27, 18:31   

czyli mamy "pływającą/podskakującą poduszkę" ? po podniesieniu samochodu bądź wjechaniu w dziurę amor stanie na górnej połowie poduszki -nie wypadnie - ale z grubsza wszystko może się ruszać gdy nie jest dociskane masą samochodu ? fajny patent.
po mojemu jest szansa że poduszki ścisną się na kielichu unieruchamiając amortyzator u góry, ale jak tak ma być...
PawelFSO, tak masz ? na boki też chodzi ? nie, to można chyba zamknąć. ten typ tak ma.
 
 
PawelFSO

Auto: Lacetti
Imie: Paweł
Dołączył: 27 Paź 2013
Posty: 4
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-10-30, 17:56   

stifff napisał/a:
Ten luz ma być . Górna miseczka jest tylko zabezpieczeniem i niczym więcej. Nawet nie próbuj go usuwać .


Fajnie tylko z tym luzem na większych nierównościach zawieszenie po prostu nie pracuje poprawnie. Chyba nie jest czymś normalnym, że MCpherson ma 3-4mm luz przez, który w pewnym zakresie jest bezwładny? Pomijam już efekty dźwiękowe....

rgre napisał/a:
czyli mamy "pływającą/podskakującą poduszkę" ? po podniesieniu samochodu bądź wjechaniu w dziurę amor stanie na górnej połowie poduszki -nie wypadnie - ale z grubsza wszystko może się ruszać gdy nie jest dociskane masą samochodu ? fajny patent.
po mojemu jest szansa że poduszki ścisną się na kielichu unieruchamiając amortyzator u góry, ale jak tak ma być...


Na większych nierównościach kolumna po prostu opada i dopiero jak talerzyk zatrzyma się na kielichu zawieszenie pracuje. Najbardziej słychać to przy zjeżdżaniu z krawężników (z minimalną prędkością)

rgre napisał/a:

PawelFSO, tak masz ? na boki też chodzi ? nie, to można chyba zamknąć. ten typ tak ma.


Na boki nie lata bo nie ma takiej możliwości. Zawieszenie pracuje tylko w pionie.
 
 
stifff
Grupa Wielkopolska

Auto: Nexia
Imie: stefan
Pomógł: 259 razy
Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 4034
Skąd: piła
Wysłany: 2013-10-30, 18:06   

Nie będę się powtarzał w tym temacie . Dodam tylko że twój problem może być skutkiem niesprawnych amortyzatorów. I od tego bym zaczął.
I jeszcze jedno - w pracy mc-persona nie ma czegoś takiego jak bezwładność a zabezpieczenia talerzykami są stosowane w wielu markach.
 
 
Podobne tematy
Odpowiedz do tematu

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Polityka Prywatności   |   O Forum   |   Kontakt