Ta witryna używa plików cookie
Pliki cookie stosuje się, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania np. do tzw. automatycznego logowania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies, oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, zapoznaj się z treścią polityki prywatności.
W związku z tym, że 25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO), Polskie Forum Daewoo zobowiązuje wszystkich obecnych użytkowników jak i nowo zarejestrowanych o zapoznanie się z nowym regulaminem i polityką prywatności.
Wysłany: 2015-11-28, 22:29 [Lanos] Lanos by Kapsel
Witam od jakiegoś już czasu zbierałem się żeby pokazać swoje auto ale jakoś nie było kiedy
Mój samochód to daewoo lanos sedan w wersji SE. Jeżdżę nim już prawie 3 lata i jest to moje pierwsze auto. Zakupiony został przez moich rodziców w salonie w grudniu 1999, oni po jakimś czasie zmienili auto a lani został dla mnie
Marka / Model - Daewoo Lanos
Wersja - SE
Silnik- 1.5 16V[DOHC]
Liczba koni - 100KM
Data Produkcji - 1999r.
Kolor - 81u
Paliwo - PB + LPG
Przebieg z dnia 28.11.2015 - 120 000 km
Wyposażenie dodatkowe:
-halogeny
-elektryczne szyby przednie
-automatyczna antena
-licznik z obrotomierzem
-zderzaki w kolorze nadwozia
-centralny zamek
-autoalarm
-trzecie świiatło stop
-Immobilizer
-wspomaganie kierownicy
-regulacja położenia koła kierownicy
-radio
-dołożyłem jeszcze nawigację Mio 6900 lm
chyba wszystko
Modyfikacje:
Styling
-białe LEDy w podświetleniu tylnej tablicy rej.
-Ozdobna chromowana końcówka tłumika
-plastikowa listwa nad tylną tablicą rej. oklejona folią carbon
-Przyciemniona górna część tylnych lamp
-"długie" tylne światła pozycyjne
-czarne wkłady reflektorów
-łożyska FAG
Car Audio
radio- Blaupunkt tokyo 110 - Tanie ale jestem zadowolony
głosniki- seria
Zawieszenie / Hamulce
Sprężyny D&D
A oto moje auto:
Zdjęcia są jakie są, nigdy nie robiłem mu jakiejś specjalnej sesji wrzucam to co mam
Z rzeczy, które były ostatnio robione to:
-wymiana przewodów hamulcowych
-wymiana uszczelki pod pokrywą zaworów
-nowe świece i przewody zapłonowe
-rozrząd do 2018 r. lub 180 tys. km.
Plany:
-Aluminiowe felgi 15'' - będą na wiosnę
-grill ala kamei
-dokładka od laguny
-usunięcie emblematów z tylnej klapy
-może jakaś okleina na deskę rozdzielczą
-kierownica z poduszką
-być może soczewka
-fajnie było by ogarnąć jakąś rozpórkę
-zderzak od sporta
-Obniżenie auta (to pewnie w dalszej przyszłości)
-kiedyś może swap na jakieś 2.0
Chociaż obecnie jestem zadowolony z osiągów auta i szkoda było by mi wyjmować silnik z przebiegiem 120000 który jeszcze nigdy mnie nie zawiódł.
Oprócz tego znalazło by się pewnie sporo innych rzeczy, które być może przyjdą z czasem ale szaleć przynajmniej jak na razie nie będę, bo jestem tylko studentem, a wiadomo jak tu u nas z kasą xD
Hehe no faktycznie, spostrzegawczy jesteś . Oprócz tego jeszcze przyciemnione boczne kierunki Miałem kupować dymione, ale postanowiłem sprawdzić jak będą wyglądały oryginalne z folią i jest nie najgorzej, więc zostały.
Dziś lanosik był na przeglądzie i okazało się, że stało się to co chyba każdego lanosa prędzej czy później spotka czyli... pęknięte tylne sprężyny . Przegląd zostało jednak podbity a właściwie zaliczony bo w dowodzie skończyło się miejsce (już drugi raz od nowości ) i muszę wyrobić nowy. Diagnosta powiedział, że ostatecznie trochę mogę jeszcze pojeździć na tych sprężynach ale żeby niedługo to zrobić. Będę więc musiał o tym pomyśleć. Polecacie jakieś? Jakby się nieco opuściło to też by źle nie było, ale nie chcę wydawać majątku .
Poza tym na jakiś czas wróciły oryginalne reflektory gdyż te czarne trochę mi parowały i nie chciałem tak jechać na przegląd Jednak już je osuszyłem i jeszcze uszczelniłem więc mam nadzieję, że już będzie dobrze i niedługo wrócą na auto
Auto: Sandero Stepway '22 / Punto '04
Imie: Michał
Wiek: 33 Dołączył: 12 Maj 2011 Posty: 6090 Skąd: SY
Wysłany: 2015-12-18, 13:12
Kapsel_21 napisał/a:
Polecacie jakieś? Jakby się nieco opuściło to też by źle nie było, ale nie chcę wydawać majątku .
albo dobrze albo tanio, zestaw hr przód + tył 760 zł w polsce i to są sprężyny które pewnie przeżyją całego lanosa To w opcji gleba, jak nie chcesz glebić to bodajże D&D były tutaj polecane dość często.
W półśrodki typu jamex nie ma się co bawić (+ można się zdziwić jak zamiast -35 siada sporo niżej, ot jamex )
Kapsel_21 napisał/a:
bo jestem tylko studentem, a wiadomo jak tu u nas z kasą xD
to do pracy student dobra fuche zawsze znajdzie, bo dla pracodawców taki pracownik jest mega spoko pod kątem finansowym (0 pierdolowatych podatków, zusów itd). Warto mieć własną kasę a nie się motać, bo potem dowolna awaria auta to jest cyrk z kasą, drutowanie żeby 'tylko objeździć miesiac/dwa/pięć', a potem strupy sie kulają po drogach. Nie mówię, że koniecznie tak jest w tym przypadku (chociaż? ...) ale znam sporo ludzi na studiach, chociażby u mnie, co jeżdzą takimi ulepami że strach do tego wsiadać. Ale nie idą do roboty bo po co, 'to jest auto tylko na studia to nie będę pakował kasy' Szkoda, ze młodzi nie mają wyobraźni ani jakiegokolwiek poczucia odpowiedzialności za bezpieczeństwo drogowe siebie i innych.
Zamiast się bawić pierdołami, kolorowymi licznikami i ładnymi, drogimi alusami na lato weź porób mechanikę na tip top, wizualną stronę sobie ogarniesz jak będzie wolna kasa. Ja nie jestem w stanie zrozumieć od jakiegos czasu ludzi, co pakują kupę kasy w pierdołowate tjuningi, a tak na dobrą sprawę jeżdzą strasznymi strupami, które się trzymają na trytytkach, szkocie i kawałku gumy balonowej.
Jak masz temat springów to pakuj HRy, ewentualnie jak chcesz po kosztach temat zrobić, to ja pewnie będe seryjne springi sprzedawał za jakąś smieszną kasę (o ile będą zdrowe), możesz śmiało uderzać - bo u mnie ląduje HR na całe auto.
Albo robić dobrze, albo druciarsko
A co do auta - całkiem spoko, wygląda na dosyć zdrową serię Niemniej przemyśl to co napisałem
Jestem studentem tak ale nie powiedziałem że nie pracuje tylko wadomo jest to praca raczej dorywcza i tysięcy się w ten sposób nie zarabia więc dlatego tak napisałem . Co do stanu auta to nie musisz się martwić jest bardzo dobry. co jak co ale o to raczej dbam i dla mnie też jest to ważniejsze niż jakieś tam modyfikacje wizualne (tym bardziej że studiuję mechanikę na specjalizacji samochody i ciągniki ;D) tylko do tej pory po prostu nie miałem żadnych większych awarii więc pare modyfikacji weszło. do czasu zrobienia zawieszenia na pewno wstrzymam się z innymi planami, więc bez spiny To akurat jest dość często występująca w lanosach usterka więc wolę nawet nie myśleć ile takich z popękanymi sprężynami po polskich drogach jeździ. Jeśli ty nadal masz oryginalne od nowości, to prawie na bank nie nadają się już do ponownego założenia w innym aucie, więc dzięki za ofertę ale raczej nie skorzystam
Nie no to nie jest tak że nie chcę bo w sumie w planach gleba była tylko, że to były dalsze plany tak -35 było by dla mnie akurat ale zdaję sobie sprawę, że jak będę obniżał to wyjdzie drożej bo springi droższe no i dodatkowo przód jeszcze wymienić. Także myśle że może teraz dam standardowe a za jakiś czas pomyślę o obniżaniu jak już ogarnę sobie jakieś felgi itp. Szczerze mówiąc to juz kiedyś myślałem o tych jamexach ale skoro kolega wyżej odradza to sam już nie wiem, inni też mają o nich takie złe zdanie?